SPIN

EURO Siedlce 2012. Co mamy i co damy?

Beata Głozak środa, 1 lutego 2012, 23:07 Siedlce, Wydarzenia
Siedlce mają ochotę na eurotort. Oby nie okazało się, że nie mają talerzyka, na który go położą. Fot. AB

Siedlce mają ochotę na eurotort. Oby nie okazało się, że nie mają talerzyka, na który go położą. Fot. AB

Władze miasta liczą na to, że w trakcie EURO 2012 Siedlce będą odwiedzane przez kibiców piłki nożnej. Prezydent zapowiada, że zrobi wszystko, aby „zaistnieć” a Grzegorz Orzełowski zapewnia, że miasto zrobi coś na podobieństwo strefy kibica.

– Była u nas Barbara Tekieli (koordynator ds. zakwaterowania w zespole ds. UEFA EURO 2012 m.st. Warszawy, dyrektor Stołecznego Biura Turystyki – od red.) i dała nam nadzieję, że uda się wypromować Siedlce przy okazji EURO 2012 – mówi Wojciech Kudelski, prezydent miasta. – Oficjalnie nie jesteśmy przewidziani jako centrum pobytowe, ale przy takich cenach jakie są w Warszawie i tłoku jaki tam będzie mamy szansę, aby zaistnieć – dodaje. Konkretów nie jest w stanie podać. Usłyszymy je najprawdopodobniej po przewidzianym na 3 lutego spotkaniu tych dwojga w Warszawie. Wiadomo, że Kudelski weźmie na nie mały folder o mieście, który powstał również z myślą o mistrzostwach w piłce nożnej.

– Być może będziemy w stanie zapewnić wspólnie z koleją specjalny wagon tylko dla gości EURO, którzy chcieliby zamieszkać w Siedlcach. Mam nadzieję, że to się uda. Na pewno będziemy robili wszystko, aby szansę wykorzystać – obiecuje prezydent. W przypadku oferty kulturalnej liczy jak twierdzi na dwa siedleckie ośrodki kultury: CKiS i  MOK. – Pracują tam na tyle dobre osoby, że przygotują ofertę taką, żeby ten czas wypełnić atrakcjami – mówi. To tyle o ofercie. Pomysły jakieś mimo wszystko są.

– Nasz stadion można zamienić na amfiteatr, gdzie będzie miejsce dla tysięcy ludzi – mówi prezydent. – Dlaczego jakiegoś spektaklu nie wyszykować na ten czas? Na przykład coś w stylu pokazów światła, dźwięków, wody? – pyta.

Nieco więcej o Siedlcach i ich związku z mistrzostwami Europy potrafi powiedzieć Grzegorz Orzełowski, naczelnik biura prezydenta. Twierdzi, że jest duże prawdopodobieństwo, że w trakcie imprezy swoją bazę będą mieć u nas kibice ze Wschodu. Miasto „w każdym razie na taką ewentualność jest przygotowane”. Wszystko wskazuje też na to, że w czasie trwania EURO odbędą się  Dni Siedlec.

– Po burzy mózgów najprawdopodobniej będą one podzielone na 8, 12 i 16 czerwca – wyjaśnia. Być może miasto swoimi siłami przygotuje coś „na podobieństwo” strefy kibica jakie mają powstawać w innych miastach. – Typowa strefa kibica to koszt ponad miliona złotych, a w tym momencie nie jest to w zasięgu miasta.  Jesteśmy jednak to w stanie zrobić za niższą kwotę i to tego będzie nam potrzebna Agencja Rozwoju Miasta. Wspólnie z prezesem Pawłowskim szukamy rozwiązania. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze i że mieszkańcy będą zadowoleni – tłumaczy naczelnik Grzegorz Orzełowski.

Powiadom o wpisie

11 komentarzy

  1. az dodano 6 lat temu

    szukając informacji o tej pani znalazłem coś lokalnego: (…)

  2. efaster dodano 6 lat temu

    Jezu jaki amfiteatr ?? Pokazy ognia wody i laserów przecież to zniszczy murawę na płycie głównej, kto zapłaci za jej wymianę ?? Jeszcze południowej trybuny nie zaczęli a chcą kibiców z zagranicy ściągać na rozgrzebaną budowę, ciekawe czy znajdą jelenia w KWP policji albo w KGP. Nikt normalny nie wyda zgody, a jak mimo negatywnej opinii UM wyda zgodę na imprezę masową to Wojewoda Kozłowski z "miejsca" ją cofnie.

    Strefa kibica ?? Kurna jak pod PKiN będzie strefa na 100 tys. osób (największa ze wszystkich na EURO 2012) po za tym, jaki pociąg jak z przystanku stadion będą odchodziły pociągi w jednym kierunku przed meczem do przystanku z Centrum a po meczu do Centrum i dalej na Okęcie. Więc na kierunek wschodni trzeba by było przejść na Dworzec Warszawa Wschodnia. Ja sobie tego nie wymyśliłem, tak UM st. Warszawy i UEFA. Po za tym będzie otwarte Lotnisko w Modlinie (tanie linie) więc kibice z Rosji przemieszczą się do Wrocławia (bo tam będzie jeden mecz ich reprezentacji w fazie grupowej, reszta na Narodowym).

    Po za tym sama Pani Barbara Tekieli nie pomoże. Trzeba się reklamować albo w kraju, z którego chcemy kibiców (w naszym przypadku Rosja) czyli w Moskwie, Sankt Petersburg, Krasnojarsk, Władywostok, etc. Najlepiej na trasach na lotniska, albo przy głównych arteriach. Albo tu w Polsce na miejscu przy stadionie albo przy strefie kibica (drogo, bo wszystkie nośniki reklamowe będą oblegane). No i w internecie na rosyjskich portalach informacyjnych. A najlepiej w rosyjskiej TV i radio (ale to kosztuje, że ho, ho).

    No, bo jeśli nie zrobimy porządnej kampanii bilbordowej to o kibicach możemy pomarzyć. A foldery to sobie może Pan Prezydent nimi podetrzeć. Pewno nawet nie są w języku rosyjskim. Owszem mogą być dodatkiem, ale żeby zainteresować potencjalnych klientów trzeba ich "naprowadzić". Jak taki "Rusek" zobaczy bilbord (po rosyjsku) u siebie, albo już w Polsce, to wtedy skieruje się do punktu informacyjnego albo wejdzie na stronę www. (też powinna takowa zostać stworzona w kilku wersjach językowych angielski, niemiecki, rosyjski, francuski). I wtedy będzie mógł wybrać sobie ofertę już konkretnie pod siebie. Owszem za taką kampanię powinni dołożyć się hotelarze i restauratorzy, w końcu to oni "zagarną" w głównej mierze kasiorę od turystów. A te MOK-i czy między szkolną scenę teatralną (CKiS) to sobie Prezydent daruje, ich będzie interesowało obejrzeć meczyki, wypić dużo piwa (a Ruski to i wódki nie pożałuje tu piłeczka dla Polmosu by dorzucił się do reklamy) i szybko dostać się na stadion. Im LUZ-y i Caro Dance potrzebne jak mi baletki.

    Czyli jeśli miasto ograniczy się tylko do folderów i zapewnień może i funkcyjnych osób to może sobie darować, bo pies z kulawą nogą się nie pojawi.

    Ech cały prezydent no, ale co się spodziewać po "emerycie" z Rozbitego Kamienia. Ja nie wiem niby kończył SGGW (meliorant) ale chyba za kampus na Ursynowie nosa nie wyściubiał. No cóż 30 lat temu to Ursynów wyglądał wieś, krowy się pasły na łąkach miedzy powstającymi blokami. Czyli (prawie) jak w rodzinnym domu.

    Nie zrozumcie mnie źle, ale naszemu Prezydentowi słoma wystaje, może mieszka już długo w mieście, ale nawyki ma małomiasteczkowe. Po prostu pewne rzeczy "wysysa się z mlekiem matki" i trzeba mieś taki gift, taki gen miejski, bo inaczej choćby nie wiem jakby się starał to później wychodzi z kąt się pochodzi. Musi pojąć, że jeśli chcemy być dostrzegani musimy nabrać takiego wielkomiejskiego stylu, jeśli coś robimy to profesjonalnie i z rozmachem, nie da się zrobić promocji na EURO 2012 za powiedzmy 100 tys. zł. Albo wykładamy te powiedzmy 2 mln. zł albo darujmy sobie zachodu.

    Pozdrawiam :))

  3. tere fere dodano 6 lat temu

    Utopia. Niech Orzełowski z Pawłowskim zajmą sie czymś realnym a nie mrzonkami. Tak jak UTOPIĄ była od poczatku sprawa centrum pobytowego, tak teraz UTOPIĄ jest tzw. strefa kibica EURO. Co za Dyzio Marzyciele.

  4. PPP dodano 6 lat temu

    jak by byly plaze woda kluby kasyna imprezy tv i radio by o tym trabilo cykliczne imprezy miejscowosc znana jak tak st tropez czy ibiza… to ja rozumiem ze z Warszawy ludzie do siedlec by jechali ale jest to co mamy wiec bardzo watpie czy jest sens wogole mowic o tzw strefie kibica
    musielibysmy miec w Siedlcach cos co turystow przyciagnie. A mamy tylko biskupa 😀

  5. kibol z Gocławka ale fan Widzewa dodano 6 lat temu

    hehe ale bez kiboli Legii,ok?:)

  6. Gosc dodano 6 lat temu

    Kazdemu odwiedzajacemu Siedlce kibicowi pan Kudelski powinien podarowac "Pilkarski Poker" z Polmosu. Z pewnoscia efekt promocyjny bylby wiekszy niz pierdoly typu swiatlo-woda itp. 🙂

  7. -kręcony- dodano 6 lat temu

    "Władze miasta liczą na to, że w trakcie EURO 2012 Siedlce będą odwiedzane przez kibiców piłki nożnej."
    taa, chyba jak przez przypadek tu zabłądzą 🙂

  8. do efasera dodano 6 lat temu

    najlepiej siedzieć jak ty w domu na d..pie i pier….olić jak ty ,jak to niedobrze ,jak to słabo..ciekawe co ty z mlekiem matki sałeś ,bo to raczej jad a nie mleko było..

  9. efaster dodano 6 lat temu

    uuuuuuu o 5 rano to CBA i CBŚ do domów wchodzi z nakazem, o tej godzinie to się śpi.

    PS.
    Nie ja w radio mówiłem, że jestem cyt.: "chłopakiem z pod siedlckiej wsi, który w Siedlcach się dorobił"

    Więc sory ……

    Bez odbioru 🙂

    Pozdrawiam

  10. Ter dodano 6 lat temu

    efaster to gosć z pusta zakopleksiona glowa

  11. L dodano 6 lat temu

    Efaster …. " Im LUZ-y i Caro Dance potrzebne jak mi baletki. " widzę wracasz do formy. Co do reszty szkoda mi się wypowiadać bo za otwarciem sektora gości chodziłem przez pół roku do UM i Policii i jeszcze nie ma odbioru – decyzji pozytywnej " delegacji " z Radomia więc kiedy by była w sprawie strefy kibica w Siedlcach ? może jesienią ? P.S. Efaster widzę Cię 17.03 na F3. Pozdr L.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.