SPIN

W modzie ślubnej modne jest… wszystko

Beata Głozak poniedziałek, 24 stycznia 2011, 18:15 Siedlce, Wydarzenia

Wczoraj w LO im. B. Prusa po raz piąty odbyły się Siedleckie Targi Ślubne, w których udział wzięło kilkudziesięciu wystawców. Co jest modne a co nie i czy stajemy się bardziej odważni w kreacjach ślubnych?

– W tym roku wszystko jest modne. Od bardzo prostej sukienki w stylu greckim: wąskiej, lejącej z muślinów i delikatnie ozdobionej do bogatej, tzw. „księżniczki”: tiulowej, szerokiej z falbanami – tłumaczy właścicielka salonu sukien ślubnych Mirage. – Kobiety w Siedlcach mają różny gust i coraz częściej decydują się na delikatną ozdobę we włosach, czyli kwiat lub kawałek woalki – dodaje.

NIEŚMIAŁE KOBIETY

Robią to jednak mimo wszystko nieśmiało, gdyż 80 proc. z nich wybiera welony. Podobnie jest z kolorowymi dodatkami do sukien czy samymi sukniami. Wprowadzone kilka lat temu odważne kolory w stylu bordo, granatu nie przyjęły się.

Suknia ślubna z Salonu Mirage. Fot. AB

Suknia ślubna z Salonu Mirage. Fot. AB

– Zdecydowanie dominują biel i ecru. Jedynie pojedyncze panie ryzykują i decydują się na wyraźne kolory. Mamy w ostatnim czasie wyraźny powrót do bieli – podkreśla nasza rozmówczyni.

Iwona Prokurat z salonu sukien ślubnych i wieczorowych „Coco” dodaje jeszcze do nowych trendów sukienki z trenami. To, jej zdaniem podstawa.

– Większość kobiet chce bogatych, ozdobionych na przykład kamieniami sukienek. Styl grecki jest zbyt skromny dla większości z nich, bo traktują takie kreacje bardziej jak wieczorowe sukienki. W końcu przykładamy wagę do tego żeby kamizelka partnera i sukienka kobiety były w tym samym kolorze – kończy Prokurat.

ODWAŻNI MĘŻCZYŹNI

Inaczej jest z mężczyznami. Ci potrafią i chcą eksperymentować.

– Chcą by to było coś innego, niezwykłego, nie tylko zwykła klasyka – opowiada nam Jagoda Jarocka z firmy Vidio.  – Wchodzą smokingi, fraki i surduty. Wśród tych ostatnich surdut angielski staje się coraz bardziej popularny a jeśli chodzi o nakrycia głowy to do surduta obowiązkowo kapelusz.

Moda męska z salonu Vidio. Fot. AB

Moda męska z salonu Vidio. Fot. AB

Jak tłumaczy nam Jarocka wcześniej panowie byli bardzo klasyczni i bez pomysłu a teraz zmienia się również podejście do kolorów. Kilka lat temu panowało przekonanie, że garnitur na ślub powinien być założony jeszcze kilka razy.

– Teraz kupują go tylko na ten jeden dzień. Wracają hafty, ozdoby, oryginalne guziki, błyszczące. Wszystko jest dopasowane, wyszczuplające – wymienia Jarocka.

A co z bielizną kobiecą? Czym powinny kierować się panie?

BIELIZNA I „FRENCH”

– To od jej kupna powinny zaczynać  przyszłe panny młode – twierdzi Małgorzata Hernik ze Świata Zmysłów. – Odpowiednio dobrana bielizna podnosi walory naszej kobiecości, wysmukla sylwetkę, sprawia, że sukienka leży idealnie. Jak jest z siedlczankami? Czasami szukają klasyki a niekiedy awangardy – mówi.

Co kobieta ukrywa pod suknią ślubną? Zimą powinien być to gorset. Fot. AB

Co kobieta ukrywa pod suknią ślubną? Zimą powinien być to gorset. Fot. AB

Ważne jest, aby biustonosz nigdzie nie wystawał i aby panie dobrze się w  nim czuły. W letnich miesiącach najlepsze są biustonosze a do nich pas do pończoch a w sezonie jesień/zima najlepsze wyjście to gorset. W czym jako kobiety eksperymentujemy najmniej? W … makijażu. Monika Zdanowska ze Studia Monique zauważa, że siedlczanki wybierają przede wszystkim klasyczny french manicure tylko czasami ktoś decyduje się na czerwony. I zdobienia, i makijaż są raczej delikatne tak, żeby uroda nie została przyćmiona.

BUKIETY Z PIÓR

Jeżeli zatem nie eksperymentujemy w sukniach, bieliźnie i make – upie to w czym? Na pewno nie w bukietach ślubnych chociaż w tym temacie mamy pole do popisu. Zdaniem Anny Misiak z Kwiaciarni Bonsai kwiaty mogą wyrazić nasz charakter i powinno się to wykorzystywać.

Bukiet ślubny z Bonsai. W tym roku hitem są pióra. Fot. AB

Bukiet ślubny z Bonsai. W tym roku hitem są pióra. Fot. AB

– Jeśli chodzi o trendy na dzisiaj to modne są wszelkie pióra, żywe kolory i biel. Mając skromną suknię możemy poszaleć z bukietem, niekoniecznie dużym. W tym sezonie modny jest storczyk i tradycyjne róże, które zawsze będą modne. W poprzednim dominował „wachlarz”, który najbardziej pasuje do sukni w stylu hiszpańskim, czyli dół sukni z koronki, falbany.

Wszystko wskazuje na to, że w ciągu ostatnich lat najbardziej zmieniły się trendy w fotografii ślubnej. Sylwia Garucka z FotoSylwia zauważa, że 80 proc. klientów szuka niestandardowych sesji poślubnych jak np. plener w wodzie.

Z FOTOGRAFEM DO FRYZJERA

– I wyjazdy. Do Kazimierza Wielkiego lub nad morze, bo taką propozycję dostałam. Jeszcze trzy lata temu nie do pomyślenia był plener po ślubie a teraz jest to standard. Klienci liczą na niesamowite ujęcia, zdjęcia chwil, momentów. Ostatnio wymagania stały się jeszcze bardziej wyszukane. Ja jestem z klientką już od wizyty u kosmetyczki, fryzjera. Wszystko poprzez ubieranie, kościół, mszę i przyjęcie.

bg



Powiadom o wpisie

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.