SPIN

Najlepsza para: Szyszka – Markowski

Beata Głozak sobota, 5 czerwca 2010, 22:00 Siedlce, Sport, Wydarzenia

Dzisiaj po raz pierwszy w naszym mieście odbył się Bieg Siedleckiego Jacka. Wystartowało w nim niemal 200 osób, które do pokonania miały dziesięciokilometrową trasę.

Najlepszy czas osiągnął Michał Markowski z klubu WLKS Siedlce. Zmiażdżył on swoją konkurencję docierając na metę w 32 minuty i 14 sekund. Drugie miejsce zajął Przemysław Dąbrowski (33 min. 33 sek.) a na ostatnim miejscu podium z czasem 33 min. i 57 sek. uplasował się Damian Jędrusiński, 19 – latek z Mińska Mazowieckiego. Wśród kobiet najlepsza była Anna Szyszka z klubu WLKS Siedlce, która dobiegła na metę w 39 minucie i 16 sek. Za nią na drugim miejscu znalazła się Magdalena Bąk (45:28) i Ewa Fabian (46:01). Wśród wszystkich zawodników startowały także osoby niepełnosprawne.

Mariusz Włodarski przyjmuje gratulacje do Marty Sosnowskiej, wiceprezydent Siedlec.

Mariusz Włodarski przyjmuje gratulacje do Marty Sosnowskiej, wiceprezydent Siedlec.

Mariusz Włodarski ze Skierniewic  – Na biegi reaguję od razu.

Bardzo dobra organizacja, jakiej mogą pozazdrościć inni. Bardzo fajnie, że w klasyfikacji przewidziano podział na wózki aktywne, wyczynowe, handbiki. Niestety tylko ja dopisałem, ale sam fakt, że organizatorzy rozgraniczyli wszystko, świadczy jak najbardziej na plus. Jakiś czas temu brałem udział w takiej imprezie w Poznaniu i tam wrzucono nas wszystkich do jednego worka. A tutaj? Bardzo profesjonalne odejście. W tym roku jest to już mój czwarty bieg, średni, pod względem trudu. Od 5 lat biorę systematyczny udział w różnych wyścigach. Za rok w Siedlcach? Pewnie.

 

Anna Szyszka (w środku), zwyciężczyni w kategorii kobiet.

Anna Szyszka (w środku), zwyciężczyni w kategorii kobiet.

Anna Szyszka z Sadownego, WLKS Siedlce – Za rok pewnie też wystartuję.

Czwarty rok trenuję biegi w WLKS Siedlce najpierw na tartanie a teraz jak widać i na ulicy. Dla mnie trasa była łatwa a przede wszystkim przyjemna w bieganiu. Naprawdę fajnie się biegało. Muszę przyznać, że także atmosfera była bardzo miła a ludzie bardzo sympatyczni. Wychodzili z domów, kibicowali. Za rok pewnie też wystartuję. Czy wynik będzie lepszy niż ten? Postaram się. Chciałabym żeby był też lepszy niż ten męski dzisiaj, ale nie wiem. Wątpię. Tak. Traktuję to troszeczkę ambicjonalnie.

txt.fot./bg

2 komentarze

  1. truchtacz dodano 9 lat temu

    zwycięzca dobiegł w 32 minuty…

  2. redakcja dodano 9 lat temu

    Dziękujemy, już poprawione.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?