SPIN

Z sesji Mariusz Orzełowski będzie dyrygował Centrum bez konkursu?

Beata Głozak wtorek, 28 grudnia 2010, 12:52 Siedlce, Wydarzenia
Mariusz i Grzegorz Orzełowscy. Fot. AB

Mariusz i Grzegorz Orzełowscy. Fot. AB

Mariusz Orzełowski zrzekł się podczas dzisiejszej sesji mandatu miejskiego radnego. Oficjalnie poprosił go o to Wojciech Kudelski, prezydent miasta. Możliwe, że w przeciągu miesiąca Orzełowski zostanie dyrektorem Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach. Dlaczego tak szybko? Bo prezydent zwróci się do ministra kultury, aby na to stanowisko nie przeprowadzać konkursu.

Jako jedyni prezentujemy w całości wystąpienie Wojciecha Kudelskiego podczas sesji miejskiej.

„Zwracam się z prośbą do pana radnego Mariusza Orzełowskiego o złożenie mandatu radnego. Czym to jest spowodowane? W ostatnich dniach po rozmowie z panem dyrektorem CKiS, Janem Jaroszyńskim doszliśmy do wniosku, że wybudowanie sceny teatralnej w naszym mieście wymaga tego, aby miasto miasto miało odpowiednią reklamę. Ośrodek kultury jakim jest CKiS wymaga osoby, która sprawdziła się w naszym samorządzie jako menadżer kultury, artysta, organizator imprez masowych a lepszego pod tym względem niż pan Orzełowski nie widzę.

To, że umie kierować zespołem ludzi potwierdziły wszystkie imprezy jakie organizował. Dobrze wykazał się w kierowaniu gabinetem prezydenta miasta. W okresie poprzedniej kadencji zorganizował cały szereg imprez, które nagłośniły nasze miasto a jednocześnie dały mu reklamę na zewnątrz. Po  tych wszystkich  zdarzeniach, po tej krowie w butach, po tym niedocenieniu naszego miasta na Mazowszu i w kraju uważam, że tej instytucji potrzebny jest człowiek, który najlepiej się na tym zna. A nie widzę lepszej niż Mariusz Orzełowski.

Pan Jaroszyński po złożeniu podania o rozwiązanie umowy na moje ręce doszedł do wniosku, że lepiej czuje się w roli nauczyciela niż jako organizatora pracy artystów. CKiS jest zespołem artystów a artyści to nie jest najlepszy materiał do kierowania. Dlatego moim zdaniem trzeba posłać do nich artystę. Żeby nimi dyrygował.

Po to, żeby pan Mariusz mógł pełnić tam jak najszybciej funkcję dyrektora potrzebna jest zgoda ministra kultury na odstępstwo od konkursu i ja o taką zgodę poproszę. Jeśli pan minister wyrazi zgodę to pan Mariusz Orzełowski w przeciągu miesiąca obejmie to stanowisko. Jeśli zgody na takie rozstrzygnięcie nie będzie, odbędzie się konkurs. Komisja konkursowa jakby dostanie ode mnie wskazanie, że ja będę popierał kandydaturę pana Orzełowskiego na to stanowisko.

Ponieważ w tej chwili zastępcą dyrektora CKiS jest człowiek bardzo blisko skoligacony z panem Mariuszem (Grzegorz Orzełowski, brat Mariusza Orzełowskiego – przyp. red.), to nie mam nic do ukrycia, że będę zabiegał, aby on startował w konkursie na stanowisko naczelnika gabinetu prezydenta. Do czasu dopóki konkurs nie zostanie rozstrzygnięty będę prosił pana Mariusza, żeby podpisał ze mną umowę na pełnienie jeszcze funkcji naczelnika biura prezydenta.”

Tuż po wystąpieniu prezydenta Siedlec na biurko przewodniczącego Rady Miasta Siedlce Piotra Karasia trafiło pismo od Mariusza Orzełowskiego o przyjęcie rezygnacji z mandatu radnego miejskiego z dniem dzisiejszym, czyli 28 grudnia. Po kilkuminutowej przerwie radni jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem rezygnacji.

Krótka rozmowa z Wojciechem Kudelskim i Mariuszem Orzełowskim.

Kiedy będziemy mieć nowego dyrektora CKiS?
Wojciech Kudelski: W najlepszym razie w ciągu miesiąca a w najgorszym w ciągu trzech.

Nowa scena Centrum to także nowe wyzwania przed nowym dyrektorem.
Mariusz Orzełowski: To prawda. Mam nadzieję, że mieszkańcom Siedlec dałem się poznać jako organizator życia artystycznego, kulturalnego. Mam głowę pełną pomysłów i co do wydarzeń artystycznych i kulturalnych, ale również co do reorganizacji Centrum Kultury i Sztuki. Nowa scena, nowe możliwości techniczne jakie ze sobą niesie, a co za tym idzie, możliwości artystyczne sprawiają, że takiej sytuacji mogą nam pozazdrościć teatry warszawskie, lubelskie, białostockie. Myślę, że nasze CKiS stanie się wyjątkowym miejscem gdzie nie tylko nasi mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w wybitnych wydarzeniach, ale i goście z Polski czy zagranicy będą mogli tu  przyjeżdżać.

Nowe wyzwania i możliwości wiążą się także z kwestiami finansowymi. Czy na rozwinięcie skrzydeł będą pieniądze?
Wojciech Kudelski: My na kulturze nie oszczędzamy. Mamy teraz w województwie mazowieckim właściwie jako jedyni poza Warszawą jedyną scenę teatralną. Aktorki, które wystawiały Klimakterium zazdrościły nam tej sceny i warunków i myślę, że nie będzie problemu ze znalezieniem aktorów i aktorek. Ze znalezieniem pieniędzy na działalność sceny też nie będzie problemu.
Mariusz Orzełowski: Ja też będę starał się wprowadzić szeroką politykę sponsorską.

Powiadom o wpisie

23 komentarze

  1. drKleks dodano 7 lat temu

    A jeszcze niedawno wszem i wobec głosił, że ogromne poparcie wyborców zobowiązuje i nie może być mowy o rezygnacji z mandatu radnego. Jak to mówią: zrobił sobie z gęby ścierke.

  2. Jole dodano 7 lat temu

    a ja się cieszę – trzeba posprzątać tam w Centrum, a teraz z taką bazą lokalową trzeba zapewnić siedlczanom non stop rozrywkę – on zna się najlepiej, taka prawda i się cieszę, bo wyborcy wybrali go za organizację kulturalną i społeczną – tam to będzie mógł realizować najlepiej i przynajmniej wiem, że CKiS stanie na nogi

  3. tragarz dodano 7 lat temu

    No i lepiej bez konkursu, przynajmniej widać o co, a bardziej o kogo chodzi władzy.

  4. kawka dodano 7 lat temu

    Pan każe, sługa musi…a wszyscy myśleli że będzie realizował obiecany wyborcom program!

  5. gongol dodano 7 lat temu

    A kawka smęci jak zawsze, lecz się, bo ptasia grypa pewnie zaatakuję i w tym roku. A teraz nieco poważniej – nie przypominam sobie, żeby Mariusz obiecywał wyborcom cokolwiek innego niż to, co robił z sukcesem przez ostatnie lata, w tym szczególnie ostatnie cztery? Miał naprawiać służbę zdrowia czy może łatać dziury na ulicach? Opanuj się w tym populistycznym myśleniu i tworzeniu komentarzy na forum. Duże poparcie wyborców otrzymał właśnie za to, to taka aprobata dotychczasowej pracy i ukazanie tego, co ludzie uważają za słuszne i treściwe. I tak będzie: w CKiS teraz trzeba posprzątać, trzeba stworzyć nową jakość, przeprowadzić gruntowne zmiany w strukturze i działać z sukcesem, bo najbliższe miesiące i lata to bez kozery mogą być lata właśnie CKiS – z taką bazą lokalową i planami na przyszłość nie może być inaczej. A osoba Mariusza to właśnie gwarantuje, bez wątpienia słowa Kudelskiego to potwierdzają – to najlepszy manager i animator kultury w naszym mieście i trzeba jemu zaufać. I śmiem twierdzić, że to co wyborcy docenili, czyli organizacja przez niego wszelkich imprez kulturalnych, społecznych, Dni Siedlec, Jarmarki, inicjatywy itd. nie znikną – nadal będzie taką samą osobą, tyle, że z dodatkowym zadaniem – naprawy CKiS po prawie 1,5 roku sezonu ogórkowego.

  6. gość dodano 7 lat temu

    Może i "kawka" smęci ale przynajmniej nie kręci!

  7. Mariusz Orzełowski? dodano 7 lat temu

    To ten działacz PIS, który jeszcze w 2005 r. był w sztabie wyborczym Roberta Ambroziewicza (PO)?

  8. wiedzący dodano 7 lat temu

    Rozumiem amnezję co niektórych, dlatego przypominam:

    – Nie ma takiej opcji, żebym zrezygnował z mandatu radnego – powiedział nam dzisiaj Mariusz Orzełowski, dotychczasowy naczelnik biura prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego.
    Mariusz Orzełowski, „jedynka” Prawa i Sprawiedliwości w miejskim okręgu nr 4 w walce o fotel radnego ucina spekulacje na temat ewentualnego zrzeknięcia się przez niego mandatu radnego. – Nie ma takiej opcji – powiedział nam dzisiaj. – To byłoby nie fair wobec wszystkich tych, którzy oddali na mnie swoje głosy – dodaje.
    http://www.spin.siedlce.pl/2010/11/25/mariusz-orzelowski-nie-zrzekne-sie-mandatu/

  9. Mariusz D. dodano 7 lat temu

    oj nie przesadzajcie.
    Szczerze to Mariusz Orzełowski więcej dobrego uczyni dla mieszkańców miasta na stanowisku dyrektora CKiS niż na stanowisku radnego. I to służba i to służba dla miasta.
    Strasznie dużo tu w Was komentujących zawiści.

  10. aa dodano 7 lat temu

    "Po niej radni jednogłośnie opowiedzieli się za wygaśnięciem mandatu Mariusza Orzełowskiego.?

    Tu powinno się wszystko zakończyć. Normalny konkurs na Dyr. CKiS.
    Nie, dla rodzinnego ustawianie stanowisk w mieście. Brat tu ja tam.
    Bez konkursu, z marszu.
    Nieżle chyba w święta pogadali.

  11. Andrzej dodano 7 lat temu

    To dobry wybór, Mariusz jest świetnym animatorem kultury. I tyle.
    Jak sobie wyobrażacie "sprzątanie" w CKiS. Dyrektor Orzełowski, z-ca Orzełowski, szefowa Caro Dance Orzełowska – jedna wielka rodzina.

  12. gongol dodano 7 lat temu

    Do Andrzeja: Grzesio odchodzi z CKiS, nie będzie vice. Będzie tylko Mariusz, ale dyrektorem.

  13. klient dodano 7 lat temu

    Plock ma teatr dramatyczny, nie tylko budynek gdzie dzieci wystawiaja jaselki, ale zaspol teatralny. To samo Radom. Pani prezydencie prosze sie nie osmieszac wypowiedziami o jedynym poza wawa teatrem bo na razie to jest budynek.

  14. obserwator dodano 7 lat temu

    Jeszcze kilka dni i Radni z Pis wybrani przez obywateli przestaną istnieć. Zastapią ich 2, 3 z list wyborczych i będą sami dublerzy w Radzie Miasta. Reasumując ludzie liczą się najmniej w tej rozgrywce. Jak można wierzyć człowiekowi, który co kilka dni zmienia zdanie. Raz mówi, że nie zrezygnuje z mandatu, a za kilka dni składa mandat bo akurat trafił się intratny stołek. Może ludzie, którzy na niego głosowali wreszcie zdejmą różowe okulary? Ja poszedłbym dalej z propozycjami. Skoro pan Mariusz jest takim fenomenem, to dać mu jeszcze ze dwa stołki dyrektorskie.

  15. M60 dodano 7 lat temu

    ….i tylko budynkiem zostanie ..amen

  16. WS dodano 7 lat temu

    w Siedlcach to wyjątkowo nie ma demokracji tym bardziej konkursów od dawna ,tu jest władza absolutna Biskupa, a W.Kudelski jest tylko ministrantem.

  17. ludzik dodano 7 lat temu

    Dajcie już spokój. Nawet jesli po raz drugi pan Orzełowski złożył mandat to przeciez nikogo poprzez to nie skrzywdził! Naprawde może wiele zrobić dla nas wszystkich będąc dyrektorem CKi S. Tu było dla Niego miejsce po tym jak umarł pan Meżerycki!
    Powodzenia panie Mariuszu, niech pan sie w ogóle nie przejmuje tymi "ujadającymi" pieskami:D

  18. grubson dodano 7 lat temu

    właściwy człowiek na właściwym miejscu – taka prawda i tyle w tym temacie!

  19. ALBERT dodano 7 lat temu

    Przypomina mi to coś:D Dwóch braci….;D

  20. Ja Siedlczanka dodano 7 lat temu

    tego się nie da skomentować, Bogu Jedynemu dziękuję, że w odpowiednim czasie zabrał mnie z tego grajdołka….. normalnie, ni to płakać ni to się śmiać. Mariusz nie chciał gminnych Siedlec, to teraz ma wiejskie, aż gnojówką wali z Piłsudskiego

  21. zwierzor dodano 7 lat temu

    najlepszym kandydatem byłby ksiądz Szulik !!!! zintegrowałby wszystkie środowiska 🙂

  22. siedlczanin dodano 7 lat temu

    Moi kochani siedlczanie przypomnijcie sobie w jakich warunkach odbywał się konkurs na byłego już dyrektora, jaka była scysja pomiędzy urzędującym prezydentem, a redaktor Zaczyńską,przecież ten były to nie spełniał żadnych wymogów formalnych do piastowania tego stanowiska, oczywiście ale dla prezydenta był wówczas optymalnym kandydatem. Więc co Panie prezydencie,a może po dwóch latach podobnie pan oceni i swego byłego dyrektora gabinetu – śmiechu warte te roszady personalne w Siedlcach, ciekawe co by powiedzieli harcerze z jakby takie numery robił prezydent ale z innej formacji politycznej.

  23. oj tam oj tam dodano 7 lat temu

    Naczelnikiem gabinetu prezydenta Grzegorz Orzełowski? A dlaczego nie ja?….
    Pewnie dlatego, że jestem szaraczkiem w urzędzie miasta, a swojego szefa znam tylko z widzenia. Chociaż nie – kilka razy podał mi rękę przy okazji jakichś służbowych rozmów w obecności moich bezpośrednich przełożonych. A, i jeszcze złożył mi serdeczne życzenia bożonarodzeniowe. No, tzn. nie bezpośrednio MI, tylko masie takich jak ja szaraczków na tzw, opłatku. I skąd ten poczciwy chłopina, człowiek o złoty sercu, dobry Tato wszystkich magistrackich urzędników ma wiedzieć, że jestem naprawdę niezły w tym co robię?; że mam intelektualne i psychofizyczne warunki nie tylko do tego by kierować CKiS-em, ale nawet krajem całym? 🙂 Ano stąd, że nie należę do żadnej partii, nie jestem bratem Kogoś Bardzo Ważnego i nie pcham się na afisz. Grzesiek Orzełowski też się nie pcha na naczelnika, przynajmniej o tym w tekście wyżej ani słowa, mimo to jest wyraźna sugestia, iż skoro przetrwał na stanowisku CKiS to na odcinku Naczelnika też się sprawdzi. Panie Prezydencie – z okazji zbliżającego się Nowego, 2011 Roku życzę Panu serdecznie dużo sukcesów i zadowolenia z siebie. I żeby TVN nie pokazywał więcej mojego miasta a la krowa w gumiakach. I żeby właściwy minister zgodził się na objęcie stanowiska dyrektora CKiS przez M. Orzełowskiego poza konkursem, oraz żeby G. Orzełowski wygrał konkurs na naczelnika czegoś tam w urzędzie miasta /na stanowiska urzędnicze są przeprowadzane konkursy – autor/.
    Trochę zazdrosny
    podwładny.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.