SPIN

Druga porażka SKK [zdjęcia, komentarz]

Aneta Borkowska środa, 28 marca 2012, 23:33 Sport, Wydarzenia

Nie był to udany wieczór dla zawodników SKK Siedlce, którzy na własnym parkiecie ulegli drużynie MOSiR Krosno 49:68 (11:19, 12:18, 15:16, 11:15). Nasz zespół grał dzisiaj w osłabionym składzie, bo bez Michała Przybylskiego i z kontuzjowanym Kamilem Sulimą, który na własne życzenie wszedł na parkiet po przerwie. Jednak nie dało się już odrobić straty do rywali, co było chyba zaskoczeniem dla wszystkich kibiców.  

Przegrany mecz skomentował trener chłopaków Tomasz Araszkiewicz.

SKK Siedlce – Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno

I kwarta: 0:2, 2:2, 2:4, 2:6, 5:6 (Kowalczuk za 3), 5;9, 5:11, 5:14, 7:14, 7:17, 9:17, 11:17, 11:19 (11:19)
II kwarta: 13:19, 13:21, 15:21, 15:24, 15:26, 17:26, 19:26, 19:29, 21:29, 23:29, 23:31, 23:34, 23:25, (faul techniczny Jacka Czyża) 23:26, 23:27 (12:18),
III kwarta: 23:29, 25:29, 26:29, 26:42, 26:43, 28:43, 29:43, 31:43, 31:45, 32:45, 32:48, 32:49, 34:49, 35:49, 36:49, 36:51, 38:51, 38:53 (15:16),
IV kwarta: 40:53, 41:53, (faul techniczny trenera) 41:54, 41:55, 44:55 (Kowalczuk za 3), 44:57, 44:59, 45:59, 46:59 (Kowalczuk celne rzuty wolne), 46:61, 46:64, 46:66, 48:66, 48:68, 49:68 (11:15) 

Punktujący w meczu: Radosław Basiński – 3, Paweł Kowalczuk – 13, Adrian Czerwonka – 16, Łukasz Ratajczak – 13, Jacek Czyż – 2, Rafał Holnicki-Szulc – 2.

Tomasz Araszkiewicz
Zespół rywali owszem jest niżej notowany, natomiast zmienili skład i grają dobre mecze. Mają zawodników, którzy dali wzmocnienie i tutaj nie można mówić o tym, że są słabym zespołem.
My natomiast dzisiaj byliśmy osłabieni, nie mamy Michała Przybylskiego, a Kamila Sulimę bolą plecy. I w perspektywie play offów musimy się może nie oszczędzać, ale leczyć bo ciężkie mecze jeszcze przed nami. Ja jestem zdania, że nie wolno wypuszczać na parkiet kontuzjowanych. Bez Michał i Kamila dzisiaj nie było rzutu, jak grają to wtedy jest więcej miejsca pod koszem. Dzisiaj tego nie było i przegraliśmy. Kamil co prawda wyszedł na własne życzenie, bo to jest charakter sportowca, ale ja nie jestem niezadowolony z tej decyzji. Zawodnik kontuzjowany nie ma prawa być na boisku i nie wiem czy to była dobra decyzja. A czy zagrają z Rosą to nie wiem, od tego mamy opiekę medyczną, to oni podejmą decyzję.
W drugiej kwarcie było zamieszanie i faul techniczny Jacka, ja dostałem taki sam w czwartej, bo skrytykowałem decyzję sędziowską. Było to niepotrzebne, bo naszym zadaniem nie jest dyskutować, ale grać. Są jednak emocje, które czasem ciężko opanować, ale trzeba przyznać, że to niczemu nie służy. Nie chcę oceniać pracy sędziów, bo powinniśmy oceniać pracę, ale swoją.

no images were found

ab

Powiadom o wpisie

4 komentarze

  1. miniStant dodano 5 lat temu

    To co pokazali koszykarze z Siedlec to obraza kibiców. Mam pytanie czy ten mecz nie był ustawiony już w szatni????. Wstyd dla terenerów, że na to pozwolili, było rzucić ręcznik na pakiet jak w boksie i udać się do szatni jeszcze przed przerwą i nie denerwować zebranej publiczności. Pierwsza połowa to 23 pkt druga 26 czy tylko na to było stać zawodników???

  2. eskk dodano 5 lat temu

    Czytam Twoje komentarze Panie miniStant od początku sezonu i aż oczy przecieram. Widziałeś skład? Widziałeś na jakich pozycjach grali koszykarze? Zauważyłeś w ogóle brak "dwójki"? Wiesz, że Suli grał z kontuzją? Zanim coś napiszesz, zastanów się.

  3. ll dodano 5 lat temu

    troche racji ma. bez dwoch zawodnikow skk nie istnieje? nic nie grali. szkoda ze cos sie zacielo. wierzymy ze zrewanzuja sie w meczu z rosa.

  4. Jeszcze jeden przyznajcie tytuł trenera roku i będą z przedszkolakami przegrywać dodano 5 lat temu

    .

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.