SPIN

Orzełowska i Czajkowski razem, czyli „Dziadek do Orzechów”

Beata Głozak sobota, 31 grudnia 2011, 20:49 Kultura, Wydarzenia
Karolina Mikołajczuk i Bartosz Osik Fot. AB

Karolina Mikołajczuk i Bartosz Osik Fot. AB

O tej premierze w Siedlcach było głośno od tygodni. Przygotowania do spektaklu „Dziadek do Orzechów” trwały od sierpnia. Prapremiera odbyła się 28 grudnia a premiera 29 grudnia. Założeniem jego reżyserki  i choreografki Iwony Orzełowskiej było przede wszystkim stworzenie spektaklu familijnego, czegoś co dorosłych i dzieci odciągnie od telewizora, komputera. Tak się stało.

Dwuaktowy siedlecki „Dziadek do Orzechów” wystawiany na Scenie Teatralnej CKiS to połączenie tradycji z nowoczesnymi układami choreograficznymi w wykonaniu tancerzy breakdance z muzyką Piotra Czajkowskiego w tle.

Po pierwsze scenografia. Wrażenie robią bez wątpienia efekt trójwymiarowości i plany z  najbardziej charakterystycznymi budowlami naszego miasta: ratuszem „Jacek” i katedrą. Te niby zwykłe zabiegi po pierwsze pozwalają widzom być jeszcze bliżej tancerzy i całej akcji a po drugie nadają całemu spektaklowi profesjonalizmu.

Po drugie choreografia. Orzełowska nie proponuje nam klasycznej wersji baletu. Jak mówi nie śmiałaby tego zrobić, bo „żeby zatańczyć czysty balet na puentach trzeba tańczyć balet od 9 lat kilka godzin dziennie 5 dni w tygodniu”. Nie przesadza też z tą nowoczesnością. Akcja nadal rozgrywa się w XIX wieku a dopiero w części magicznej, po zapadnięciu Klary w sen wprowadza elementy breakdance, jazz i tańca współczesnego. Tutaj może całkowicie zaufać swoim tancerzom z Teatru Tańca Caro Dance, którzy setki razy udowodnili, że zasługują na uznanie.

Nawet osoby na co dzień niezwiązane z tańcem muszą docenić bardzo widowiskowe solówki breakdance grających Złe Moce Bartosza Sawickiego, Jonasza Nikodemskiego i Łukasza Czapskiego. Wrażenie robi Taniec Hiszpański z wachlarzami. Świetnie w spektaklu wypada Łukasz Zięba – zwłaszcza w Tańcu Rosyjskim. Dodać do tego należy kreację Szymona Pasterskiego, który wcielił się w postać Drosselmeyer’a, tańczył i kilkakrotnie czarował – dosłownie, wyciągając z pustego kapelusza na przykład kolorowe chustki. Odtwórczynią roli Klary była czternastoletnia Karolina Mikołajczuk a Dziadkiem do Orzechów Bartosz Osik.

Ale „Dziadek do Orzechów” to nie tylko scenografia i choreografia – to także pomysł. Iwona Orzełowska w umiejętny sposób połączyła na scenie doświadczonych tancerzy z kilkuletnimi dziećmi. Ci pierwsi tańczą pewnie, wydawać by się mogło bez wysiłku a te ostatnie rozczulają, rozbawiają i rozbrajają publiczność.

Jola i Anna:

Wspaniałe przedstawienie, godne polecenia, niesamowite. Faktycznie uczta dla duszy. Taniec choreografia, przygotowanie, stroje scenografia – to wszystko robi niesamowite wrażenie. Naprawdę warto przyjść na spektakl i oderwać się od  codzienności. Człowiek jest wpatrzony w tą scenę i się zastanawia co będzie dalej, co za chwilę? Już przyjeżdżają do nas aktorzy a teraz mamy własną, siedlecką produkcję i mam nadzieję, że to my będziemy ją wystawiać.

Reżyseria i choreografia: Iwona Orzełowska
Muzyka: Piotr Czajkowski
Korepetytor baletu: Jarosław Zaniewicz
Klara: Karolina Mikołajczuk
Dziadek do Orzechów: Bartosz Osik
Drosselmeyer: Szymon Pasterski
Król Szczurów: Łukasz Zięba
Król Śniegu: Brian Poniatowski
Cukrowa Wróżka: Izabela Orzełowska
Cukrowy Król i Biskup: Jakub Mędrzycki
Księżniczka Kwiatów: Idil Bray
Hiszpańska Księżniczka: Eliza Kindziuk
Scenografia: Tomasz Janeczko (projekt) i Dawid Wyżywniak (wykonanie)
Kostiumy: Urszula Duczek, Beata Puzio, Jolanta Puszkarska (nakrycia głowy)

Zdjęcia TUTAJ

 

Podoba Ci się? Powiadom innych!

Komentarze (19)

  1. Karol dodano 3 lata temu

    byłem na premierze coś wspaniałego, taniec w wykonaniu najlepszych w kraju i nie tylko oraz wspaniała muzyka razem tworzą arcydzieło, z którego możemy być wszyscy dumni, takiego widowiska jeszcze w Siedlcach nie było; gratuluję i proszę o następne spektakle. Ps. nie przejmujcie się krytyką zakompleksionych nieudaczników oni zawsze narzekają i im niczym się nie dogodzi.
    Pozdrawiam

  2. ewa dodano 3 lata temu

    Byłam na prapremierze. Piękny spektakl. :) Gratuluję pomysłu i świetnego wykonania.Wielkie brawa!!!!!!

  3. Świetne! dodano 3 lata temu

    i tu też potwierdzę ,świetne przedstawienie i świetne zdjęcia !!

  4. Pytanie ? dodano 3 lata temu

    dlaczego w kilku miejscach pisze się o Dziadku do orzechów ? takie piekne przedstawienie powinno być recenzowane w jednym linku, Gratulacje dla tancerzy, Świetnie ,że w Siedlcech taka zawodowa produkcja powstała.

  5. widz dodano 3 lata temu

    Przereklamowany spektakl ! Jako przepiękna Baśń, zamieniona w popisy tancerzy Caro Dance, przypominajace programy You can dance, czy inne konkursy amatorskich mistrzostw, wytupane do muzyki z tasmy czy płyty. Para z plakatu- Grand pas de deux wymęczone bez wirtuozerii, jak i pdd w wykonaniu cukrowej wróżki ociężałe bez lekkości wykonanie partii duetu.Granie na uczuciach widzów 4-letnimi cieciaczkami ( zresztą co one tam robiły , powinny spać ).Scena w salonie, gdzie damy w białych prawie ślubnych sukniach z obfitymi " burtami" bioder,kręciły się bez celu. Za mało myszy , a to przecież główne przesłanie spektaklu – walka dobra ze złem , gdzie dobro zwycięża ! Nalezy tańczyć głową, a nie tylko nogami .Najlepsze tańce hiszpańskie- szkoda ze nie jota aragońska , dziewczyny dały wizualnie dobry popis utrzymany w charakterze i strojach.Ogólnie nie utrzymany w klimacie XIX wieku. Trójwymiarowość zatuszowała niedociągnięcia scenograficzne, ale dała wspaniały klimat sceniczny przy dobrej pracy światłami. Dla widzów dziecięcych, pożyteczne spędzenie czasu, warto pójść!

  6. do "widza", z góry nastawionego "anty" dodano 3 lata temu

    Do wszystkich innych, którzy przeczytali komentarz powyżej. Osoba ta jest obecna na forach od dawna, uaktywnia się zwłaszcza pod wszystkimi artykułami dotyczącymi tańca, tj. Caro Dance. Jest nastawiona "anty" z góry, dlatego taka opinia nie jest opinią wartościową. Dziwnym trafem wszyscy wychodzą ze spektakli zadowoleni, recenzje są jak na Siedlce wymarzone, relacje okraszone przepięknymi fotografiami, na facebook-u ludzie nie szczędzą ciepłych słów, wklejają linki zwiastunów, a tutaj jakiś krytyk bardzo kiepsko stylizujący się na znawcę baletu i tego, co scena powinna oferować. CKiS dało popis scenograficzny, trójwymiar i stroje pierwsza klasa, choreografia jak na "Dziadka…" nowoczesna i bardzo dobra. Całość utrzymana w "klimacie", warto się przejść, zobaczyć, przeczyć, bez wątpienia 2 godziny przeżyte w miłej atmosferze. Warto wziąć ze sobą dzieci i młodzież, ja byłam z córeczką – była wpatrzona we wszystko i wszystkich na scenie od pierwszych nut w akcie I, aż po końcowe fanfary w II akcie.

  7. tez do "widza " a gdzie indziej "czytelnika" dodano 3 lata temu

    Bardzo ci współczuję, taka nienawiść jaką ziejesz na wszystkich forach, komentarzach dotyczących "Dziadka do orzechów " do sztuki czy do Orzełowskiej? To wszystko świadczy o twoim ogromnym kompleksie i trawiącej cie zazdrości, zawiści. Ależ ty musisz niezwykle cierpieć ?, Widać to .bo masz taką potrzebę, pisać i wylewać swoje frustracje .Niestety musisz się z tym pogodzić ,musisz z tym żyć-spektakl "Dziadek do orzechów" w Siedlcach w wykonaniu Caro dance odniósł SPEKTAKULARNY SUKCES. Podoba się wiekszości.
    Nic biedaku na to nie poradzisz.Może wykup coś na nerwy ?
    ,albo idz do psychiatry?
    Z tego co wiem i tak autorów "Dziadka"nie dotkną twoje komentarze, nie maja na to czasu by bredniami się zajmować ,bo grają codziennie spektakle, i jak widać dobrze bawią widzów i sami też się świetnie bawią

  8. Anonim dodano 3 lata temu

    Forum dyskusyjne jest dla wszystkich i każdy może wypowiadać się na dany temat, a konstruktywna dyskusja jest tylko wtedy,gdy opinie są różne.Nawet ze słów krytyki można wyciągnąć pozytywne wnioski .Skoro Admin nie odrzucił komentarza i nie wykropkował tzn. że jest na temat i nie obraża ! ( w przeciwieństwie do powyższego wpisu). Porady psychologiczne zachowajcie państwo dla siebie, a dyskusja w takim tonie obrażania "widza" i wysyłania do psychiatry świadczy o poziomie rozmówcy…pozdrawiam

  9. Świetny spektakl ! dodano 3 lata temu

    spektakl świetny i przynosi wiele radości dzieciom. Gratulacje dla tancerzy bo w sobotę dzieci na widowni były przeszczęśliwe.

  10. wic dodano 3 lata temu

    Uporządkujmy pewne rzeczy, bo diabeł tkwi w szczegółach. Pretorianie , którzy z wściekłością atakują wszystkie komentarze mniej pochlebne lub bez zachwytów, NIE zrozumieli aluzjii i nakręcają szczucie na " widza". Otóż " widz"( jak mniemam) w trakcie spektaklu Dziadka…szukał na siedleckiej scenie Pary z plakatu , czyli: (Ewy Nowak i Jarosława Zaniewicza), lecz nie doczekał się . Widząc inną parę w pozycji arabesque, wyraził swoją opinię w w/w komentarzu. A tak na marginesie , to tancerze Teatru Narodowego zobligowani są Ustawą Sejmową i powinni uzyskać zgodę Pracodawcy ( w tym wypadku Dyr. Balletu Teatru Narodowego p.Krzysztofa Pastora ) do tańczenia na innych scenach. Tak więc "oszustwo" plakatowe, stało się powodem do nieporozumień ! Plakat powinien być wiarygodny i w sposób wiarygodny reklamować spaktakl.A ten siedlecki sugeruje , że to Ballet Klasyczny na pointach w wykonaniu partii solowych czy duetów Pani E.Nowak i J. Zaniewicza ! Nie kazdy ma czas się zatrzymać i poczytać, a jadąc czy idąc kieruje się czytelnością wzrokową i nabiera przekłamanej informacji na co ma się wybrać do Siedleckiej Sceny Teatralnej Miasta Siedlce im. Andrzeja Meżereckiego (uff…ale mi to czasu zajęło wypisanie tej pełnej nazwy :))

  11. do wica... dodano 3 lata temu

    Z tego co napisałeś wynika że J.Zaniewicz jako Korepetytor baletu ( nauczyciel tańca) Dziadka w Siedlcach ,gdyż nie tańczył w tym przedstawieniu, bo zakazuje mu Ustawa( a sam tańczył "Dziadka do orzechów" w Teatrze Narodowym, w poprzednich latach) był nieoceniony z sentymentu do Siedlec w realizacji siedleckiego przedsięwzięcia …już rozumiem.:))

  12. do wica... dodano 3 lata temu

    Tak samo jak Damiano Parolli, w "Romeo i Julii"….:))

  13. Rewelacja ten "Dziadek do orzechów" dodano 3 lata temu

    REWELACJA SPEKTAKL I CAŁA SYTUACJA ! Po pierwsze,bo jest grupa ludzi która robi coś w Siedlcach ,żeby stały się interesujące dla młodych. Oni zrobili balet współczesny ,jazzowy ..jakikolwiek -ale zrobili piękną opowieść ,która zachwyca publiczność swoim rozmachem i uczuciami ( jak ktoś umie czytać to wyczytał z plakatu – było napisane -balet współczesny).REWELACJA- bo wreszcie ludzie zaczynają szukać informacji teoretycznych o różnicach w tańcu jazzowym ,współczesnym i balecie klasycznym. I jak się bardziej postarają to się dowiedzą ,że od przeszło 30 lat wcale nie baletki pointy ( mówi się ogólnikowo płenty ) wyróżniają taniec klasyczny od współczesnego. Jest wiele baletów współczesnych na pointach.Więc jak ktoś mało wie o tańcu ,albo swoją wiedzę czerpie tylko z internetu to tak jak dekadę temu myśli ,że jak na plakacie tancerka jest w pointach to będzie balet klasyczny.
    Nic bardziej błędnego.
    Nie przyjrzała się też ta osoba dobrze plakatowi,a na pewno nie wie też jaki strój ma na sobie tancerz i tancerka z plakatu.Prosty strój do tańca współczesnego właśnie ,który to taniec prezentowali rok temu na tej samej scenie.I wtedy zrobione zostały zdjęcia przez fotografa CKIS tu na tej scenie w Teatrze CKIS i Pani Ewie i Panu Jarkowi i podpisane stosowne dokumenty do wypłat. Ale cudownie,rewelacyjnie jest ,że ten temat tak dogłębnie porusza dwie czy trzy (a najpewniej jedną osobę) do kreowania własnej opinii. Ale nie należy szerzyć kłamstw. Choć to ,że plakat porusza wszystkich również jest rewelacja ! Taki był cel. I w związku z tym, może wreszcie osoby ,które trwonią swój czas ,energię na dokładanie innym, a co gorsze gaszą swoje frustracje przekłamując rzeczywistość i podając fałszywe fakty ..może te osoby jak się dowiedzą ,że nie mają racji bo używają nieprawdziwych argumentów pójdą po rozum do głowy i też może coś pożytecznego dla tego miasta ,dla tego środowiska zrobią. ? Może tanecznego skoro tak wiele wiedzą (??? tylko czy na pewno wiedzą ,czy starają się dobre wrażenie zrobić ? ) O tańcu coś wiedza czy o stosunkach w CKIS ? Niech te osoby się wykażą ale nie zakryci anonimowością za forum internetowym. tylko niech przyjdą do CKIS, do Caro Dance i powiedzą zrobię lepiej , zatańczę bardziej porywająco itd… Na razie to REWELACJĄ JEST " w Siedlcach "DZIADEK DO ORZECHÓW " w wykonaniu Teatru Tańca Caro Dance. To ,że nie wystąpili tancerze z teatru Wielkiego jest zabiegiem celowym. Najwyższy czas robić sztukę własnymi siłami ,żeby nie sprowadzać ciągle tylko przedstawień na jeden raz,za pieniądze które wystarcza na cała produkcję własną. A z ilości widzów którzy kupują bilety na spektakle ranne i wieczorne Caro Dance wynika ,ze pomysł trafił w samo sedno . GRATULACJE DLA TEATRU CKIS I CARO DANCE !!! A wszystkich frustratów zachęcam do wykazania się na scenie .Bo nawet ostatnie Mistrzostwa Świata były bardziej łaskawe po raz kolejny dla Caro Dance niż dla innych z Siedlec. Po raz kolejny dwa Złote medale i Mazurek Dąbrowskiego dla Polski 2 razy dla Caro i kilkanaście srebrnych i brązowych medali.
    A dlaczego?
    Bo ten zespół, jego tancerze i choreograf z asystentami bardzo ciężko pracują ,żeby być coraz lepszymi.
    I mają odwagę realizować swoje marzenia i marzenia siedlczan o prawdziwym Teatrze Tańca.

    ł bardzo ciężko pracuje ,żeby się rozwijać

  14. Ewaster dodano 3 lata temu

    Znam Jarka i wogóle nie zajarzyłem ze na plakacie jest Jarek. Fajne zdjęcie i tyle. Dziadek jest dziadkiem. Fajny spektakl. Szedłem na niego z tremą że nie wytrzymam tyle godzin bo się nie jaram tańcem aż tak. przeleciało nie wiadomo kiedy. wart obejrzenia

  15. Do rewaelacji... dodano 3 lata temu

    Po co komu ten obszerny pseudo- wykład???? ( stek jakiś bzdur o wyższości jednego nad drugim )Był zarzut o przekłamanie plakatu, został wyjaśniony , że zdjęcie zostało zrobione 1 rok temu i KONIEC !Po co komu produkować się tutaj jak się czyta ,a jak się pisze pointy? Za adwokata diabła robisz na tym forum? Bo powtarzanie jak mantry , że tak ciężko pracujecie dla Miasta– NIE DLA SIEBIE jest już nudne ! Wiele mieszkańców wie jednak ,że dla miasta też ,ale takiego nepotyzmu nie ma w żadnym innym mieście ( szwagier, mąż ,żona , córka, siostra żony, siostrzenica ).Pozdrawiam ….

  16. "Dziadek do orzechów " jest świetnym spektaklem dodano 3 lata temu

    i żadne kłamstwa tego nie zmienią. A jak wyjaśnienie boli , to szukamy innego "kija żeby psa uderzyć ?…No cóż, uzdolnione w jednym kierunku np. artystycznym czy muzycznym rodziny zdarzają się w każdym wieku historycznym , To ,że jeden Strauss Johan miał wybitny talent muzyczny to jego synowie i wnukowie którzy byli genialnymi dyrygentami również ,czy kompozytorami to już nepotyzm ? Bo wszyscy mieli talent i też pisali przez 150 lat wybitną muzykę? I przez 150 lat stworzyli imperium Orkiestrowe Straussów słynne na cały świat? Tak jak nepotyzmem są dzieci prawników albo lekarzy??? A może jednak recenzje na temat ktoś będzie pisał a nie własne frustracje i złośc osobistą na autorów wylewał ?

  17. obywatel dodano 3 lata temu

    Buuuhaaahaa haaa….Rodzina O." jedyna taka" w naszym wieku czytaj – stuleciu. A może w Milenium czytaj -tysiącleciu. OK. -Przedstawienie 'Dziadek do orzechów" – jedyne takie w naszym wieku……Pasuje???

  18. "Dziadek do orzechów " jest świetnym spektaklem dodano 3 lata temu

    i nic tego nie zmieni nawet twoja złosliwośc i podłość czy osobiste animozmozje..poprostu się lecz na zawieść

  19. Ryszard Ochódzki dodano 3 lata temu

    To jest Dziadek na miarę naszych możliwości! I nikt nie ma prawa się do niego przyczepiać ani pytać po co jest ten MIŚ!

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.