SPIN

„Jest duże wzięcie na Orkiestrę” (GALERIA)

Beata Głozak niedziela, 9 stycznia 2011, 18:12 Siedlce, Wydarzenia

Po raz 19 Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w Siedlcach. Po raz 19 na ulicach pojawili się wolontariusze z puszkami. Tym razem pieniądze zostaną przekazane na wyposażenie szpitali w sprzęt dla oddziałów urologicznych i nefrologicznych. Nowością w Siedlcach jest pomysł organizatorów, aby całą dzisiejszą imprezę podzielić na 2 finały: mały i duży dla małych i starszych dzieci. Ten mniejszy już mamy za sobą. Drugi zacznie się za chwilę.

Za nami już większa część atrakcji a wśród nich impreza na Placu im. gen. Wł. Sikorskiego, która trwała od godziny 12. W centrum miasta na przybyłych czekała już tradycyjnie grochówka ugotowana przez siedlecką jednostkę wojskową. Odbyła się prezentacja wozów bojowych, przygotowano strzelnicę sportową a dzięki klubowi motocyklowemu Gryf można było pojeździć na quadach. Centrum Artystyczne Strych pomyślało także o najmłodszych i przede wszystkim z myślą o nich specjalnie na tę okazję rozłożyło warcaby i 24 – metrową grę planszową. To wszystko było w zasięgu jednego serduszka, ponieważ każdy kto wrzucił pieniądze do puszki mógł dzisiaj jeździć, jeść i strzelać. Wszyscy którzy o godz. 14. byli na placu mogli posilić się orkiestrowym tortem upieczonym przez PSS Społem w Siedlcach. Zjawili się też rycerze z Bractwa Rycerskiego Ziemi Liwskiej, którzy jak nam powiedzieli zawsze wspierają słuszne i dobre inicjatywy. Nie zależnie jednak od tego co działo się w centrum Siedlec z Orkiestrą zagrał też Ośrodek Sportu i Rekreacji, który za symboliczne pieniądze do puszki udostępnił dzisiaj lodowisko.

Przed nami jeszcze duży finał. Od godz. 18. na scenie na placu zaczną się koncerty finałowe: Ósmy kontynent, X – Trnas i PodobaMiSię a także licytacje gadżetów. O godz. 20. tradycyjnie już do nieba powędruje „Światełko”.

Wolontariusze od 7.30 w akcji. Fot. AB

Wolontariusze od 7.30 w akcji. Fot. AB

Grupa wolontariuszy: studentka z UPH Siedlce, student z Lublina i siedleccy gimnazjaliści

– W miasto ruszyliśmy od 7.30 i będziemy do końca. Będziemy zbierać tyle ile się da i wyciśniemy tyle ile się da – mówi studentka. – Ile wyciskamy? Nasz rekord to ponad 3 tys. Naprawdę można a w tym roku po raz pierwszy przebraliśmy się. Do tej pory była jedna grupa, która się przebierała, ale w tym jej nie ma, więc my to kontynuujemy. Czy strój pomaga? Jasne. Po pierwsze jesteśmy z daleka widoczni i ludzie sami do nas podchodzą, najczęściej są to dzieci. Jak jest dzisiaj? Przede wszystkim jest cieplej niż do tej pory i można naprawdę spokojnie kwestować. W sztabie byliśmy już chyba 7 razy, bo wszystko nam się kończy a mamy dopiero południe. – W tym roku jest naprawdę duże wzięcie na Orkiestrę. W porównaniu z tamtym jest bez porównania. Po pierwsze było zimno, mało osób w ogóle wyszło z domu i częściej odwracali od nas głowy. W tym jest zupełnie inaczej, cieplej, więcej siedlczan rzadko kto nie wrzuca do puszki – dodaje wolontariusz. – Przyszły rok? Jeżeli będzie  więcej niż 10 stopni Celsjusza obiecuję, że założę koszulkę hawajską i spodenki.

Zbigniew Piwoński: Chcecie tortu?

To prezent specjalnie dla nas od pana Zbigniewa Chacińskiego z PSS Społem, który przygotował nam pyszny orkiestrowy tort. mam nadzieję,  że dla wszystkich uczestników wystarczy po kawałku. Nie wiem ile waży, nie wiem jak długo się piekl, ale widzę, że jest piękny i zaraz go nie będzie.

Artur Mydlak, wicedyrektor MOK Siedlce: Chcemy 100 tysięcy!!!!!!!!

Mamy godzinę 14.15 i zaczną się przygotowania do większego finału. Z takich ciekawostek warto wymienić, ze oprócz samej muzyki będą teledyski zespołów, które już nagrały swoje materiały filmowe i to będzie można zobaczyć od 18. do 20. Podczas dużego finału będzie oczywiście licytacja przedmiotów, gadżetów orkiestrowych, które uznaliśmy za najbardziej wartościowe, czyli na przykład roczny karnet na siłownię czy bony towarowe dla jednego z marketów budowlanych, wiertarka, nawigacja na przykład plakat z autografem Piotra Pręgowskiego, jednego z aktorów serialu Ranczo. Jesteśmy przekonani o tym, że pobijemy siedlecki rekord. Ile trzeba? Kurczę nie pamiętam chcemy 100 tysięcy.

bg

no images were found

Cały fotoreportaż tutaj


Powiadom o wpisie

Komentarze (1)

  1. JESTEM :) dodano 7 lat temu

    Dziękuję redakcji SPIN za to że jestem na zdjęciach 🙂

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.