SPIN

GŁOZAK: I co nam z tego zostało?

redakcja czwartek, 25 listopada 2010, 00:42 Komentarze, Wydarzenia
Beata Głozak: Dwa razy wyborcze wirusy zaatakowały moją służbową pocztę. Raz jeden wirus mnie poinformował, że godzinami mógłby wyliczać zalety Mariusza Dobijańskiego i zachęcał żebym na niego weszła a raz miałam wejść na jednego dyrektora. Fot. AB

Beata Głozak: Dwa razy wyborcze wirusy zaatakowały moją służbową pocztę. Raz jeden wirus mnie poinformował, że godzinami mógłby wyliczać zalety Mariusza Dobijańskiego i zachęcał żebym na niego weszła a raz miałam wejść na jednego dyrektora. Fot. AB

To, że w Siedlcach kolejne 4 lata władzę będzie sprawował Wojciech Kudelski nie zdziwiło specjalnie nikogo. Zdziwić mogły 3 fakty: koszmarnie wysoka przegrana Mariusza Dobijańskiego, wyjątkowo niskie poparcie dla Macieja Drabio i zdziwienie Mariusza Dobijańskiego na zdziwienie, że on się dziwi, że ktoś zarzuca mu „ostrą kampanię”.

A mi zostało w głowie kilka punktów.

1. Mariusz Dobijański, kandydat Platformy Obywatelskiej podczas kampanii informował ludzi, że będzie uwalniał miasto od absurdów, bo ono jest ich pełne. I sam popełnia pierwszy, bo jakby nie patrzeć sam przez 4 minione lata owe absurdy współtworzył jako koalicjant i jako przewodniczący rady miasta. Dodajmy, że jako takiemu przysługiwało mu prawo inicjatywy uchwałodawczej, czyli mógł „rzucić” jakiś dobry temat, żeby go radni rozgryzali. Przyznam, że nie pamiętam takiego.

2. Siedlczanie wybrali na prezydenta urzędującego prezydenta, który tak naprawdę nie przedstawił żadnego programu wyborczego, ale za to pokazywał co razem z koalicjantem zdziałał. Trzeba mu przyznać, że za wszystko dziękował i koniecznie podkreślić, że przecinał wstęgi razem z kandydatem PO. Został obdarzony zaufaniem, ale także, co warte podkreślenia, powiedział niemal wprost: jak mnie wybierzecie będzie tak jak teraz. Nawet konsekwencji nie można będzie po 4 latach wyciągnąć. No bo z czego, skoro nic nie obiecał?

3. Najbardziej merytoryczny był Maciej Drabio, ale widać, że mu to tylko zaszkodziło. Bo kogo obchodzą konkretne pomysły, z których będzie można kogoś rozliczyć kiedy na głównym placu Siedlec mężczyźni pokazują sobie kto ma większy i dłuższy billboard.

4. Niewiele tak naprawdę wiadomo o wizji miasta jaką miała kandydatka STS, ale chyba nie bardzo to kogokolwiek interesowało w kontekście dwóch rozpraw sądowych.

5. Dość brutalny plakatowy atak Mariusza Dobijańskiego wydał mi się brutalny nie dlatego, że on sam mógł coś z tymi korkami zrobić, tylko dlatego, że do prezydenta mówił na nich po nazwisku, co dla mnie osobiście jest przejawem braku wychowania jeżeli odnosimy się do osób starszych od nas.

6. Dwa razy wyborcze wirusy zaatakowały moją służbową pocztę. Raz jeden wirus mnie poinformował, że godzinami mógłby wyliczać zalety Mariusza Dobijańskiego i zachęcał żebym na niego weszła a raz miałam wejść na jednego dyrektora.

7. W komunikator wpadły mi z kolei dwa linki do Demotywatorów. Dziękuję bardzo.

8. No i zrobiłam coś… szukałam płyty „The Kudelsi”, bo to był zabawny akcent całej tej kampanii wyborczej, chociaż przyznam, że się nią rozczarowałam. Myślałam, że będą więcej śpiewać.

9. Zapamiętałam też idealny komentarz mojej ulubionej pani ze sklepu, kiedy w powyborczy poniedziałek poszłam po wysoko zmineralizowaną wodę od progu mówiąc: „Nie mam kaca tylko jeszcze nie spałam”. Na co ona: „Wybory?” Na co ja: „Piiiiiip piiiip.” Na co ona: „Kto wygrał?” Na co ja: „Prezydent.” Na co ona: „Przynajmniej wydawał się być miły.”

10. We wtorek, po 12 godzinach snu, wierząc że jest już po wszystkim, obudziłam się zapachem jajecznicy przygotowanej przez mojego partnera, przeciągnęłam się w łóżku, wyjrzałam przez okno i nie dociągnęłam się do końca. – A tak – usłyszałam za plecami a potem poczułam usta na swoim policzku. – Jeszcze parę dni musisz wytrzymać. Przecież wiesz, że te plakaty nigdy nie znikają tak szybko. Chociaż to, że patrzą trzej naraz to faktycznie niesmaczne – dodał patrząc na talerz.  

Mi to zostało. Ciekawe co innym?

Powiadom o wpisie

15 komentarzy

  1. :-) dodano 7 lat temu

    Pióro się wyostrza. Fajnie.

  2. wybory dodano 7 lat temu

    cóż, wybory przyniosły też inne zaskakujące wydarzenia. Brak p. Symanowicza, Końcy w składzie Rady Miasta. No i oczywiście p. Szymańskiego. Ale to akurat było do przewidzenia 🙂

  3. al dodano 7 lat temu

    🙂 dobre.

  4. :) dodano 7 lat temu

    Celne!

  5. zwierzor dodano 7 lat temu

    Wrona siedzi na drzewie z serem …
    Idzie lis i pyta: Wrona czy ty idziesz na wybory ? Wrona odpowiada: NIE !! Lis zabiera ser i ucieka.Wrona myśli, – a jeżeli bym powiedziała TAK, czy coś by się zmieniło ??

  6. tomek_wu dodano 7 lat temu

    polemizowałbym czy pan Drabio był merytoryczny. ale demotywatory to była ustawka.

  7. kon dodano 7 lat temu

    cyt: "…obudziłam się zapachem jajecznicy przygotowanej przez mojego partnera…"

    To było niepotrzebne, zabrzmiało gorzej niż konkubenta.

  8. Dobijański dodano 7 lat temu

    Mślę ,że Pan Dobijański powinien wziąć odpowiedzialność za klęskę wborczą i odejść z RM może uratuje wtedy resztki honoru.Jak wyobraża sobie teraz ten Pan dalszą współpracę w koalicji PiS-PO.

  9. real dodano 7 lat temu

    honor i PO? dobre sobie:)))
    Smoleńsk przykładem w megaformie tego "chonoru", a na szczeblu lokalnym tym bardziej świni od koryta nie oderwiesz, nawet tak sromotnie przegranej, bo pozostało jej jeszcze małe korytko ratunkowe.

  10. mika_25 dodano 7 lat temu

    dajcie spokój po prostu pewnie pan Dobijański był na lekach jak prezes Kaczyński i ktoś za niego decydował. Mi został w głowie pan Karaś przy warszawskiej – wyglądał jakby miał pomalowane oczy i pan Orzełowski na Topazie przy warszawskiej

  11. kali dodano 7 lat temu

    wiecie co z tego zostało? CAŁE G***O! ŚMIERDZĄCE I RZADKIE

  12. Aisza dodano 7 lat temu

    Mi pozostał niesmak, obrzydzenie gębami z plakatów. I to, że nikt w swoich programach lub w ich braku nie przejmuje się właściwie nikim innym niz sobą.
    Po tej kampanii wiem jedno polityka to największe gów…no i bardziej mi przeszkadza niż ten śmierdzący rów.

  13. migotka dodano 7 lat temu

    co zostalo?chyba wyborcom p.Kudelskiego wspolczuc.ja po spotkaniu z tym panem w jego gabinecie moge smialo powiedziec ze to cham jakich malo.tak nieprzyjemny i gburowaty ze mialam ochote powiedziec mu w oczy zew tych wyborach mojego glosu nie otrzyma ale zapewne nie zrobilo by na nim wrazenia bo i tak wiedzial zezamydlil oczy innym wyborcom oczy nie swoimi sukcesami i ze na plakatach wystapi z mina czlowieka o golebim sercu.a to juz wystarczy by wygrana miec w kieszeni.moje kondolencje siedlczanie

  14. jkfoo dodano 7 lat temu

    Z tym wchodzeniem na jednego czy drugiego ,to jednak najlepiej na partnera .Przynajmniej jajecznice chlop zrobi.

  15. SLD dodano 7 lat temu

    Maciej Drabio za mało krytykował Zgodę i Rozwój
    Piwoński i Bobryk też za mało albo za krótko

    u Mariusza za dużo cynizmu…

    ale jajecznica… bosko…

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.