SPIN

Będzie ulica imienia Jana Mazura?

Beata Głozak poniedziałek, 19 września 2011, 23:28 Siedlce, Wydarzenia
Biskup Jan Mazur w towarzystwie byłego rektora Edwarda Pawłowskiego

Biskup Jan Mazur w towarzystwie byłego rektora Edwarda Pawłowskiego

Imieniem zmarłego biskupa Jana Mazura ma zostać nazwana będąca w budowie ulica KL 12, czyli droga od ul. Starowiejskiej do Ogrodowej.

Dzisiaj podczas konferencji prasowej w siedleckim magistracie prezydent Wojciech Kudelski podpisał we tej sprawie projekt odpowiedniej uchwały. Sekretarz miejski Sławomir Marchel powiedział, że będzie to „wspólna inicjatywa prezydenta i radnych”. Ostateczna decyzja o nadaniu nazwy ulicy należeć będzie do radnych miejskich.

Bp. senior Jan Mazur: Urodzony 5 czerwca 1920 r. w Połoskiem, święcenia kapłańskie 26 czerwca 1949 r. w Lublinie, mianowany biskupem tytularnym bladyjskim (Bladia) 25 kwietnia 1961 r., konsekracja w katedrze lubelskiej 6 sierpnia 1961 r. 24 października 1968 r. mianowany biskupem ordynariuszem siedleckim. Ingres do katedry siedleckiej odbył się 17 listopada 1968 r. Zarządzał diecezją do 25 marca 1996 r. Z jego inicjatywy powstało nowe seminarium duchowne. W latach 1965-1988 przewodniczył Komisji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości (później był wiceprzewodniczącym). Bp. Jan Mazur to jeden z honorowych obywateli Siedlec. Zmarł 26 września 2008 roku. (opr.bg)

bg

Powiadom o wpisie

13 komentarzy

  1. Paweł W dodano 6 lat temu

    Dobry pomysł, gdyż była to osoba wielce przyjazna młodzieży i pomagała wychować ich na świadomych obywateli. Mam nadzieję, że dla niektórych stan duchowny tego człowieka nie przesłoni jego pozostałych dokonań, a będzie właśnie godnym uzupełnieniem, wzorem do naśladowania. Takiego biskupa nam brakuje…

  2. tak:) dodano 6 lat temu

    Popiera decyzję prezydenta, ale Pawle pewnie wielu będzie przeszkadzał stan duchowny

  3. efaster dodano 6 lat temu

    ha, a ja wszytkim zadziwię i jestem za, owszem jest kilka postaci (miejscowych) zasługujących na swoją ulicę np. ś.p. Andrzej Merzerycki, ale ks. biskup Mazur to też dobra "postać" na patrona ulicy.

  4. ul. Efastera dodano 6 lat temu

    zmień decyzję!

  5. efaster dodano 6 lat temu

    ha,ha :))

  6. .... dodano 6 lat temu

    jak najbardziej. Śp. biskup Mazur zasługuje na takie upamiętnienie. Pierwszy raz brawo dla prezydenta.

  7. Lech już jest dodano 6 lat temu

    A kiedy będzie ul im. Jarosława "słychać strzały" Kaczyńskiego?

  8. do "Lech (...)" dodano 6 lat temu

    Nie bedę się nawet wypowiadać na twój temat.

  9. Siedlczanin - racjonalista dodano 6 lat temu

    A może mnie ktoś oświeci czym dla przestrzeni zasłużył się bp Jan Mazur? Wymieniacie jedynie lakoniczne informacje, a o niczym konkretnym nie piszecie. Dodam, iż Siedlce są w czołówce miast w Polsce, gdzie jest najwięcej ulic z katolickim patronem. Wystarczy wymienić kilka z nich: Jana Pawła II, Św. Faustyny Kowalskiej, ks. Niedziałka, ks. bp. Świrskiego, ks. Popiełuszki itd. O ile osoba Maksymiliana Kolbego nie budzi wątpliwości to już przynajmniej te ww. wymienione przeze mnie już tak. Uważam, iż jest dużo świeckich osób, które bardziej zasłużyły się w życiu publicznym, niż tylko piastowaniem swojego wysokiego stanowiska w KK, lub okrytą sławą w życiu tej instytucji. Tylko czekać, aż nasi "pomysłowi" rajcy wpadną na genialny pomysł, aby dodać do nazwy naszego miasta przymiotnik "Kościelne". Powstrzymam się jednak od dalszej krytyki władz miasta w tym zakresie, gdyż działają w oparciu o mandat, który dał im nie tylko twardy elektorat, ale i niska frekwencja w wyborach. Żal zatem do tych ludzi, którzy lubią obrzucać polityków najgorszymi epitetami, a im samym ciężko ruszyć swoje cztery litery, by spełnić swój obywatelski obowiązek raz na cztery, pięć lat. Takie mamy efekty z lenistwa siedlczan.
    Oponentom zaznaczam, iż stoję na stanowisku wolnej od wszelkiej klerykalizacji przestrzeni publicznej, kwestia wiary powinna być sprawą prywatną każdego obywatela, stąd zatem mój post. Darujcie więc sobie animozje pod moim adresem. Pozdrawiam.

  10. A co zrobił ten pan? Tylko był biskupem. Ależ zasługi dla miasta i mieszkańców! dodano 6 lat temu

    Panu Kudelskiemu myli się służba publiczna ze służbą dla kościoła. Kiedyś potrafił to dobrze rozróżniać a teraz? Niech sobie wierzy i modli się, ale w domu. Czy ja – mieszkanka miasta – muszę wiedzieć, że on wierzy? To miasto zaczyna miastem tylko dla katolików. Nawet nie dla Polaków, ale dla polskich katolików. Wstyd i hańba, brak umiaru, lekceważenie osób innej wiary i niewierzących.
    Niech nazwą wszystkie ulice imionami świętych: obecny Plac Sikorskiego – Placem Boga Ojca Wszechmogącego, Plac Tysiącelecia – Placem Jezusa Chrystusa Syna Bożego, a plac Wolności – Placem Ducha Świętego. Można też zmienić nazwę miasta z SIEDLCE na KATOLICE, ładnie i podobnie brzmi:)

  11. Do racjonalisty dodano 6 lat temu

    "Oponentom zaznaczam, iż stoję na stanowisku wolnej od wszelkiej klerykalizacji przestrzeni publicznej".
    A ja stoję na stanowisku wolnej od wszelkiej PSEUDO-racjonalizacji przestrzeni publicznej:-) Badź tolerancyjny racjonalisto:-) Nie potrafisz? Szkoda że nie chcesz odnaleźć drogi do Pana Boga, Który jest żywy i prawdziwy. W Siedlcach jest wiele ku temu okazji…

  12. Siedlczanin - racjonalista dodano 6 lat temu

    Proszę nie używać pojęć, których Pan lub Pani nie rozumie. Tak się składa, że katolicy od lat uchodzą za społeczeństwo, które z tolerancją ma najmniej wspólnego. Kiedy spotykacie się z sytuacją, która wymaga od Was jasnego stanowiska najczęściej wykazujecie się obojętnością, a nie właśnie nią. Tolerancja oznacza akceptację jakiegoś zachowania ze strony drugiego człowieka, faktu, który istnieje, a którego inni zdają się nie zauważać itd. itp. Myślę, że encyklopedia bardziej Panu lub Pani to wyjaśni. Teraz druga sprawa. Sprzeciw wobec klerykalizacji nie ma nic wspólnego z tolerancją. Klerykalizacja życia publicznego niesie za sobą ogromne zagrożenie dla demokracji, o czym miał świadomość nawet papież Jan Paweł I, nazywany swego czasu papieżem reformatorem. Dlaczego tak krótko trwał jego pontyfikat? Tego się dokładnie nie dowiemy, ale jeśli spojrzymy na to z perspektywy jego działalności zanim jeszcze został głową państwa watykańskiego możemy wyciągnąć właściwe wnioski. Szczegółów proszę szukać w internecie lub w innych źródłach. Dodam, iż Jan Paweł I cieszył się bardzo dobrym zdrowiem jak na swój wiek wbrew temu, co Pan lub Pani przeczyta w katolickiej literaturze.
    Niestety nie ma miejsca na dwa ustroje: albo wybieramy demokrację, albo państwo wyznaniowe. Mógłbym się z Panią lub Panem założyć co Polacy by woleli. Miejsce dla Boga jest w kościołach, cerkwiach, synagogach, meczetach i w różnych innych zborach. Przestrzeń publiczna powinna być wolna od wszelkich symboli religijnych, gdyż użytkują ją wszyscy ludzie bez względu na wiarę, poglądy, rasę i orientację oraz ateiści i agnostycy. Proszę zwrócić uwagę, że nie atakuję Pana lub Pani za wiarę, ani nawet religii, której jest Pan lub Pani wyznawcą/wyznawczynią. Mówię tylko o tym, co jest konieczne i co wcześniej czy później nastąpi – czyli laicyzacja życia publicznego. Zapewne Pan lub Pani ciągle słyszy z ambony o zagrożeniach wynikających z tego postępu, ale można mi wierzyć lub nie, przemiana państwa z wyznaniowego w jakim obecnie żyjemy na państwo świeckie przyniesie dużo więcej korzyści katolikom niż obecnie. Spowoduje to o wiele głębszą integrację Waszego środowiska, bo nie będzie wówczas takich patologii jak płacenie materialnymi pieniędzmi za mistyczne dary w postaci sakramentów. I kto wie? Może wtedy poszerzy się Wasze grono wiernych, bowiem wówczas będzie można mówić o prawdziwym domu Boga? Proszę sobie przypomnieć historię niejednokrotnie wspominaną przez kapłanów o wypędzeniu handlarzy ze świątyni przez Chrystusa. Skoro jest Pan lub Pani osobą wierzącą powinien/powinna wyczuć aluzję. Na koniec cytat wspomnianego Syna Bożego:

    "Oddajcie co cesarskie cesarzowi, a co boskie Bogu".

    Słowa te mówią same za siebie. Już sam Chrystus opowiadał się za rozdziałem państwa od kościoła. Z czym zatem ma Pan lub Pani problem?

    Pozdrawiam

  13. A co zrobił ten pan? Tylko był biskupem. Ależ zasługi dla miasta i mieszkańców! dodano 6 lat temu

    Podpisuję się pod powyższą opinią. Nasze władze powinny sie wstydzić publicznego obnoszenia się ze swoja wiarą. Co tym chcą nam udowodnić? Mogą spotykać się o rozmawiać o tym prywatnie, a nie publicznie i pokazywać wszystkim tak nachalnie. Równie źle czułbym się w państwie islamskim jak tutaj.
    Wstyd panowie.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.