SPIN

GŁOZAK: KRÓL JEST TYLKO JEDEN

Beata Głozak niedziela, 25 lipca 2010, 22:47 Komentarze

Drugą jaskółką są dwie prezydenckie „wpadki”. Pierwsza nastąpiła podczas obchodów Dni Siedlec. Słowa „Doceńcie to. Wesprzyjcie nas” - domyślam się, że znaczyły tyle co „macie imprezę, dobrze rządziliśmy a ja jestem dobrym prezydentem i takim pozostanę”.

Drugą jaskółką są dwie prezydenckie „wpadki”. Pierwsza nastąpiła podczas obchodów Dni Siedlec. Słowa „Doceńcie to. Wesprzyjcie nas” - domyślam się, że znaczyły tyle co „macie imprezę, dobrze rządziliśmy a ja jestem dobrym prezydentem i takim pozostanę”.

Wybory samorządowe zbliżają się. Podczas gdy w części miast wiadomo już kto będzie ubiegał się o fotel prezydenta, mieszkańcy Siedlec żyją jeszcze w niepewności. Niepewności pozornej, bo tak naprawdę znamy i główną kandydaturę, i formę jej kampanii.

Chociaż stara się być tajemnicze jak tylko może, PiS odkryło swoje karty. Kandydatura jest jedna: Wojciech Kudelski.

Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale w tym przypadku mamy jaskółek trzy. I wszystkie przyleciały w ostatnich dwóch miesiącach…
Pierwszą  jest  coraz głośniejsze i częstsze pojawianie się w wypowiedziach obecnego prezydenta, jak to ujął, Polski katolickiej. Patrz: obchody 20 – lecia siedleckiego samorządu czy wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę stadionu. Liczne nawiązania do tradycji chrześcijańskich, które i tak pojawiały się w przemowach, teraz są jeszcze wyraźniejsze.

Drugą jaskółką są dwie prezydenckie „wpadki”. Pierwsza nastąpiła podczas obchodów Dni Siedlec. Słowa „Doceńcie to. Wesprzyjcie nas” – domyślam się, że znaczyły tyle co „macie imprezę, dobrze rządziliśmy a ja jestem dobrym prezydentem i takim pozostanę”. Kolejne prośbo – deklaracje padły ze sceny podczas wmurowania kamienia węgielnego pod budowę/modernizację lodowiska.

Jest jeszcze jedna, trzecia jaskółka. Urzędujący prezydent przyjął zdaje się zasadę, którą można określić „przypomnę o wszystkim, bo mogliście zapomnieć”. Nie dziwi więc fakt, że przy każdym otwarciu, wmurowaniu, odmurowaniu, odmalowaniu i podpisaniu Wojciech Kudelski wspomina: obwodnicę, kilka rond, salę gimnastyczną, aquapark, stadion, parę dróg, parkingi, inwestycje PWiK, szpital miejski i wszystko inne a nawet cuchnący rów…

Wiemy też jak może wyglądać jego kampania. Dynamicznie. Mniej więcej tak dynamicznie jak wizyta kandydata na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego i jego ponadgodzinny flirt z „Flirtem”. Tu liczyć jaskółek nie trzeba. Wystarczy spojrzeć na jedną… Jest: wysoka, młoda, ambitna i co ze zdziwieniem przyznam jak na pisowe siedleckie realia z poczuciem humoru, nawet tolerancją dla niewierzących, z pomysłem, a w ostatnich tygodniach była w sztabie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego. Godność tej jaskółki, a co za tym idzie kampanii, brzmi Tomasz Marciniuk. Jeśli łatwo denerwujący się prezydent znany z okazywania zbyt wielkich emocji odrobinę zaufa Marciniukowi, koniec roku dla kontrkandydatów PiS może być rzeźnią piękną. Nie liczę oczywiście, że Kudelski, który nie może pogodzić się z faktem, że są kobiety, które nie lubią spódnic, zaufa młodemu i pomysłowemu rzecznikowi w pełni, ale nawet jeśli trochę…

Jednak jeśli duma weźmie górę nad rozsądkiem – kampania urzędującego prezydenta będzie nudna jak flaki z olejem, pokropiona święconą wodą, słowem nijaka. Jeśli duma weźmie górę – Marciniuk odfrunie na powiatowe łąki i tyle go prezydent zobaczy. Tak czy inaczej wynik wyborów samorządowych w Siedlcach wydaje się być, niestety, przesądzony – i nie chodzi mi o to, że nie życzę jednostronnemu prezydentowi jak najlepiej… Myślę „niestety”, bo to zawsze smutne kiedy wiemy, że na końcu tunelu nie czeka na nas niespodzianka… a, co gorsza, żadne światełko… 
Och, ale może z drugiej strony jeśli Wojciechowi Kudelskiemu stuknie druga kadencja – będzie miał czas na zrozumienie, że po pierwsze nie każdy musi się z nim zgadzać. Po drugie – różnica zdań czasami może dawać do myślenia, po trzecie – nie każda kobieta chce chodzić w pantoflach i sukienkach, i wiele innych rzeczy…
Czego jemu i sobie życzę…

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. Siedlczanin dodano 7 lat temu

    Nie uważam, żeby Tomek Marciniuk przesądził o wyniku tudzież kampanii wyborczej W. Kudelskiego. Poza tym pisanie o tym czy Jego osoba zaangażuje się w kampanię czy też nie i o ewentualnym znaczeniu tych decyzji świadczy trochę o słabej znajomości siedleckich realiów, przynajmniej tych z przed 4-5 lat. Jak sobie przypominam Tomek Marciniuk aktywnie uczestniczył w ostatniej kampanii obecnego prezydenta i zapewne będzie tak i tym razem. W wyborach 2006 roku grał pierwsze skrzypce razem z m.in. Mariuszem Orzełowskim i jakoś tamte wybory wygrali. Osobiście jestem też zdania, że najważniejsza jest praca zespołowa i to ona przesądzi o odpowiedniej strategii kampanii poszczególnych kandydatów – ten, który stworzy odpowiedni i ambitny zespół o dobrych filarach wygra nadchodzące wybory. Pisanie, w moim mniemaniu nieco z sarkazmem, o ewentualnej dumie prezydenta, kiedy T. Marciniuk wystartuje w powiecie też raczej wynika ze słabszej znajomości realiów – nie ukrywa on przecież, że to start w wyborach do Rady Powiatu będzie jego głównym celem w wyborach listopadowych. W 2006 roku też startował i udało mu się do tej rady wejść, co jednocześnie nie przeszkadzało mu sprawować funkcji rzecznika magistratu. I nawet jeśli sugeruje Pani, że mógłby T.M. startować, np. do rady miejskiej jest z mojego punktu widzenia błędem. Z tego co mi wiadomo do Rady Miasta nie może kandydować osoba mieszkająca formalnie poza granicami miasta, więc kandydowanie, pewnie słuszne, Tomka Marciniuka nie ma racji bytu. I na koniec: ciągłe podkreślanie o podkreślaniu "katolicyzmu" przez W.K., słuszne czy niesłuszne, ale na pewno staje się powoli już nudne. I czy wiadomo kto będzie ewentualnym kontrkandydatem obecnego Prezydenta, poza jednym, który oficjalnie już to ogłosił? 🙂

  2. Nina dodano 7 lat temu

    Siedlczaninie gdzie jest napisane o tym, że TM może startować do rady miejskiej? A co do nawiązań – dla Ciebie może to być nudne, bo pewnie sam czekasz na takie słowa. Z tego co ja przeczytałam chodziło o przesłanki – więc nie łącz wszystkich komentarzy, proszę, bo to po prostu śmieszne. Komentarze sa do wydarzeń. Poczytaj sobie komenty czy felietony na np. ogólnopolskich portalach – ja czytam i tematy czesto są podobne a to autor wybiera o czym bedzie pisał. Dla mnie komentarz jest ok – liczę, że jeszcze się p. BG wprawi a wtedy i TM i WK i UM będą mieć ciekawą lektrurę

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.