SPIN

Siedlczanin zadzwonił na policję i powiedział, że ma zabić 2 osoby

Beata Głozak wtorek, 7 lutego 2012, 14:12 Siedlce, Wydarzenia

50 – letni siedlczanin zadzwonił wczoraj do dyżurnego siedleckiej komendy, poinformował go, że otrzymał zlecenie zabicia dwóch osób i ma zamiar je wykonać, po czym rozłączył się. Policjanci potrzebowali niespełna 30 min, aby dotrzeć do mężczyzny, który wykonał telefon.

Po ustaleniu personaliów dzwoniącego i dotarciu do miejsca, w którym przebywał okazało się, ze telefon był głupim żartem a jego autor był pod wpływem alkoholu. W najbliższym czasie bezmyślny dowcipniś odpowie przed sądem za niepotrzebne wywołanie czynności policji.

W związku z tą sytuacją policja przypomina, że wyjaśnienie takich sytuacji angażuje pełniących służbę policjantów, których autentycznej pomocy może w danej chwili potrzebować ktoś inny. Tego typu dowcipy mogą wpłynąć na to, że pomoc nie dotrze do potrzebującego na czas.

Autor: nadkom. Jerzy Długosz; KMP Siedlce/opr. bg

Powiadom o wpisie

5 komentarzy

  1. az dodano 6 lat temu

    Najsurowszy wymiar kary możliwy do wymierzenia za to wykroczenie. Inni się oduczą.

  2. by dodano 6 lat temu

    Od razu kara śmierci, bo mnie zdenerwował, nie?

  3. Wyrzykowski dodano 6 lat temu

    Niech po prostu zwróci koszty postępowania. Nie mam zamiaru składać się na głupie żarty.

  4. az dodano 6 lat temu

    Takie zachowanie/zachowania prowadzą do sytuacji, w której w momencie ewentualnego zagrożenia: ładunek bombowy czy groźba usiłowania zabójstwa najpierw będziemy z tego drwić, następnie szukać "szaleńca", a dopiero potem okaże się, że ten de facto nie żartował, a "my" nie zdążyliśmy…

  5. profesor Ćwiąkalski dodano 6 lat temu

    to równy gość:)Sprawdzał tylko waszą czujność:)

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.