SPIN

Paweł Łęgowski: Zagraliśmy dobrą siatkówkę

Beata Głozak sobota, 18 grudnia 2010, 22:54 Sport, Wydarzenia
Maciej Krzaczek, kapitan KPS w spotkaniu z Hajnówką. Fot. AB

Maciej Krzaczek, kapitan KPS w spotkaniu z Hajnówką. Fot. AB

Wygrywając dzisiejsze spotkanie z Parkietem Pronar Hajnówką, wiceliderem grupy i ciągle utrzymując się na pierwszym miejscu w tabeli siatkarze KPS Siedlce zrobili sobie i kibicom najlepszy prezent pod choinkę. Wynik 3:0 to to, czego było im potrzeba. Podopieczni trenerów Nowaka i Podgórzaka kontrolowali całe spotkanie chociaż pierwszy set zakończył się dla nich wynikiem 27:25 a w trzecim przede wszystkim ze swoich błędów stracili kilka  punktów. Na szczęście odrobili je dobrym wykończeniem.

Mecz z Hajnówką dla KPS – u był bez wątpienia meczem honoru. Po pierwsze dlatego, że w spotkaniu pucharowym we wrześniu nasi siatkarze rozgromili zawodników z Hajnówki 3:0 a potem w rozgrywkach ligowych przegrali z nimi na wyjeździe. Do minionej soboty Pronar był jedyną drużyną, z którą KPS przegrał w pierwszej rundzie tego sezonu. Emocje podniosła też bez wątpienia ostatnia porażka z najgorszą w grupie Lechią Tomaszów. Dzisiaj siatkarze z Siedlec udowodnili, że zasługują na pozycję lidera a ostatnia wpadka z Tomaszowem to wypadek przy pracy.

COŚ UDOWODNILIŚMY

– Chcieliśmy udowodnić przede wszystkim sobie i naszym kibicom, że przegrany mecz z Hajnówką był zwykłym potknięciem i to nie było tak, że byliśmy wtedy drużyną gorszą. Bez dwóch zdań teraz pokazaliśmy dużo lepszą siatkówkę i wygraliśmy 3:0 – powiedział nam tuż po meczu Paweł Łęgowski. Do spotkania z Lechią wracać nie chciał. – Nie poruszajmy tego. Dzisiaj podeszliśmy do gry z dużo większą wolą walki, bo musieliśmy odbudować swoją opinię, czyli to, że do tej pory wygrywaliśmy i nie przynosiło nam to większych problemów. Potknęliśmy się tylko. Będziemy mieć naprawdę wesołe święta.

Paweł Łęgowski: Wcześniejsza porażka z Hajnówką była wypadkiem przy pracy. Fot. AB

Paweł Łęgowski: Wcześniejsza porażka z Hajnówką była wypadkiem przy pracy. Fot. AB

Dzisiaj w hali OSiR tak naprawdę odbyły się dwa spotkania. Jedno na parkiecie a drugie na trybunach. Jak Łęgowski komentuje spotkanie dwóch klubów kibica: gospodarzy i gości?

– Po raz pierwszy nasi kibice spotkali się z tym, że na mecz przyjechała taka grupa kibiców drużyny przeciwnej. Moim zdaniem doping był naprawdę niesamowity i był porównywalny do meczu z Legią Warszawa. To dzięki naszym kibicom i dla naszych kibiców wygrywamy – dodał.

Zdaniem Pawła Blomberga, trenera Pronaru Hajnówki mecz był dobry.

HAJNÓWKA: MOGLIŚMY WYGRAĆ DWA SETY

– Szkoda, że nie udało nam się wygrać chociaż jednego seta, pierwszego czy trzeciego, bo wyglądało na to, że powinniśmy móc to zrobić – podsumował. – Może teraz gralibyśmy nadal. Siedlce są u siebie bardzo mocną drużyną i dodatkowo chcieli odegrać się za porażkę u nas. My byliśmy bez swojego pierwszego rozgrywającego co nam nieco utrudniało walkę. Nie mam pretensji do chłopaków – no może za pojedyncze błędy. Pokazaliśmy się z dużo lepszej strony niż podczas rozgrywek pucharowych, w których z kolei to my przegraliśmy z KPS-em. Optymistyczne jest to, że zrobiliśmy od tego czasu postęp.

Blomberg przyznał, że w wykończeniach setów siedlczanie byli zdecydowanie twardsi. – My, zamiast spokojnie, łatwo, prosto odbijać piłki w końcówkach odbijaliśmy je drugą stroną lub za siebie. Chłopcy byli zdenerwowani – podkreślił.

Czy w planach Hajnówki jest spotkanie z KPS -em w play offach? Nadzieja jest, ale jak powiedział nam trener, zarząd postawił Pronarowi jeden, konkretny cel: utrzymać się na bezpiecznym miejscu. – Założeniem na początku było 5 – 6 miejsce. Jesteśmy ponad program – dodał na zakończenie.

bg

Zdjęcia AB


Powiadom o wpisie

3 komentarze

  1. I LIGA NA NA NA dodano 7 lat temu

    I LIGA NA NA NA NA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. Anonim dodano 7 lat temu

    play off mamy w kieszeni 🙂

  3. herkules dodano 7 lat temu

    Hajnówka rules!!! Zagramy rewanżowe spotkanie play-off i wszystko jasne!!!

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.