SPIN

Zakończenie roku w IV LO. „Mówcie o sobie Żółkiewszczacy”

Beata Głozak czwartek, 23 czerwca 2011, 23:04 Siedlce, Wydarzenia

– Jesteście w szkole z tradycjami. Jesteście w szkole, która jest spadkobiercą najstarszych tradycji oświatowych w Siedlcach. Jesteście w szkole, której dyrektorem był dziadek Marii Skłodowskiej-Curie. Jesteście w szkole, w której ojciec noblistki był uczniem – powiedział dyrektor „Żółkiewskiego” Jacek Jagiełło.

Wczoraj w IV LO im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego nastąpiła uroczystość zakończenia roku szkolnego. Pierwszą jej częścią była eucharystia w kościele św. Józefa przy ul. Sokołowskiej. Druga odbyła się w auli Collegium Mazovia oraz salach IV LO przy ul. Sokołowskiej.

JESTEŚCIE W SZKOLE…

W auli nie zmieścili się wszyscy. Niektórzy uczniowie siedzieli na korytarzu. Na dźwięk hymnu państwowego wstali.

– Gdy rok temu i dwa lata temu wstąpiliście do naszej szkoły staliście się „Żółkiewszczakami” – zaczął Jacek Jagiełło, dyrektor liceum. – Dzisiaj otrzymacie świadectwo ukończenia, część pierwszego a pozostali drugiego etapu nauki tutaj. Będą wyróżnienia za ciężką pracę. Pracę nad sobą, pracę, która pod okiem waszych nauczycieli dała efekty w postaci nagród, książek. Jesteście w szkole z tradycjami. Jesteście w szkole, która jest spadkobiercą najstarszych tradycji oświatowych w Siedlcach. Jesteście w szkole, której dyrektorem był dziadek Marii Skłodowskiej-Curie. Jesteście w szkole, w której ojciec noblistki był uczniem. Nigdy o tym nie zapominajcie – apelował. – Dzisiaj mówimy sobie „do zobaczenia za dwa miesiące”. Korzystajcie z tego czasu, poznawajcie nowe miejsca, kraje, nowych ludzi, ale nie zapominajcie, że jesteście „Żółkiewszczakami”. I tak o sobie myślcie i mówcie: „Jestem Żółkiewszczakiem” – zakończył.

„ŻÓŁKIEWSKI” SIĘ TRZYMA

Podczas kilkudziesięciominutowego apelu dyrektor i wychowawcy klas wręczyli świadectwa uczniom z najlepszymi wynikami w nauce. Wśród nich znalazła się Marta Góral (kl. 2d), która została nominowana do ministerialnego stypendium. Jej wychowawczyni Wanda Choromańska – Szarko nie ukrywała z tego powodu zadowolenia. Dla samej Marty to drugie takie wyróżnienie.

– Cieszę się. Oczywiście, że tak. W tamtym roku miałam trochę niższą średnią, ale w tym jest już lepiej – przyznała nam.

Do stypendium prezydenta Siedlec nominowano zaś dwójkę innych uczniów Monikę Syczewską (kl. 1d) i Adriana Mikołajczuka (kl. 1a). – Dobre wyniki w nauce? – zastanowiła się Monika. – To na pewno nie jest ot tak hop-siup. Nauczyciele są wymagający, ale chyba jak w każdej szkole.

– W naszej szkole jest inaczej – powiedziała mi Agata z klasy 2d. – Dyrektor walczył o każdego. Mimo, że kilka osób miało problemy to prosił żeby się nie przepisywały, żeby próbowały, bo warto. Z każdą drobnostką możemy się do niego zwracać. Zawsze powtarza, że walczy o każdego nie tylko o tego, który odnosi jakieś sukcesy. Taka jest różnica między tym rokiem a ubiegłym. Zmienić szkołę? Żartuje pani? Nigdy w życiu. Tu mamy wszystko. „Żółkiewski” się trzyma.

bg

We wcześniejszej wersji tekstu był błąd. Władysław Skłodowski, ojciec Marii nie był nauczycielem szkoły. Był jej absolwentem. Za niedopatrzenie bardzo przepraszam.

[nggallery id=271]

Powiadom o wpisie

14 komentarzy

  1. ... dodano 6 lat temu

    Pozdrowienia Panie Jacku, oby tak dalej, trzymam kciuki 😉

    Absolwent – Żółkiewszczak 🙂

  2. lipa dodano 6 lat temu

    Troszkę przesada z tymi zasługami, bo to nie jest ta sama szkoła. Z tego co wiem przyjęła tylko nazwę po starym dobrym L.O. im. Żółkiewskiego. Wcześniej Żółkiewski znajdował się tu gdzie L.O. im. Prusa, tak więc dyrektor mówił o Prusie tylko pod starą nazwą.
    PR PR PR PR, a dzieci łykają!

  3. Anonim dodano 6 lat temu

    "„Żółkiewski” się trzyma" – trzyma się i będzie się trzymał, bo jest w bardzo dobrych rękach! Oby więcej takich Dyrektorów!

  4. Sympatyk dodano 6 lat temu

    Do lipy. Radzę abyś zapoznał(a) się z historią IV LO, bo mijasz się z prawdą. A te dzieci o których się wypowiadasz to nie dzieci a inteligentna Młodzież "Żółkiewszczaki" z IV LO. Gratuluje Panie Dyrektorze Jagiełło i życzę dalszych sukcesów.

  5. Adam dodano 6 lat temu

    Lipa jesteś lipa.

  6. L dodano 6 lat temu

    Lipa nie odwalaj lipy. Masz tu link:http://www.prus.siedlce.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=84&Itemid=55 to poczytasz co i jak tzn. m.innymi " W 1844 przeniesiono do Siedlec gimnazjum z Łukowa. W szkole kultywowano tradycje patriotyczne, co zaowocowało uczestnictwem uczniów w powstaniu styczniowym, jednym z uczestników walk był późniejszy pisarz Aleksander Głowacki. Po upadku powstania liceum podlega intensywnej rusyfikacji.." "..I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Prusa należy do najstarszych szkół w Siedlcach. W 1906 r. została założona prywatna szkoła kierowana przez Tadeusza Radlińskiego zwana Gimnazjum Podlaskim, która mieściła się w gmachu przy ul. Floriańskiej. Szkoła powstałą w wyniku strajków szkolnych z lat 1902-1905 jako konkurencja dla rosyjskiego Rządowego Męskiego Gimnazjum Klasycznego mieszczącego się przy ulicy Szkolnej (dzisiaj Konarskiego, budynek obecnego Liceum im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego).Szkoła mieściła się w dwóch budynkach. Przy ulicy Floriańskiej został utworzony Wydział Humanistyczny, przy ul. Konarskiego Wydział Matematyczno-Przyrodniczy.W 1923 r. Wydział Humanistyczny został przekształcony w odrębną placówkę – Państwowe Gimnazjum im. B. Prusa.

  7. Siedlczanin dodano 6 lat temu

    Nareszcie zrobiło się normalnie w IV LO. Brawo Panie Dyrektorze Jagiełło, Brawo Nauczyciele . Życzę dalszych sukcesów i szybkiego powrotu na "stare" odremontowane "śmieci".

  8. zabawny dodano 6 lat temu

    W komentarzach wyczuwa się wazeliniarstwo albo pisanie pod dyktando. Tak dobrze w szkole to nie jest. I wcale nie żałuję, że już nie będę uczniem niby tak dostojnej i dobrze zarządzanej szkoły. jednocześnie żczę by szkoła wróciła do budynku przy ul. Konarskiego.

  9. absolwent dodano 6 lat temu

    W peanach na cześć szkoły aż "czuć" historyczną rękę.

  10. absolwent dodano 6 lat temu

    Siedlczanin- co ty rozumiesz przez normalność? Jeżeli ktoś lubi pobałaganić to się zgadzam. Gdyby nie ZASTĘPCA to dopiero byłoby "normalnie".

  11. Siedlcznin dodano 6 lat temu

    Do absolwenta. Przez normalność rozumiem to wszystko co napisała reakcja w tym artykule. Ponieważ ja jestem jeszcze uczniem a Ty zapewne kiedyś byłeś to o pewnych działaniach w kierunku ratowania naszego Liceum przed likwidacją przez pewnego kandydata na prezydenta nie wiesz. O remontowych problemach, o zabraniu pieniędzy przez ministra finansów m.in. na remont też pewnie wiesz. Swoje pozytywne opinie o tej szkole jak również szacunek odnoszę do wszystkich, do ZASTĘPCY również, ponieważ każdy (nauczyciele, administracja) stara się aby w szkole było właśnie normalnie. Słowo NIENORMALNIE mógłbym rozbudować. Nie chcę jednak tego czynić – nie chcę nikogo urazić, ponieważ uważam że fora internetowe nie powinny służyć do tego celu.

  12. Uczeń Żółkiewskiego dodano 6 lat temu

    To jakaś kpina mówiąc, że „ŻÓŁKIEWSKI” się trzyma. Wystarczy spojrzeć na wyniki zeszłorocznej rekrutacji samo to pokazuje jak nisko upadł poziom Żółkiewskiego. Nauczyciele mają niesamowite ambicje i myślą, że do szkoły przychodzi sama jak to oni mówią "elita" jednak to jest jedną wielką propagandą.
    Aktualny budynek w żaden sposób nie może się porównać do budynku innej z siedleckich szkół, na dodatek jest on położony 3.5 km od dworca PKS więc nie wydaje mi się, żeby uczniom chciało się codziennie pokonywać taki kawał drogi na piechotę. Kwestia MPK ? Bilet miesięczny 42 zł + bilet osoby dojeżdżającej do szkoły z okolicznych miejscowości to koszt rzędu 100 zł. Więc z roku na rok IV LO im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego będzie odchodzić w nie pamieć.

  13. Hetman Ż. dodano 6 lat temu

    Liceum im. Hetmana Żółkiewskiego to szkoła z piękną tradycją i wieloma wybitnymi absolwentami z czasów carskich, przedwojennych i powojennych.

    Szkoła zasługuje na nowoczesny duży obiekt z pełnym zapleczem właściwym dla XXI. wieku.
    Historyczny budynek nie spełnia już dzisiejszych wymagań, a jego rozbudowa lub adaptapcja naruszyłaby zabytkową substancję w sposób niedopuszczalny.

    Zbudujmy więc, jak było to kiedyś w przypadku Królówki, nowy budynek na nowe czasy odpowiadający wyzwaniom współczesnego świata.
    Tradycji na pewno to nie zaszkodzi.

  14. anonim dodano 6 lat temu

    Idąc do szkoły miałam dużo wątpliwości, związanych z odległością i "słabszym poziomem". Po roku nauki jestem bardzo zadowolona. Jest to normalna, spokojna szkoła. Liczy się w niej każdy uczeń, nie ma wywyższania się, elity czy bogatych dzieciaków, które sądzą, ze mogą wszystko. Uczniowie żyją ze sobą w normalnych stosunkach, część się lubi, część nie (jak w każdej szkole) ale nie da się tego odczuć w jakiś znaczący sposób. P. Jagiełło jest naprawdę świetny, ma bezpośredni kontakt z uczniami, często po prostu przychodzi do klas i pyta co tam słychać, czy w czymś pomóc. Nie piszę tego żeby pokazać jaki to Żółkiewski jest super, po prostu ten kto chodzi do szkoły może to obiektywnie ocenić. A co do miejscu w którym się znajduje. Co dyrekcja może zrobić? Jedynie walczyć o przeniesienie a to wiadomo nie jest łatwe

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.