SPIN

Atak terrorystyczny na stadionie. Jedna osoba nie żyje

Beata Głozak wtorek, 27 września 2011, 12:48 Siedlce, Wydarzenia

Jedna osoba nie żyje a czternaście zostało rannych w wyniku ataku terrorystycznego do jakiego doszło na siedleckim stadionie. Tuż po godzinie 10. przy zejściu z sektora E eksplodował jeden ładunek wybuchowy. W tej chwili na miejscu działają warszawscy pirotechnicy, którzy szukają kolejnych materiałów wybuchowych.

Na szczęście to wszystko jest … nieprawdą a atak był pozorowany.

W akcji ratunkowej brały udział 3 jednostki straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Ranni to uczniowie siedleckiego ZSP 4. Wszyscy zostali przewiezieni do pobliskich szpitali. Jedna osoba znajduje się w stanie krytycznym.

Akcją na stadionie zakończono dwudniowe, powtarzane co 2 lata Powiatowe Ćwiczenia Obronne „Ratusz 2011”. Celem dzisiejszych działań było przygotowanie służb ratowniczych na wypadek wystąpienia ataku terrorystycznego.

Powiadom o wpisie

18 komentarzy

  1. L dodano 6 lat temu

    A może by tak gdzieś dodać, że odbyło się to w ramach ćwiczeń?!
    Gdybym moje dziecko chodziło do ZSP4 to chyba dostałbym zawału!

  2. :) dodano 6 lat temu

    gratulujemy udanych cwiczen

  3. bombeliks dodano 6 lat temu

    dopiszcie drogie panie redaktorki w tytule w nawiasie (ćwiczenia) … bo naprawdę może ktoś nie przeżyć ….

  4. marek dodano 6 lat temu

    tytuł rodem z wp.pl 😉

  5. kozerek dodano 6 lat temu

    z tego co widze to bomba jednak nie na sektorze A lecz na sektorze E

  6. 3aka dodano 6 lat temu

    Ja nie mam nic przeciwko – po pierwsze domyśliłem się, że to ćwiczenia, tym bardziej, że właśnie są powtarzane (chwali się za to służby ratownicze 😉 ), po drugie trzeba czytać całe artykuły a nie tylko tytuły – jakby w tytule było napisane, że to ćwiczenia, to na 80% byście nie kliknęli do przeczytania… a po trzecie to kto by chciał zamach terrorystyczny robić na siedleckim stadionie?! SPIN skłania do myślenia 😉 Pozdrawiam

  7. anonim dodano 6 lat temu

    siedziałem w parku i nagle slysze syreny, megafony hahah co się działo. Nie wiedziałem WTF

  8. bang! dodano 6 lat temu

    tytuł niczym od murdocka, ale litości…

  9. Aneta Borkowska dodano 6 lat temu

    Kozerek dziękujemy, faktycznie było to na sektorze E.

  10. paramedic dodano 6 lat temu

    Byłem przygodnym obserwatorem tych ćwiczeń bo mam bliską osobę w Szpitalu na Poniatowskiego. To co zobaczyłem z bliska, jak tam podszedłem to jakiś koszmarna zabawa za pieniądze podatników. Ci co brali udział w tych ćwiczeniach nie bardzo wiedzieli o co chodzi w ratownictwie i bardzo współczuję mieszkańcom Siedlec takich ratowników: szybkich, dzielnych ale kompletnie nie profesjonalnych. Załączone zdjęcia mówią same za siebie.

  11. gratuluję odwagi dodano 6 lat temu

    Przez UM będzie podane miastu jako "fachowo przeprowadzona akcja" .
    Jeśli media nie piszą krytycznie, krytyka spoczywa na komentatorach.

  12. e.ee. dodano 6 lat temu

    Nawet nie wiecie co przeszły dzieciaki w szkołach podstawowych…. histerie- to mało powiedziane… roztrzęsione siadały znów do ławek gdy po 2 czy 3 powtórzeniu komunikatu docierało do nich , ze to tylko "komunikat ćwiczebny".
    Swoja drogą, ciekawe, że system "obronny" mamy tak doskonale zorganizowany, ze o zamachu terrorystycznym, to na osiedlach w okolicy siedleckiego zalewu (rejon os. Warszawska, Poznańska, Piaski Z.) można się wyłącznie dowiedzieć od przyżdżających z centrum…. TAM JEST TOTALNY BRAK JAKICHKOLWIEK URZĄDZEŃ OSTRZEGAWCZYCH , NAWET SYREN NIE BYŁO SŁYCHAĆ. Na szczęście dla mieszkających tam siedlczan były dostępne sieci telefonów komórkowych. Dzięki nim dowiedzieliśmy się o ćwiczeniach. Brawo . Uznanie.

  13. NICK dodano 6 lat temu

    paramedic – a co konkretnie zarzucasz uczestnikom ćwiczeń?

  14. bg dodano 6 lat temu

    Co do ćwiczeń, to jak zawsze takie działania są przewidywalne i nic nie mają do realnych sytuacji, które mogą zainstnieć. Trzeba było plan wykonać i został…z powodzeniem.

  15. paramedic dodano 6 lat temu

    Nic nikomu nie zarzucam dokonuję tylko obiektywnej, oceny merytorycznej tego co widziałem bez wyciskania urzędniczej wazeliny.
    I tak w ujęciu bardzo ogólnym:
    1. Niewłaściwa pozoracja obrażeń poszkodowanych uniemożliwiająca wręcz merytoryczną ocenę zastosowanych technik przez ratowników
    2. Nieczytelnie wyznaczona strefa zagrożenia
    3. Nie zmieniono kierunku ewakuacji osób opuszczających stadion po dojeździe sil ratowniczych – „kolizja” strumieni ludzkich
    4. Błędnie przeprowadzona segregacja pierwotna odnosząca się tylko do oglądu wizualnego poszkodowanych a nie do ich stanu zdrowia
    5. Techniki wdrożone po dotarciu do poszkodowanych były niewłaściwe i nieadekwatne do ich stanu zdrowia (kolejne następstwo fatalnej pozoracji obrażeń)
    6. Poszkodowani z grupy segregacyjnej czerwonej nie dostali nawet tlenu.
    7. Błędna segregacja wtórna do szpitali odjeżdżały nie zawsze osoby o najwyższym priorytecie leczniczo- transportowym („żółte-pilne” zamiast „czerwonych-natychmiastowych”)
    To tyle gołym okiem a poza tym fajny medialny show dla dużych dzieci.

  16. uczeń dodano 6 lat temu

    To wszystko niestety prawda co pisze paramedic. Duże brawa za odwagę. Jest potrzeba więcej takich obiektywnych opinii. Szkoda tylko, że u nas nie traktuje się ćwiczeń jako elementu doskonalenia i wyciągania wniosków.

  17. michal dodano 6 lat temu

    naprawdę minus dla redaktora/ów za tytuł.

  18. krzysiex dodano 6 lat temu

    Kurna niby tu minus za tytuł, minus za tytuł, ale wszyscy weszli od razu na ten teks pewnie. Hipokryzja. Ciekawe czemu takie teksty mają najwięcej wejść? Bo każdy po cichu liczy na zdjęcie trupa, ale na głos krzyczy ale to niemolarne takie rzeczy fotografować.
    A tytuł jak tytuł, kto jest na bieżąco z informacjami to wiedział że to będą ćwiczenia.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.