SPIN

Ludzie płakali oglądając te zdjęcia

redakcja wtorek, 4 maja 2010, 15:48 Siedlce, Wydarzenia

Z Ewą Jagiełło, prezeską Stowarzyszenia Rodziców Dzieci z Porażeniem Mózgowym o wystawie  „Patrzeć z nadzieją”, osobach niepełnosprawnych rozmawia Beata Głozak.

Wystawa „Patrzeć z nadzieją” to nie jest zwykła wystawa, chociaż śmiało można powiedzieć, że to sztuka przez duże „S”
Temat jest trudny. To 16 dużych zdjęć w formacie  ponad półtora metra  na ponad metr zrobionych dzieciom z porażeniem mózgowym. Wystawa nie jest przyjemna w odbiorze, bo fotografie są dość przykre a to dlatego, że te dzieci mają strasznie życie.

Kogo, tak w kilku słowach, na nich zobaczymy?
W zasadzie wszyscy bohaterowie to dzieci i rodzice tych dzieci ze Stowarzyszenia Rodziców Dzieci z Porażeniem Mózgowym. Wyjątkiem są dwie osoby. Jedną z nich jest pani, która jako pierwsza w Polsce urodziła dziecko cierpiąc na porażenie mózgowe.

Gdzie i kiedy wystawa pojawiła się po raz pierwszy?
To było 5 maja ubiegłego roku w Sejmie.

Jaki miała cel?
Chcieliśmy wstrząsnąć naszymi posłami. Mieliśmy właśnie taki zamiar, pokazać im straszny trud i ból widoczny na twarzach dzieci z porażeniem mózgowym.

Ewa Jagiełło: "Nie możemy uciekać od rzeczy ciężkich i przykrych." Fot. AB

Ewa Jagiełło: "Nie możemy uciekać od rzeczy ciężkich i przykrych." Fot. AB

Proszę powiedzieć o reakcjach jakie wtedy wywarła.
Wielu posłów miało łzy w oczach. Marszałek Komorowski podczas otwarcia ustawy zobaczył ją po raz pierwszy. Ze łzami przyjął wykonany przez sześcioletniego sparaliżowanego chłopca rysunek. To było i wzruszające, i zatykające. Dziennikarze byli zszokowani, zamilkli.

Czy za tymi łzami poszły konkretne czyny?
Odniosło to taki skutek, że we wrześniu, a wystawa była w maju, premier Tusk spotkał się z grupą przedstawicieli organizacji zajmujących się osobami niepełnosprawnymi. W listopadzie, po raz pierwszy od sześciu lat zostało zwiększone o 100 zł świadczenie pielęgnacyjne dla rodzica, który nie pracuje i rezygnuje z pracy na rzecz opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym. Od 1 stycznia zostaje ono przyznawane już każdej takiej matce lub ojcu, którzy porzucają pracę bez brania pod uwagę dochodów w domu. Oprócz tego osoba jest ubezpieczona i ma składki emerytalno – rentowe. Premier Tusk obiecał, że jeśli będzie w rządzie do 2012 roku podniesie to świadczenie do kwoty najniższego krajowego zarobku.

Co chcecie  osiągnąć w Siedlcach?
W Siedlcach  nie musimy już niczego osiągać. Chcemy podkreślić, że 5 maja jest Europejskim Dniem Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych. Chcemy zaakcentować niepełnosprawnych, którzy istnieją wśród nas. Pokazać, że niejedna z tych osób musi pokonywać ogromne przeszkody w swoim życiu.

Jak sytuacja osób niepełnosprawnych wygląda w naszym mieście?
Jest dobrze. Są miejscowości w Polsce, wcale nie małe, gdzie nie ma żadnej klasy integracyjnej dla dzieci niepełnosprawnych. Postulujemy wcielenie w życie Ustawy Antydyskryminacyjnej Osób Niepełnosprawnych, która w Polsce tylko leży.  Nie mamy nawet rejestru takich osób. Nikt tak naprawdę nie wie ilu ich jest, w jakim są wieku i jaką niepełnosprawnością są dotknięci.

Niepełnosprawność nie jest ładna, ale „Patrzeć z nadzieją” ma wydźwięk pozytywny.
Naszym zamiarem było pokazanie tego co jest dobre. Tam będą zdjęcia osób, które chcą i potrafią się bawić. Poznamy na nich między innymi chłopaka z Warszawy, który skacze ze spadochronu. Te osoby docierają na oba bieguny czy wspinają się po Himalajach.

Jak rodzice i rodziny odbierają wystawę, na której są ich bliscy?
Każdemu z dzieci była robiona w zasadzie całodzienna sesja i spośród tylu fotografii wybierane było jedną. Widząc to jako całość rodzice mieli łzy w oczach chociaż wcześniej, na „swoje” zdjęcia nie reagowali tak mocno.

Oprócz tego wszystkiego o czym Pani mówiła, dlaczego zachęcamy, aby przyjść do NoveKino 5 maja?
Bo widzi pani, nie możemy uciekać od rzeczy ciężkich i przykrych.

Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję.

Otwarcie wystawy: 5 maja o godz. 10. w NoveKino Siedlce.

Powiadom o wpisie

Komentarze (1)

  1. lenka-hahaha dodano 8 lat temu

    Byłam dzisiaj a raczej wczoraj przy okazji. widziałam. zupełnie mnie nie wzruszają. pani się zagalopowała. Pod względem artystycznym dobre. Po względem emocjonalnym niestety zero.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?