SPIN

Tak biły kobiety…

Aneta Borkowska czwartek, 13 maja 2010, 13:56 Siedlce, Wydarzenia

Jak już wcześniej pisaliśmy kurs samoobrony cieszy się ogromnym powodzeniem wśród kobiet. Wczoraj (12 maja)  na sali OSiR odbyło się kolejne spotkanie uczestniczek z Marcinem Lazurkiem, instruktorem. Postanowiliśmy podpatrzeć te zajęcia.

Małgorzata, Siedlce

Mój maż mnie namówił na te zajęcia. Ćwiczę trochę na nim w domu i pokazuję czego się nauczyłam. Mam już nawet dzięki temu parę siniaków. Pomysł jest świetny, bo takie kursy dla kobiet powinny w Siedlcach być. Zajęć tych nie traktuję jak zabawy, bo sama kiedyś znalazłam się w nieprzyjemnej sytuacji. Na szczęście nic poważnego się nie stało. Wracam do domu przez park i te zajęcia są dla mnie bardzo ważne i staram się aktywnie w nich uczestniczyć. Staram się wypróbować wszystkie ciosy na obecnych tu mężczyznach. I mam nadzieję, że mi w głowie dużo zostanie na długo.

 

 

Andżelika, Siedlce

Czuję przypływ sił po tych zajęciach. Są one bardzo potrzebne, ponieważ w naszych czasach kobiety są narażone na różne niebezpieczeństwa. Szczególnie wieczorami w parku. Na tych zajęciach przychodzi trochę większa pewność siebie, wiara, że sama mogę coś zrobić. Ja ogólnie chodzę na krav-maga, więc jestem już wprawiona w takich ćwiczeniach. I tutaj jestem bardziej jako pomoc.

 

 

 

Anka, Siedlce

Jestem od początku zajęć i bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że nigdy te zajęcia mi się nie przydadzą, ale jeśli znajdę się w sytuacji zagrożenia to może będę potrafiła się obronić. Więc traktuję to jako naukę czegoś, ale też trochę jak zabawę. Namówiłam koleżankę, aby tu też przyszła i namawiam wszystkie kobiety aby spróbowały, bo to naprawdę ważne zajęcia.

 

 

 

 

Marcin Lazurek, instruktor

Różne kobiety tutaj przychodzą. Jedne aby naprawdę potrenować, a inne aby poplotkować. Ale to normalne. Jednak widoczne są te, które angażują się w wykonywanie ćwiczeń bardzo mocno. Samoobrona dla kobiet jest potrzebna, bo niegdzie się tego nie nauczą. Taki kurs może je nauczyć realnej obrony przed atakiem napastnika. Na początku kobiety nie wierzą, ze mogą się przed mężczyzną obronić, ale po ukończeniu go myślą już trochę inaczej. Do obrony ważne są technika, odruch i zaangażowanie. Na szczęście do tej pory żadna z kobiet po kursie nie musiała wykorzystywać tego czego się nauczyła, ale zdarza się, że właśnie dlatego, że została napadnięta decyduje się aby wziąć w nich udział.

 

bg/ab

Więcej zdjęć z zajęć tutaj

Powiadom o wpisie

Komentarze (1)

  1. mgr. dodano 8 lat temu

    Musze powiedzieć że niektóre kobitki dają z siebie wszystko nie jednemu facetowi by dowalili:)))))

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?