SPIN

GŁOZAK: O meczu, który rzuca światło na wszystko

Beata Głozak środa, 13 czerwca 2012, 15:32 Komentarze, Wydarzenia

Mecze piłkarskie jak się okazuje mogą być bardzo interesujące nawet dla kogoś kto piłki nie lubi. W moim przypadku warunek jest jeden: po murawie muszą biegać zawodnicy związani z władzami. Podczas takiego zauważyłam, że prezydent boi się samobója a Jacka Kozaczyńskiego wystawiła jego własna obrona.

Nie ma co się usprawiedliwiać, że nie było czasu – dałam plamę z tym działem i biję się w piersi. Obie. Liczę jednak, że moja rehabilitacja jest blisko. To będzie rehabilitacja za pomocą sportu i nie o trwające mistrzostwa mi chodzi.

Na sobotnim meczu radni – pracownicy samorządowi oczywiście byłam. Między rzutem oka na, że tak powiem „ciacha”, notowaniem kolejnych akcji a łykami wody notowałam spostrzeżenia z boiska. Zaznaczam, że słońce świeciło niemiłosiernie zatem notowałam z przymrużeniem oka.

Notatki z meczu radni obecnej i poprzednich kadencji vs. pracownicy samorządowi

1. Przede wszystkim lista zawodników jakoś dziwnie nie zgadzała się z tym co zastaliśmy na boisku. Na murawie byli ci, których nie było na liście.
2. Prezydent bojąc się zabójczego gola od radnych lub samobója od swoich wyjechał w gościnę.
3. Niektórzy pracownicy siedleckiego magistratu na mecz wstawili swoich bliskich 😀
4. Księża grali do jednej bramki z pracownikami siedleckiego magistratu 😀
5. Jacek Garbaczewski reprezentujący barwy radnych więcej czasu spędzał przy ławce drużyny przeciwnej.
6. Na murawie nie zauważyłam nikogo z lewej strony 😀
7. Bramkarza radnych Jacka Kozaczyńskiego wystawiała jego własna obrona.
8. Obrona radnych zawodziła głównie, gdy przy piłce byli księża – wiadomo z siłą wyższą się nie wygra.
9. Marek Kordecki ani razu nie podał do Mariusza Dobijańskiego (to akurat zobaczył znajomy).
10. Najbardziej ofiarnie zagrał radny Adam Tomczuk, ale zauważono to dopiero, gdy doznał poważnej kontuzji.
11. Radnymi dowodził Piotr Karaś, ale nie wiadomo dlaczego dostał to stanowisko skoro nawet nie miał kontaktu z murawą (najprawdopodobniej był kapitanem, bo nikt tego oficjalnie nie powiedział, ale to p. Karaś ostatecznie trzymał puchar).
12. Na murawę nie wyszła ani jedna kobieta nie licząc rozbawionych kibicujących sekretarek.
13. Mimo, że Platforma miała większość w grupie radnych i tak wygrali pracownicy samorządowi.
14. Na końcu w dziwny sposób niespodziewanie urzędnicy wymienili się koszulkami z radnymi tak, że nawet dziennikarze nie wiedzieli, kto jest skąd.  
15. Przy ławce pracowników samorządowych był taki bałagan i hałas, że nawet prowadzący spotkanie nie mógł zebrać myśli i prosił o zachowanie porządku.
16. Bez względu na to  kto wygrał a kto przegrał wszyscy dostali puchary.
17. Ze zdjęć umieszczonych na naszej stronie wynika, że pani wiceprezydent tak samo dobrze czuje się w obu drużynach.

To by było na tyle. A puenta z tego taka, że jak ktoś lubił w szkole „tłumaczyć” wiersze to zrozumie, dlaczego w Siedlcach jest jak jest i inaczej nie będzie.

Powiadom o wpisie

9 komentarzy

  1. Puenta Strasburgera godna ;) dodano 6 lat temu

    😀

  2. świetny tekst :) dodano 6 lat temu

    Gratuluję elokwencji i fajnego języka, oczywiście tego literackiego 🙂 mam nadzieję, że Pani refleksji nie zmącą zaraz komentarze przeciwników, zwolenników, opozycji i koalicjantów, a także tych, którzy w tym kotle ciągle chcą mieszać 🙂

  3. Maciek dodano 5 lat temu

    Materiałów na fajny felieton po takim meczu jest mnóstwo. Ale Pani to kolejny raz nie wyszło…

  4. KOLI dodano 5 lat temu

    SUPER ARTYKUŁ.TAKICH WIĘCEJ.

  5. Anty System dodano 5 lat temu

    W kontekście ostatnich wydarzeń pkt 5 obnaża całą prawdę o tym panu.

  6. taki tam dodano 5 lat temu

    Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie – procent Składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te Dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z Tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11.375.519.400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to Tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie – w marcu 2011 – było ich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, Bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym – na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27.301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2.275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura – znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na Emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów Rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą Wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa ??? Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby Jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte

  7. Alik dodano 5 lat temu

    Pół roku prawie minęło, może coś nowego czas napisać?

  8. artykuł dodano 5 lat temu

    artykuł trąci (nie) świeżością 😉

  9. majka dodano 5 lat temu

    Drodzy Państwo,czy naprawdę nie ma pomysłu do tej rubryki skoro od czerwca ubiegłego roku widnieje ten sam artykuł??? Może by tak powiew świeżości?

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.