SPIN

Koperkiewicz gra Wojtyłę…

Beata Głozak środa, 19 października 2011, 23:59 Kultura, Wydarzenia
Marcin Sójka podczas wykonywania jednego z utworów. Fot. AB

Marcin Sójka podczas wykonywania jednego z utworów. Fot. AB

Dzisiaj w Centrum Kultury i Sztuki odbył się pierwszy koncert promujący płytę „Śpiewnik papieski” wydaną przez Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne Brama. Utwory Karola Wojtyły w aranżacjach Waldemara Koperkiewicza wykonali: Teatr ES, Chór Miasta Siedlce, Orkiestra Teatru ES oraz ZPiT „Chodowiacy”.

Publiczność niemal szczelnie wypełniła Scenę Teatralną CKiS, którą udekorowano białymi, żółtymi i niebieskimi kwiatami. Między prezentowanymi na scenie utworami przytaczano anegdoty z życia Jana Pawła II. Nam tuż po koncercie udało się porozmawiać z autorem kompozycji i aranżacji do tekstów Karola Wojtyły Waldemarem Koperkiewiczem.

Te piosenki są po to tak wydane i skomponowane, żeby można je było śpiewać wszędzie. Są dodatkowo maksymalnie proste. Aranżacje starałem się zrobić tak, aby były maksymalnie docierały do odbiorcy. Do płyty dołączona jest książeczka z tekstami. Każdy może ją sobie wziąć do plecaka i liczę na to, że te utwory będą śpiewane na oazach czy pielgrzymkach. Chcę trochę rozgonić to, co kiedyś określił ojciec Oszajca, że tym wszystkim księżom propagującym oazową piosenkę kazałby słuchać jej w czyśćcu przez tysiąc lat.

Przygotowania do dzisiejszej premiery trwały długo, ale same utwory pochodzą ze spektaklu „Droga”, który już niejednokrotnie w CKiS był wystawiany i niestety, zdaniem Koperkiewicza nie „przebił się”. Dlaczego? Bo jak nam powiedział teksty Karola Wojtyły są trudne. Czy nagrana w dobrych warunkach płyta sprawi, że 11 utworów jakie się na niej znajduje dotrze do szerszego grona odbiorców? Plany są. Według Mariusza Orzełowskiego, dyrektora Centrum jest bardzo prawdopodobne, że powstanie także anglojęzyczna wersja „Śpiewnika papieskiego”. Na razie został on wyprodukowany w 1000 egzemplarzy.  – Na początek – podkreślił Orzełowski.

Jak śpiewa się Karola Wojtyłę? Robert Protasewicz, jeden z solistów, którego można było dzisiaj usłyszeć w krótkiej rozmowie z nami stwierdził, że dobrze mimo iż teksty nie należą do najłatwiejszych.

Nie są to najłatwiejsze teksty do śpiewania i trzeba je trochę przerobić, aby to się udało, ale są to bardzo luźne, delikatne teksty i z muzyką Waldemara Koperkiewicza można je dobrze wykonać. Chciałbym, aby ten nasz cały chrześcijanizm był odbierany w sposób radosny. Żeby nie był to tylko „Bóg karzący” i te utwory Wojtyły moim zdaniem bardziej niż samego Boga przedstawiają różne aspekty życia i miłości.

Kolejny koncert zaplanowany jest na jutro, czyli 20 października o godz. 19.

bg

Zdjęcia tutaj

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. z dodano 6 lat temu

    "Publiczność niemal szczelnie wypełniła Scenę Teatralną CKiS"??
    To artyści występowali na widowni??

  2. oko dodano 6 lat temu

    O Pan Zawód – dyrektor 😉

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.