SPIN

POLICJA: Ukradł paliwo a potem zasnął za kierownicą. Pijany

Beata Głozak poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:32 Aktualnie, Wydarzenia

Trzy zarzuty kradzieży oraz zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu usłyszał w miniony weekend 23-letni mieszkaniec Siedlec. Mężczyzna ten w minionym tygodniu trzykrotnie tankował na stacjach paliwo i uciekał z nich samochodem nie płacąc należności. Wpadł, gdy wracając po jednej z kradzieży zasnął pijany za kierownicą.

W miniony weekend jeden z policjantów dochodzeniówki KMP w Siedlcach jadąc rano do pracy prywatnym samochodem po dojechaniu do skrzyżowania ul. 3-ego Maja z ul. Brzeską zauważył, że na światłach stoi samochód Renault Scenic i pomimo zmiany sygnalizacji nie rusza z miejsca. Policjant podszedł do pojazdu, aby zapytać kierowcy, czy coś się stało. Gdy dotarł do auta okazało się, że to nie awaria samochodu a stan kierującego jest przyczyną postoju. Wszystko wskazywało na to, iż jest on po prostu pijany. Mężczyzna spał oparty głową o kierownicę. Funkcjonariusz powiadomił dyżurnego siedleckiej komendy a po chwili na miejsce przyjechał patrol interwencyjny. Kierowca Renault przed snem zablokował drzwi samochodu od środka, więc do ich odblokowania potrzebna była pomoc strażaków. Ci zdążyli w samą porę, ponieważ tuż po otwarciu drzwi kierowca przebudził się i widząc mundurowych próbował odjechać. Bez efektu. Kierowca został wyciągnięty z samochodu a badanie wykazało, że w organizmie miał prawie 1 promil alkoholu.

Po krótkim czasie okazało się, że jazda pod wpływem alkoholu to nie jedyne przestępstwo zatrzymanego mężczyzny. Wcześniej na jednej z siedleckich stacji zatankował on paliwo na kwotę ponad 500 złotych i uciekł nie płacąc należności. Jak ustalono nie była to jedyna taka kradzież na jego koncie. W poprzednim tygodniu 23 – latek już dwukrotnie na terenie podsiedleckich stacji paliwowych tankował paliwo po czym odjeżdżał nie regulując rachunku. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: Jerzy Długosz, KMP Siedlce

Powiadom o wpisie

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.