SPIN

Trzeci Triathlon w deszczu i błocie

Beata Głozak niedziela, 26 sierpnia 2012, 23:42 Sport, Wydarzenia

Pierwszy Triathlon Siedlecki stowarzyszenie Leniwce.pl zorganizowało 3 lata temu. Wtedy udział w nim wzięło ok. 60 osób. Rok później zawodników było 2 razy więcej a tegoroczna edycja przyciągnęła ich do Siedlec aż 200 triathlonistów. Różnice w liczbie uczestników nie są jedynymi na tych zawodach. Ubiegłoroczny najlepszy wynik 50:10 ustanowiony przez Tomasza Kowalskiego dzisiaj został pobity o ponad 5 minut a na trasie zjawili się również zagraniczni goście.

Wojciech Łachut na mecie. Fot. AB

Wojciech Łachut na mecie. Fot. AB

Przypomnijmy, że zawodnicy w wieku od 12 do 17 lat mieli do pokonania 100 m pływania, 3 km jazdy rowerem i1 km biegania. Starsi zmierzyli się z 400 m pływania, 10 km jazdy rowerem i 3 km biegania. Dosłownie kilkadziesiąt sekund po przybyciu na metę zwycięzcy udało nam się z nimi porozmawiać.

Wojciech Łachut z Mławy:
Jestem amatorem triathlonu, za który na poważnie wziąłem się jakieś cztery lata temu. Z reguły tak dużo dostaję na pływaniu, że ciężko jest cokolwiek odrobić a ja jestem generalnie mocny „na góralu” – to jest moja szansa i tak też stało się tutaj. Dzisiaj jednak nieźle popłynąłem i wyszedłem chyba jako trzeci, szybko odrobiłem stratę na rowerze i potem dobrze pobiegłem. Przygotowuję się do startu w zawodach Ironman (3,8 km pływanie, 180 km jazda na rowerze i 42,2 km bieg – od red.). Błoto na twarzy? Błoto było wszędzie a ja jeszcze jechałem za tym quadem, potem biegłem i w ogóle nie wiem co mówię, bo jestem taki zadowolony. To mój pierwszy wygrany triathlon. Super impreza!! Byłbym na niej w tamtym roku, ale kolidowała mi z innymi zawodami. Dodam jeszcze, że wczoraj samochód mi się popsuł 10 kilometrów przed Siedlcami, ale na szczęście organizatorzy pomogli mi się tu dostać. Do końca nie wierzyłem że mi się uda. Bo gonił mnie przemocny zawodnik Piotr Łobodziński, mistrz Polski w biegach po schodach, który ostatnio wygrał imprezę organizowaną przez Red Bull – bieg na skocznię mamucią w Kulm.

Kategoria open mężczyźni:
1 miejsce Łachut Wojciech; czas – 45:04
2 miejsce Piotr Łobodziński; czas – 45:58
3 miejsce Maciej Michalski; czas – 46:29

Powiadom o wpisie

Komentarze (1)

  1. fanka dodano 5 lat temu

    Nareszcie Łachutek wygrał – należało mu się!!gratulacje

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.