SPIN

Amfiteatr zamieni się w Koloseum

Aneta Borkowska niedziela, 1 maja 2011, 23:11 Sport, Wydarzenia

Furmaniak, Ożarek, Izuagbe, Hancharona to tylko parę nazwisk zawodników, którzy pojawią się 10 czerwca na Międzynarodowej Gali King Boxingu „Victory and Glory” na siedleckim Amfiteatrze.

– Impreza rozpocznie Dni Siedlec i będzie to jedna z najważniejszych jej imprez. Szykuje się 10, a może nawet 11 walk bo jeszcze trwają rozmowy – mówi Wojciech Górecki, organizator gali. – I mogę śmiało powiedzieć, że większej gali w Polsce w tym roku nie będzie i powiem więcej nawet w ostatnich latach takiej gali w Polsce nie było – dodaje.

Ale nie tylko walki będą atrakcją gali. Tego wieczoru Amfiteatr zamieni się w starożytne Koloseum. Zawodnicy wychodząc na ring będą przebrani za gladiatorów, wokół hostessy jako niewolnice oraz zamiast typowej muzyki bębniarze.

– Były nawet pomysły, by porozumieć się z właścicielami cyrku i ściągnąć klatki z lwami – tłumaczy Górecki. – Ale myślę, że cała scenografia i oprawa doda wyjątkowego klimatu i atmosfery imprezie. Naprawdę warto będzie na nią przyjść – dodaje.

O zawodnikach mówi Wojciech Górecki

Kasia Furmaniak – to będzie walka wieczoru, nasza zawodniczka będzie walczyć o tytuł zawodowej mistrzyni świata. Jej przeciwniczką będzie Nicole Trimmel aktualna mistrzyni. Obie walczyły ze sobą na imprezach amatorskich. Furmaniak dwa razy wygrała.

Bartek Ożarek – były wątpliwości co do jego startu, bo 11 czerwca w Skarżysku Kamiennej rozpoczynają się Mistrzostwa Polski gdzie będzie startował. Ale się udało i będzie w Siedlcach. Przeciwnika jego na ta chwilę nie chciałbym typować, bo jego kategoria wagowa jest chyba najmocniejsza. Prowadzimy rozmowy z Niemcami, wstępna rozmowa jest ale jeszcze nie chciałbym zdradzać nazwiska.

Izu Izuagbe – nasz ciemnoskóry polski zawodnik, który świetnie zna hymn polski i świetnie po polsku mówi. Na tą chwilę w rankingach w K1 byłby chyba numerem jeden na świecie, interesują się nimi wszystkie teamy świata jeżeli chodzi o boks zawodowy. Jest to niekwestionowana gwiazda.

Hancharonak Dzianis – stoczył ogółem 51 walk na najważniejszych galach światowych i przegrał tylko jedną walkę.

Z Siedlec mamy jeszcze dwa akcenty Sebastian Matulaniec, Daniel Omielańczuk. I nie można zapominać jeszcze o jednym nazwisku – Jarek Madziar, który wrócił po 10 latach do zawodowej rywalizacji”.

Impreza kosztuje około 250 tysięcy.

ab

Powiadom o wpisie

7 komentarzy

  1. bilety dodano 7 lat temu

    po 250zł. ?

  2. nick dodano 7 lat temu

    Nie kolego. impreza kosztuje – jako całość 250.000zł. organizacja, cała logistyka, zabezpieczenie ppoż, medyczne, fizyczne, itp.

  3. . dodano 7 lat temu

    "wokół hostessy jako niewolnice" – "cywilizowany" kraj w srodku Europy w 2011 r. – smutne

  4. Orki dodano 7 lat temu

    Hostessy to z całą pewnością element show, zabawa konwencją. A tu ktoś tak na poważnie to bierze…

  5. kinga dodano 7 lat temu

    sorry, ale dla mnie ten element show to uprzedmiotowienie kobiety tylko po to, zeby podniecić jakiegoś obleśnego starucha, ktory pewnie będzie po paru piwkach. wiocha dla słomiarzy

  6. Anty dodano 7 lat temu

    Omelańczuk to jaki to niby akcent siedlecki? Do Siedlec to mu bardzo daleko z wiochy.

  7. bis dodano 7 lat temu

    W teatrze, filmie dużo jest wątków ze starożytnej Grecji i Rzymu. Mnie gladiatorzy i niewolnice nie przerażają, no chyba że będą palone na stosie. A obleśne staruchy to się bardziej podniecają na Wyborach Miss. Tam to dopiero młode dziewczyny są uprzedmiotowiane.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.