SPIN

Uwolnić Polskie Bazary

Aneta Borkowska wtorek, 11 grudnia 2012, 16:13 Siedlce, Wydarzenia

Dzisiaj o godzinie 9. na targowisku przy ulicy Świętojańskiej ruszyła akcja „Na pomoc gospodarce” zorganizowana przez działaczy siedleckiego Kongresu Nowej Prawicy. Z koszykiem podstawowych produktów spożywczych oraz ulotkami „Wolny Bazar” rozpoczęli walkę o biznes lokalny.

– Prawie 90% firm w Polsce to mali i średni przedsiębiorcy, którzy dają pracę 70% ludzi, przez co są podporą naszej gospodarki. A jednocześnie są najbardziej gnębieni – mówi Paweł Wyrzykowski z Nowej Prawicy. – Państwo polskie konsekwentnie narzuca nowe ograniczenia, zwiększa podatki i inne opłaty, doprowadzając w ten sposób do upadłości wielu z tych  firm, a tym samym podnosi bezrobocie – dodaje.

Akcja ma zwrócić uwagę na zanikający biznes lokalny, który ich zdaniem zostaje wypierany przez wchodzące na rynek duże, zagraniczne firmy. A wszystko przez władze, które im to ułatwiają, zapominając o swoich przedsiębiorcach.
– Są badania, że jedno miejsce pracy w zagranicznej galerii handlowej zabiera od 7 do 8 miejsc na lokalnym rynku. Nie mam statystyk, ale są opracowane przez ekonomistów. Więc widać, że im więcej małych firm tym mniejsze bezrobocie – tłumaczy Wyrzykowski.

Zlikwidować sanepid?

Organizatorzy chcieliby wrócić do proponowanego przed wyborami podatku liniowego, który ich zdaniem byłby pierwszym krokiem do uwolnienia gospodarki. Jak mówią marzy im się likwidacja PIT i CIT. Za źle działające lub całkiem niepotrzebne uważają także urzędy typu „skarbówka” czy sanepid.
– Podam taki przykład. Kiedyś była w Siedlcach lodziarnia, która nie dopracowała warunków przetwórstwa lodów i ludzie po ich zjedzeniu mieli problemy z żołądkiem – wyjaśnia Michowiecki. – Ci klienci szybko przestali do tej lodziarni przychodzić. Zadziałało to szybciej niż zadziałałby sanepid, który aby wkroczyć i tak najpierw musi otrzymać zgłoszenie. Poza tym to, że sanepidy są nie oznacza, że się niczym nigdzie nie zarazimy – dodaje.

Wyrzykowski dodaje, że urzędników państwowych nie trudno jest przekupić, więc problem rozwiązałaby likwidacja sanepidów państwowych.
– Prywatna firma, nie będzie tak przekupna, bo jak to się rozniesie to nikt jej nie zatrudni. Poza tym my nie finansowalibyśmy kolejnego bezproduktywnego urzędu – dodaje.

„Koszyk Kaczyńskiego”

Koszyk z którym organizatorzy przyszli na bazar to jak mówią znany już w Polsce tzw „Koszyk Kaczyńskiego”, w którym znalazły się podstawowe produkty z dwiema cenami.
– Mamy cukier, mąkę, jajka, chleb, jabłko oraz pierś z kurczaka. To są dość często kupowane produkty i dość drogie. Teraz za wszystko zapłaciłem 20,75. – tłumaczy Wyrzykowski. – Druga cena byłaby bez VAT i obciążeń urzędniczych, które według Centrum im. Adam Smitha wynoszą około 5% ceny. Nie wliczyliśmy tu jeszcze oszczędności, wynikających ze zniesienia akcyzy na paliwo,  oraz kosztów biurokracji odgórnie narzuconej przez Brukselę, kosztów wymagań czy koncesji – dodaje.

Dzisiejsza akcja ma charakter ogólnopolski. Około 20 oddziałów Nowej Prawicy w wielu miastach w Polsce wyszło uświadamiać na bazary swoich mieszkańców m.in. w Trójmieście, Dąbrowie Górniczej, Szczecinie, Bydgoszczy czy w Warszawie.

– Chcemy powiedzieć lokalnej władzy aby kierowali się interesami mieszkańców, a nie swoimi oraz aby nie zrzucać domykania budżetu na mieszkańców – mówią organizatorzy.  – Jest takie powiedzenie „Im mniejsze podatki tym niższe ceny, im niższe ceny tym więcej się sprzeda, im więcej się sprzeda tym więcej trzeba wyprodukować, a im więcej trzeba wyprodukować tym więcej trzeba pracowników”. Wystarczy, że tym się władza będzie kierowała i będzie dobrze – dodaje Michowiecki.

ab

Powiadom o wpisie

57 komentarzy

  1. Fan Pawła Zarzecznego dodano 5 lat temu

    Brawo siedlecka Nowa Prawica jeszcze kilka takich akcji (dobrze byłoby nagłośnić jak się tylko da) i na 4 okręgi wyborcze w Siedlcach wchodzicie do rady miasta bo zasługujecie na to niech wejdzie i niech przynajmniej wejdzie 4 ludzi z siedleckiej Nowej Prawicy i już jest coś.Ale nie tylko ma się zmienić w naszym regionie ale także w całej Polsce dobrze,że wspominacie o ekonomistach z Centrum Adama Smitcha.Według mnie jak narażie są to najlepsi ekonomiści w Polsce Pan Andrzej Sadowski,Robert Gwiazdowski,Ireneusz Jabłoński itd.Czasami można zobaczyć ich w mediach ale chciałbym aby było ich jeszcze więcej dzięki czemu każdy z nas zyskuje.

  2. dr dodano 5 lat temu

    trochę populizmu – jaki wpływ na podatek PIT, CIT i VAT ma władza lokalna? zróbcie pikiete pod Sejmem lub Kancelarią Premiera, jeśli faktycznie chcecie obniżyć podatki

  3. hm dodano 5 lat temu

    i które ceny były wyższe ? W markecie czy w sklepie rodzimego biznesmena

  4. Wreszcie dodano 5 lat temu

    dr, to była akcja ogólnopolska, więc może mieć wpływ na wybory do parlamentu i tym samym na podatki. Pozdrawiam Siedleckie KNP

  5. Wreszcie dodano 5 lat temu

    akcja była ogólnopolska, więc może mieć wpływ na wybory i tym samym na podatki. Pozdrawiam siedleckie KNP

  6. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    @dr: powtórzę za innymi – to była akcja ogólnopolska, więc zarzut o populizm wypada z ręki. Populiści (i socjaliści) chwalą się, że są tacy hojni, bo rozdają nieswoje pieniądze, często na kredyt. My wykonujemy pracę u podstaw, bo tylko taka praca ma sens, jeśli chcemy cokolwiek naprawić oddolnie.

    Jeśli chodzi o poruszone zagadnienie władzy lokalnej, to warto o niej tutaj wspomnieć np. przy okazji dużych kar nakładanych na przedsiębiorców za małe przewinienia, które to kary oznaczają, że przedsiębiorcy mają potem mniej pieniędzy na zatrudnienie pracowników, albo po prostu bezpośrednio muszą obniżyć im wypłaty lub co gorsza zwolnić. Kolejną kwestią lokalną są parkometry, których na razie mamy trzy, ale nie wiadomo, jak to się rozwinie. Otóż, zabiorą one klientów sklepom w centrum miasta, a skierują ich do wielkich sieci zagranicznych, które mają własne parkingi. To doprowadzi do tego, że w Siedlcach pracy będzie jeszcze mniej. Należy przy tym mieć w pamięci fakt, że na Warszawie również nie możemy w pełni polegać, bo tam również jest coraz ciężej o pracę. Szkoda mi tylko tych młodych ludzi, którzy już od kilku lat muszą jeździć na "nocki" aż pod Piaseczno za dość niskie stawki.

    Przed nami jeszcze wiele pracy u podstaw i im nas będzie więcej i im więcej będziemy się edukować, tym szybciej uda nam się dojść do pozytywnych zmian. Nie musimy się dostawać do władzy – ostatnio np. wysłaliśmy do przedstawicieli siedleckich władz nasze rozwiązanie jeśli chodzi o uchwałę śmieciową – rozwiązanie, które zapewne zostanie przyjęte w Trójmieście. Ale skoro nasz głos nie jest wysłuchiwany, to być może trzeba będzie zmiany wprowadzać samemu. I jestem o nie spokojny, bo jak nie my, to zrobi to ktoś inny, gdyż po prostu zaczyna nam brakować pieniędzy na rozwiązania błędne i tak czy siak będzie trzeba zastosować rozwiązania optymalne. Pytanie tylko, czy Siedlce zdążą wtedy jeszcze coś uratować, czy spłacą długi wraz z oprocentowaniem i czy wyjdą na prostą.

    Serdecznie polecam specjalny film, który powstał z myślą o tej akcji:

    http://www.youtube.com/watch?v=FSyxe1f81-U

  7. Arek dodano 5 lat temu

    Panie dr tu nie chodzi aby krytykować siedleckie władze nie w tym rzecz ale ogólnie pokazać jak wygląda sytuacja w Rzeczpospolitej

  8. efaster dodano 5 lat temu

    A ja proponuje akcje uwolnic centra miast od bazarow dlaczego? A dla tego, ze szpeca je

    PS.
    Tak z reka na sercu gdzie Panowie "aktywisci" zrobia zakupy na swieta ? W markecie czy w lokalnym sklepiku ? Chyba raczej w tym pierwszym, ale lepiej udawac, ze dba sie o lokalnych kupcow, ktorzy maja nas (klientow) gdzies, bo liczy sie tylko zarobek, a ta "wredna" konkurencja za zachodu tylko im przeszkadza, zreszta oni tez chca zarobic jak kazdy

    PS.
    Sorry, ze bez polskich znakow ale moj tablet ich nie obsluguje :-((

  9. y. dodano 5 lat temu

    Jak zmienią się ceny w mniejszych sklepach to będę kupował tam. A jak na razie, jeśli zacznę kupować drożej dla zasady i dla dobra ogólnego, to dostanę tak po dupie, że nie będę w stanie założyć/utrzymać rodziny. Na bazarach kupuję tylko warzywa, mimo że są droższe, bo są zdrowsze.

  10. wyuczuny dodano 5 lat temu

    1. zlikwidować podatki
    2. zwiększyć wydatki na policje
    3.zwiększyć wydatki na obronność
    4. podnieść poziom nauczania
    5. itd.
    na takie cuda można liczyć chyba w niebie
    Święta się zbliżają więc może taż jakiś cud się przytrafi (przynajmniej tym co więcej wypiją)
    pozdrawiam i życzę dużo cudów

  11. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    "na takie cuda można liczyć chyba w niebie"

    Albo w Nowej Zelandii, Singapurze, Chile, Hong Kongu, do niedawna USA, Szwajcarii, Szwecji, Estonii… A Ty mówisz, że tylko w Niebie… no to nie wiedziałem, że mamy Raj na ziemi 🙂

    Albo w Stalowej Woli (w wymiarze pomniejszonym o ograniczenia państwowe i UE), gdzie wolność jest wprowadzona na tyle, na ile pozwalają uprawnienia samorządowe i nawet dzięki takim lokalnym uwarunkowaniom SW jest ewenementem na skalę europejską, gdzie zaczynano od post-PRLowskiej huty, a teraz kwitnie tam handel a ludzie się tam przeprowadzają z Warszawy za pracą.

    Przy zmniejszaniu obciążeń trzeba jednocześnie zmniejszać wydatki. Lista niepotrzebnych, marnotrawczych wydatków państwowych i samorządowych jest bardzo, bardzo, BARDZO długa. Jest na czym zaoszczędzić, tylko politycy po prostu sobie zrobili kupowanie poparcia za nieswoje (publiczne) pieniądze i tak łatwo z tego nie zrezygnują.

    @efaster:
    Konsumenci ZAWSZE kupią tam, gdzie jest taniej przy jednoczesnej lepszej jakości. Dlatego chcemy zmienić PRAWO a nie NIEZMIENIALNE ZACHOWANIA KONSUMENCKIE. Konsumenci kupują w sieciówkach dlatego, że są one uprzywilejowane przez działania zarówno państwa jak i samorządów, przez co mogą oferować niższe ceny by w ten sposób wygrywać z lokalną konkurencją. Gdzie tu jest udawanie? Wielu z nas też chciałoby mieć jakąś małą firemkę w przyszłości, nie walczymy o przywileje dla handlarzy tylko na uwolnienie przestrzeni prawnej, w której funkcjonują, a w przyszłości będą funkcjonować młodzi. Lepiej to zrobić już teraz – a przynajmniej postulować i przekonywać ludzi oddolnie tak jak np. robię to teraz. Musimy docenić to, że małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniają masę ludzi, a ja nie chcę być bezrobotny albo mieć bezrobotne dzieci, rodzinę, znajomych… Nikt nie chce. Dlatego dopóki jestem młody i mogę, mam wystarczająco dużo czasu na takie działanie, to działam. A co, myślisz, że ci kupcy są z Siedlec i na mnie zagłosują? No nie, większość jest przyjezdnych i raczej się nie przemeldują 😉

    Poza tym MiŚie (mali i średni przedsiębiorcy) nie sprzedają tylko jedzenia (a owoce leśne, warzywa – to tylko na bazarkach polecam, choć np. o jajkach złych rzeczy się nasłuchałem, więc lepiej mieć jedną sprawdzoną, zaufaną osobę). Ile to razy kupowało się ubrania na bazarku, jakieś gadżety, zabawki, książki nawet (czasem stoi facet z istną księgarnią na masce samochodu, po złotówce, po 5zł za książkę)… Małe i średnie firmy świadczą też usługi, zaopatrują nas w sprzęty i potem nam z tymi sprzętami pomagają, bo zależy im na tym, żeby nie stracić klienta i rozbudowują tzw. obsługę posprzedażową. Nie mają klienta "gdzieś" – nikt nie ma – bo gdyby nie klient, to by nie mieli co jeść.

  12. BS dodano 5 lat temu

    Nikt nie nakazuje kupować w określonym sklepie. Nie ma zakazu kupowania na bazarach. Nie ma przymusu stosowania wysokich marż więc jaki problem, ale tylko zauważmy ilu siedlczan jedzie do Warszawy na zakupy gdzie za to samo zapłacą kilka razy więcej i są szczęśliwi.
    PS. Możemy tez chodowac kury i swinki na balkonach lub tarasach i miec swoje, zdrowe i bez podatków.

  13. terefere kuku dodano 5 lat temu

    Panie Michowiecki! Milcz Pan, wstydu oszczędź!
    Co za …..

  14. terefere kuku dodano 5 lat temu

    A Pan Panie Wyrzykowski olśniewa nas wszystkich swoimi odkrywczymi i jedynie słusznymi teoriami….Braaawo! Co za ……

  15. efaster dodano 5 lat temu

    Panie Pawle, wszystko ok. ale nie mogę zgodzić się z stwierdzeniem:
    sieciówkach dlatego, że są one uprzywilejowane przez działania zarówno państwa jak i samorządów

    jest coś takiego jak sfoboda działalnosci gospodarczej, i ani państwo (rząd) ani samorząd nie może tego ograniczać, choć np. nasz "grajdołek" to ogranicza (uchwała RM Siedlec o ograniczeniu handlu wielkopowierzchniowego do 2000 m2), dalego powstają u nas "potworki" ala, małe Tesco, Carrefour, itp. Doczego to prowadzi, a no do nikont, powtaje setki mniejszych (do 2000 m2) albo są sztucznie dzilone na dwa (patrz Kaufland), albo zgodę na budowę galerii dostaje Strus (rozdzi to podjeżenia o jakieś nieczyste ukałady, znajomości) albo powstawanie dużych obiektów na terenie gminy zaraz przy wjeździe do miasta (narazie takowych nie ma, ale są plany np. w Białkach). Z resztą są szybie pociągi i autostrada pod Mińskiem Maz. więc do Warszawy mozna dostać się w 1,5 h.

    Więc jak widać swoboda gospodarcza sama rynek wyreguluje. Choć co robiono w pobliskim Łukowie (dwa duże sklepy + kilkanaście mniejszych) też nie uważam za dobre, no ale to pozostałość po poprzenich władzach (w Łukowie po p. Zemło, u nas po p. Symanowiczu).

    A co do naszego Kudelskiego, coż starość nie radość, natury nie oszuka, zapewne odejdzie na emeryturę, tylko kto w zamian ?? Orzełowski, Karaś ??? Ani jeden, ani drugi jakoś mi nie pasują jeden karierowicz i drugi też.

    Pozdrawiam Serdecznie

  16. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    do terefere kuku
    Widać po nicku to widać że bardzo inteligentna osoba pisze mi co mam zrobić.
    Po argumentacji również 😀 Chyba "terefere kuku" to pracownik sanedipu? 😀 😀 😀
    Sanepid hamuje przedsiębiorstwa bo trzeba długo czekać na ich przyjście żeby zobaczyli wyrazili swoje żale i podbili , a przedsiębiorca czeka i płaci za lokal ponosząc koszta.
    Więc tak zamiast sanepisu powstały by prywatne laboratoria w których firmy sprawdzały by produkty konkurencji żeby udowodnić że jego jest lepsze,zdrowsze i najbezpieczniejsze . Jeden drugiego kontroluje żeby pokazać że on jest lepszy. Wtedy laboratoria same na siebie zarabiają , a funkcję kontrolną przejmuje konsument i konkurencja. Korzyści więcej kasy w rękach obywateli czyli większy popyt na towary no i oczywiście mniej korupcji.

  17. Do terefere kuku itp :D dodano 5 lat temu

    Weź prowadź merytoryczną dyskusję na argumenty, jeśli wyskakuje ci taki trele morele… Najprawdopodobniej ktoś kto nie ma argumentów i boi się o swoją posadkę zaczyna robić hałas 😀 Żenada.. 😀

  18. Udzielam poparcia dodano 5 lat temu

    Popieram akcję KNP ponieważ zwraca ona uwagę na konieczność obudzenia się i obrony własnego interesu narodowego.
    Samorządy nie są oderwane od reszty Polski one stanowią Polskę.
    Akcja na pewno jest zrozumiała i popierana przez osoby posiadające w sobie patriotyzm ,natomiast kosmopolita/ których nie brakuje/ odnosi się do tego obojętnie.
    Trudno więc się dziwić , że w tej zrozumiałej sprawie znajdują się osoby krytykujące.
    Czas najwyższy się obudzić.
    Akcję popieram.

  19. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    @terefere kuku: "A Pan Panie Wyrzykowski olśniewa nas wszystkich swoimi odkrywczymi i jedynie słusznymi teoriami….Braaawo! Co za ……"

    Po pierwsze – nie "swoimi", bo ja tych "teorii" nie wymyśliłem, zresztą to już dawno nie są teorie, tylko PRAKTYKA, która się sprawdziła (również w Polsce i nie chodzi tylko o Stalową Wolę, ale też np. o Środę Wielkopolską i wiele innych miejscowości). Ale komu ja to tłumaczę… Dawno się tak nie uśmiałem 😀

    Niech się pracownicy SANEPIDU nie obrażają, bo na wolnym rynku jako pracownicy z doświadczeniem zawodowym od razu znaleźliby lepiej płatną pracę w prywatnym laboratorium przyznającym certyfikaty lokalom, badającym jakość produktów itp. No, chyba, że umie tylko "terefere kuku" i siedzi w Sanepidzie tylko dzięki znajomościom. Swoją drogą z TAKĄ krytyką to ja się chyba pierwszy raz stykam 🙂

    @efaster: W pełni się zgadzam.

  20. Siedlczanin dodano 5 lat temu

    Terefere kuku. Kilka rad:
    1 Najpierw się przedstaw.
    2 Potem pomyśl czy masz argumenty.
    3 Potem skrytykuj uważając wymienionych w pkt2.

  21. bb dodano 5 lat temu

    panie Michowiecki. Widać, że sanepid nieźle zalazł panu za skore. tak sie skląda, że w sprawie odbioru lokalu nie miałam z nimi żadnych problemów – szybko i z niewielkimi uwagami. A teraz wyobraźmy sobie, że sanepidu nie ma. Zreszta nie tez skarbowki, nie ma nic. I co sie dzieje? Bród, syf, salmonnella, przeterminowane towary itp. A kto traci? A no ten dla, którego sanepid teraz niepotrzebny. Druga sprawa nie ma skarbówki, nie ma podatków, nie ma skłądek na ZUS. I co? Wystarczy, że pan – czego w ogóle nie życzę – zachoruje na nowotwór, czy cukrzyce, czy SM, czy ulegnie wypadkowi. Bardzo szyb ko zateskni pan do leczenia na fundusz, bo bez tego nie bedzie pana stac na operację, chemię, leki. Ja jestem chora na astmę, leki miesięcznie kosztuja – bez refundacji – 480 zł, na fundusz – 36 zł z groszami. Pytam pana: czy pan wie o czym mówi/
    Takie akcje to tylko gra polityczna. Apel o wybranie przynajmniej do rady miasta, skoro do sejmu wyborcy dali wam kopniaka. Jesteście jak Kaczyński, na którym sie wzorujecie (koszyk Kaczyńskiego) – on ma problem, że nie został internowany i robi wszystko, wręcz prosi, aby wreszcie ktoś nie wytrzymał i aresztował go chociaz na chwilkę za pomówienia, oskarżenia itd. bo miałby wreszcie status represjonowanego – a wy wręcz narzucacie sie ludziom z apelem: wybierzcie nas, my zapewnimy wam dobrobyt, zlikwidujemy ten wredny obcy kapitał, te sklepy, hurtownie (oprócz tej jednej obok nowej obwodnicy), nie będzie ZUSu, sanepidu, podatków. Będzie wolność, dobrobyt i hulaj dusza.
    Paranoja – oczywiście. Ludzie juz wam odpowiedzieli gdzie maja wasze obietnice i żaden skowyt w tym temacie nie pomoże.
    Nijak tez nie moge zrozumieć, w jaki sposób wyliczono, że 1 mejsce pracy w galerii zabiera 7-8 miejsc pracy z lokalnego rynku. Sądzę, że chodzi o to, że likwiduje 7 – 8 sklepów jednoosobowych, szkoda, że oferujecie zbędnymi hasłami, a nie umiecie powiedziec o co chodzi.
    Nie jestem zwolenniczka duzych sklepów. I ja wiem co to oznacza, bo prowadze sklep jednoosobowo. Wiem, że na święta klienci pójda na zakupy do duzych sklepów, ja na każdych świetach, wekendach tracę. Ale na litość Boska, chcecie wolności, a jednoczesnie chcecie ograniczenia swobody gospodarczej. Przeciez to sie kupy nie trzyma.
    Jesteście młodzi, może trzeba jeszcze troche pochodzic do szkoły, zamiast brac sie za politykę.
    Nie widze na zdjęciach Piotrusia. Czyżby zrezygnował z walki i bycia w pierwszym szeregu.

  22. terefere kuku dodano 5 lat temu

    Dla takich Inteligentów dwóch… szkoda moich cennych słów…

  23. terefere kuku dodano 5 lat temu

    do efaster – pisze się "donikąd", a to "sfobodo gospodarcza"??? …ręce opadają

  24. Arek dodano 5 lat temu

    Ej terefere kuku i bb kozaczycie w internecie ale gorzej w 4 oczy szkoda,że nie kozaczyliście np 11 listopada w stolicy kiedy policja biła zwykłych ludzi tyle w temacie.

  25. Michowiecki to drugi Kononowicz dodano 5 lat temu

    Niech nie bedzie niczego! Populistom pokazuje gest Kozakiewicza. Won!

  26. do bb dodano 5 lat temu

    Leki kosztują po 430 zł bo są refundowane jakby nie były cena leku o którym jest mowa spadłaby do ok 20-40 zł. Są na to przykłady. Pozdrawiam M.Cz.

  27. ;) dodano 5 lat temu

    do M.Cz.
    to kupuj bez recepty lub z receptą na 100%
    będziesz mieć po 20-40zł bez refundacji GENIUSZU!!!

    ręce opadają

  28. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    Odpowiem tylko "bb" bo na resztę nie mam słów.

    Proszę nie wciskać nam słów i postulatów, które do nas nie należą.

    Po pierwsze, dzisiaj ubezpieczenie obejmujące podstawową opiekę, lepsze jedzenie i łóżko w szpitalu, podstawowe badania i leczenie kosztuje miesięcznie 260 zł. Wolę to (z ceną pomniejszoną o wynik konkurencji i demonopolizację ubezpieczeń) niż ZUS-y i NFZ-ty.

    Jeśli to są hasełka, to nie chcę pytać, co zaprezentowała Pani. A ocenę ludzi zobaczymy teraz, kiedy coraz więcej osób widzi, co sobą reprezentuje dzisiejsza "władza" i jaki przedstawia poziom dyskusji. Zresztą, nie rozumiem argumentu, jakoby wyborcy dali "nam" kopniaka, skoro otrzymaliśmy 1000 głosów praktycznie bez normalnej kampanii wyborczej.

    Dlaczego bez normalnej kampanii? Bo nie mamy pieniędzy, w przeciwieństwie do tych partii, które otrzymują dotacje za nasze pieniądze. Czyli nie dość, że do swojego dokładamy, to jeszcze utrzymujemy naszych przeciwników. TO jest chyba paranoja. Jednak na szczęście mamy słuszność, a prawda nie potrzebuje pieniędzy, żeby się przebić. Tym bardziej, jeśli spotyka się z krytyką na tak niskim poziomie.

  29. bb dodano 5 lat temu

    panie Wyrzykowski, ja nie pisałam o kosztach pobytu w szpitalu przez kilka dni. To może część społeczeństwa by udźwigneła, ja piszę o leczeniu naprawdę poważnych chorób, czy pan wie ile kosztuje np. koronorografia ratująca życie chorego po zawale, ile kosztuje wszczepienie stymulatora serca, ile kosztuje leczenie dziecka chorego na białaczkę itd. itp. Niech pan sie nie osmiesza podając taka kwote za "łóżko" w szpitalu.
    Nastepna cyfra to ilość osób, które na was zagłosowały. Prosze wybaczyć, ale to akurat wyglada tak, że głosowaly same rodziny i znajomi. Niestety. No i ten żal, że nie macie pieniędzy na kampanię, a podobno chcecie dojśc do władzy nie dla korzyści, tylko dla idei, dla Polski. To jakl to w końcu jest – chodzi o to koryto czy nie. Ja mysle, że przede wszystkim o koryto.
    Mysle tez, że z takim podejściem do spraw zwykłych ludzi niepredko sie do tego korytka dostaniecie.
    Komuś kto twierdzi, że leki bez refundacji będą tańsze radze czym predzej zasięgnąć porady dobrego specjalisty od ….. ekonomii.

  30. do BB i innych propagatorów NFZ dodano 5 lat temu

    Skoro wg bb NFZ, ZUS i inne molochy są takie dobre i niezawodne, to dlaczego jesteśmy na szarym końcu w Europie pod względem wydolności służby zdrowia? Dlaczego w ogóle nasza służba zdrowia nazywa się bezpłatną? Pracują tam wolontariusze i zakonnice? Ponadto niejednokrotnie za pewne usługi trzeba płacić bezpośrednio z własnego portfela. Byłem niedawno w przychodni i chciałem zrobić EKG. Pani w rejestracji krzyknęła: "45 zł proszę". To jest "bezpłatna" służba zdrowia.

  31. Widać strach dodano 5 lat temu

    ktoś się trzęsie, bo się boi o swoją posadkę 😀
    bb napisał:
    "No i ten żal, że nie macie pieniędzy na kampanię, a podobno chcecie dojśc do władzy nie dla korzyści, tylko dla idei, dla Polski. To jakl to w końcu jest – chodzi o to koryto czy nie. Ja mysle, że przede wszystkim o koryto."

    JAk KNP może coś zrobić jeżeli jednych się finansuje a innych nie. Wybory powinno się wygrywać czynami a nie pieniędzmi i twarzą. Zacytowany fragment uwidacznia sięganie po populistyczne hasełka w odpowiedzi na konkretne argumenty i czyny. Wrzask i mydlenie oczu. Skończy się ta nieprzerwana biesiada siedleckiej świty za pieniądze mieszkańców…

  32. przedsiębiorczość dodano 5 lat temu

    podatki, biurokracja i inne obciążenia niszczą przedsiębiorczość

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jc-FtFMi7Ao#!

  33. Fan Pawła Zarzecznego dodano 5 lat temu

    Ej bb ok tylko nie narzekaj na tzw służbę zdrowia w Polsce jeżeli wolisz nawet taki stan jaki jest to raz.Dwa co do pieniędzy to zauważ,że Nowa Prawica sama sobie wszystko organizowała pieniądze,plakaty i to nie małe,bywały różne problemy np kiedy pkw nie zarejestrowała Nowej Prawicy we wszystkich okręgach choć ta zarejestrowała 21 okręgów (to był minimum każdej partii jeżeli chodzi o rejestrację wyborczą) to pkw stwierdziła,że da nam 21 okręgi nawet złamali prawo.Jedyna partia,która stanęła za Nową Prawicą była Polska Jest Najważniejsza (PJN) być może z powodów kampanii opowiedzieli się za nimi nie ważne ale tylko oni a gdzie reszta partii startującej do parlamentu ?.Ale mimo tego chłopaki się nie poddali dalej walczyli o swoje bo nie jest wstydem przegrać i nie ulec wstydem jest przegrać i ulec.

  34. M.Cz. dodano 5 lat temu

    Do bb: Specjalista od ekonomii jest raczej tobie potrzebny, bo ta refunadacja idzie z m.in. twojej kieszeni i po drodze opłaca urzędasów i łapówki dla nich żeby dostali się na tą listę.

    Do ;). Proszę nie nazywać mnie geniuszem, jeszcze za mało wiem aczkolwiek to jest prosta matematyka 10zł Producent + 5 zł hurtownik + 10 zł apteka = 25 zł. Tak jest w normalnym kraju, a u nas jest tak 40 zł (producent + podatki) + 50 zł (wejście na listę refundowanych leków czyli łapówka) + 15 zł (hurtownik + podatki) + 20 zł apteka. Pytanie skąd wziąłem liczbę 40 zł na początku otóż lista refundowanych leków tworzy mini monopol przez co producent zawyża swoją marże dalej hurtownik i apteka też musza trzymać wyższe marże ze względu na ilość zaangażowanego kapitału. Radzę mnie nie wysyłać do żadnego ekonomisty bo możecie mieć po dyskusji jednego wolnorynkowca więcej 🙂 Pozdrawiam

  35. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    "czy pan wie ile kosztuje np. koronorografia ratująca życie chorego po zawale, ile kosztuje wszczepienie stymulatora serca, ile kosztuje leczenie dziecka chorego na białaczkę itd. itp."

    A czy Pani wie, co to są organizacje charytatywne? Nawet w obecnym systemie świetnie sobie radzą i wyręczają państwo w zadaniach, do których się zobowiązało i których nie wypełnia przez swoją nieudolność. A co dopiero wtedy, kiedy ludzie mieliby więcej pieniędzy pozostawionych w kieszeni? Przekazywaliby więcej na organizacje charytatywne, wśród których byłoby więcej podmiotów i większa konkurencja, więc i starania, aby jak największy % zebranej kwoty transparentnie był wydawany na konkretny cel, np. właśnie na walkę z kosztownymi w leczeniu chorobami.

    "Nastepna cyfra to ilość osób, które na was zagłosowały. Prosze wybaczyć, ale to akurat wyglada tak, że głosowaly same rodziny i znajomi"

    Chciałbym mieć 1000-osobową rodzinę w samych tylko Siedlcach. Naprawdę.

    "No i ten żal, że nie macie pieniędzy na kampanię, a podobno chcecie dojśc do władzy nie dla korzyści, tylko dla idei, dla Polski"

    I właśnie dlatego poświęcamy swój czas i pieniądze na przekór takim osobom jak Pani. Jednocześnie pracując, studiując, żyjąc tak jak każdy inny wokół. Doszkalamy się w zakresie merytorycznym, a nie populistycznym co jest cechą socjalistów, którzy chwalą się, jacy to oni są hojni, bo rozdadzą jeszcze więcej NIESWOICH pieniędzy…

    "Komuś kto twierdzi, że leki bez refundacji będą tańsze radze czym predzej zasięgnąć porady dobrego specjalisty od ….. ekonomii."

    To kogo Pani poleci? Ja polecę Krzysztofa Rybińskiego, Andrzeja Sadowskiego, Andrzeja Gwiazdowskiego… Zna ich Pani w ogóle? Chyba nie, bo gdyby Pani znała, inne miałaby Pani podejście do poruszanych tutaj spraw. Szkoda, że ich Pani nie zna, a rwie się do fałszywego, przepełnionego pychą i strachem moralizowania, oraz pouczania… skąd Pani weźmie pieniądze na to wszystko i na spłatę już zaciągniętych kredytów? Dodrukuje Pani?

  36. Leszek dodano 5 lat temu

    Czy ci aktywiści (KNP) są teoretykami czy też prowadzą własne biznesy?

  37. Jeszcze Pracowadaca ale dodano 5 lat temu

    Leszek nie ważne czy prowadzili własne biznesy czy nie ale ważne,że kumają sprawy o,których mało kto wie to jest Polska Elita brawo chłopaki z Nowej Prawicy jestem z wami.

  38. Leszek dodano 5 lat temu

    Proponuję, by wykazali się w prowadzeniu swoich biznesów. Jeśli sie sprawdzą to dostaną mój głos, bo inaczej będą dla mnie socjalistami-teoretykami liczącymi na drapane od państwa polskiego.

  39. przedsiębiorczość dodano 5 lat temu

    może idźmy drogą Węgrów i postawmy w końcu na prawicę, a nie na żydokomunę. Polecam artykuł w linku poniżej. Widać jak Węgrzy radzą sobie z podatkami 🙂

    http://www.pit.pl/aktualnosci-podatkowe/1412-wegry-nowym-rajem-podatkowym-dla-przedsiebiorcow-12106/

  40. Przedsiębiorca dodano 5 lat temu

    Ci młodzi mają rację, a ci co ich atakują pracują na etatach państwowych i nie prowadzili działalności więc nie znają realiów. Taki mały przykład poniżej:

    Ceny aut bez podatku:

    Volkswagen Golf VI Plus
    z podatkiem – 70 000 zł
    bez podatku – 21 000 zł
    AUDI A4
    z podatkiem – 120 000 zł
    bez podatku – 36 000 zł
    FIAT PANDA III
    z podatkiem – 33 000 zł
    bez podatku – 9 900 zł
    PORSCHE 911
    z podatkiem – 450 000 zł
    bez podatku – 135 000 zł

    http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354770758_rxzmsf_600.jpg

  41. Jeszcze Pracowadaca ale dodano 5 lat temu

    Jeżeli według ciebie ci z Nowej Prawicy są socjalistami to aż strach pomyśleć o innych sympatykach innych partii.

  42. Michał 32 dodano 5 lat temu

    do Leszek a Pan prowadził swój biznes czy żyje z państwowego? 🙂

  43. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    Do bb
    Po pierwsze co do skarbówki to Pani albo nie umie czytać ze zrozumieniem , albo wobec braku argumentów przekręca nasze słowa bo nie mówiliśmy o zlikwidowaniu skarbówki lecz o zniesieniu niektórych podatków (Za źle działające lub całkiem niepotrzebne uważają także urzędy typu „skarbówka” czy sanepid.) które są niepotrzebne i niezasadne generując niepotrzebną pracę. Wyjaśnienie poniżej:

    Wady podatku dochodowego
    Podatek dochodowy należy zlikwidować! Zarówno podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) jak i podatek dochodowy od osób prawnych (CIT). Abstrahując już od tego, że każdy podatek to kradzież, należy wymienić powody dlaczego podatek ten jest szczególnie szkodliwy i dlaczego należy go poddać natychmiastowemu unicestwieniu. Oto lista 10 największych wad podatku dochodowego.

    1. PIT oraz CIT mają stosunkowo niewielki udział w dochodach budżetu państwa. Dochody z podatku PIT w I kwartale 2011 r. wynosiły zaledwie 7,6 mld zł. CIT stanowi jeszcze mniej bo tylko 7,1 mld zł. Są to stosunkowo niewielkie kwoty w porównaniu z innymi podatkowymi dochodami budżetu państwa. Dla porównania w I kwartale 2011 r. wpływy z tytułu podatku VAT wynosiły 30,4 mld zł, a z akcyzy 16,6 mld zł (dwa główne źródła dochodów państwa). Lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie w miejsce podatku PIT oraz CIT jednolitej stawki VAT (np. 15%) na wszystkie towary, bez żadnych ulgowych stawek. (źródło: Ministerstwo Finansów)

    2. Podatek PIT jest w dużej części płacony przez emerytów oraz pracowników sfery budżetowej (czyli ludzi którzy żyją z podatków płaconych przez ludzi zatrudnionych w przemyśle i usługach!) Kompletna paranoja – nieprawdaż? Płacony jest tutaj podatek od podatku już wcześniej przez kogoś zapłaconego! Te pieniądze nie są żadnym realnym dochodem budżetu państwa tylko transferem wewnętrznym. Nie dziwi więc fakt, że podniesienie pensji w sektorze publicznym czy podwyżka emerytur wpływa na wzrost wpływów z podatku PIT.

    3. CIT rodzi ogromne koszty w przedsiębiorstwach między innymi z powodu dużych wydatków na księgowość (trzeba prowadzić dwie odrębne księgowości – jedna na potrzeby podatkowe, druga zgodna z ustawą o rachunkowości).

    4. PIT i CIT stał się elementem donosicielstwa na sąsiada czy konkurencyjną firmę, której się powiodło i zdaniem "dobrego" informatora przychód ten był nieopodatkowany. Zawsze można komuś zaszkodzić i go zniszczyć nasyłając na niego po donosie kontrolę skarbową, która już niejedno przedsiębiorstwo doprowadziła do ruiny, a podatnika będącego osobą fizyczną na skraj bankructwa. Niepokój mogą budzić także coraz większe uprawnienia organów kontroli skarbowej.

    5. PIT i CIT generują ogromne koszty w budżecie państwa które są związane z jego poborem – ogromna rzesza inspektorów skarbowych oraz pałaców Urzędu Skarbowego kosztuje krocie. (Wg prof. Andrzeja Bliklego, koszty poboru podatku CIT sięgają 40%, PIT ok. 30%, a VAT prawie 20%., dane za 2010 r.)

    6. CIT hamuje rozwój przedsiębiorczości – nie jeden przedsiębiorca odczuł to na własnej skórze, a dodatkowo wielu potencjalnych przedsiębiorców nie rozpoczęło nawet działalności z powodu zagmatwanego systemu podatku dochodowego (ustawa o podatku dochodowym była od początku istnienia nowelizowana już ponad 100 razy!)

    7. Podatki dochodowe to zwiększona kontrola państwa nad obywatelem – dzięki PIT państwo może kontrolować niewygodnych dla rządu mieszkańców, a w razie nieposłuszeństwa wysłać na nich kontrolę skarbową. Niejasne przepisy podatkowe to także kontrola nad przedsiębiorstwami – państwo utrzymując CIT ma w szachu każdego przedsiębiorcę, który ze strachu przed kontrolą skarbową wprowadzi każde zalecenie państwowych urzędników.

    8. Likwidacja podatku dochodowego wcale nie musi zmniejszyć wpływów do budżetu państwa. Ba – może je nawet zwiększyć, w skutek uwolnienia przedsiębiorczości oraz zmniejszenia kosztów związanych z jego funkcjonowaniem i odprowadzaniem u obecnych przedsiębiorców. Może to skutkować wieloma innowacyjnymi inwestycjami oraz spadkiem bezrobocia, co w konsekwencji przełoży się na wzrost konsumpcji i większe wpływy do budżetu z tytułu VAT oraz akcyzy.

    9. PIT oraz CIT to także zmarnowany czas, który należy poświęcić na wypełnienie deklaracji podatkowej. Przedsiębiorcy, zamiast zajmować się prowadzeniem firmy (zwłaszcza ci mali) ślęczą nad drukami urzędowymi, a zwykła osoba fizyczna, zamiast cieszyć się życiem, musi przymusowo wypełnić deklaracje PIT.

    10. Podatek dochodowy to kara za dobrą pracę. Absurdem jest, że karzemy podatkiem dochodowym ludzi pracujących, a nagradzamy zasiłkiem bezrobotnych czy utrzymujemy więźniów (kosztuje nas to 76 zł dziennie czyli 2280 zł miesięcznie. źródło: Gazeta Lubuska). Tych pierwszych brak państwowej pomocy zmotywowałby to efektywnego szukania pracy, a ci drudzy winni się utrzymywać z własnej pracy (np. mogliby wykonywać roboty publiczne).

    Ja osobiście jestem oczywiście za pełną likwidacją podatku dochodowego. Zarówno PIT oraz CIT.

  44. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    Do BB
    Co do leków wyjaśniam poniżej:
    Ceny leków bez państwowej refundacji mogą być tańsze i są tańsze w wolnym rynku były by po prostu jeszcze tańsze i lepsze bo nie hamowane przez patenty polecam link poniżej to tylko jeden z przykładów bo nie chce mi się rozpisywać dla osoby która kryje się za Nickiem „bb” dla mnie to zwykłe tchórzostwo obrzucając innych jakimiś nieuzasadnionymi złośliwościami nie podając sojego imienia oraz nazwiska wobec osób które mają honor to zrobić:
    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-leki-bez-panstwowej-doplaty-tansze-niz-z-listy-refundacyjnej,nId,435963
    Co do leków wspomnianym przez Panią choroby SM bo nie chce mi się o wszystkim pisać to wypadło z listy leków refundowanych , a wypadać będzie coraz więcej bo system opieki zdrowotnej jest z reguły nie opłacalny bo ludzie myślą że nie stać ich na leki, lekarzy i szpitale ,ale myślą że stać ich na leki , lekarzy i państwową służbę zdrowia (NFZ dodatkowa administracja która kosztuje) w efekcie mamy zadłużone szpitale które nie gwarantują nam prawie nić i coraz mniej ,a za badania trzeba płacić , a na niektórych specjalistów kolejki są do 2017 roku  Więc płacimy jeszcze raz prywatnie bo nie mamy wyboru mimo że w podatkach nam zabranym już raz zapłaciliśmy  Ile taniej by był o gdybyśmy nie byli okradani przez państwo wysokimi podatkami i państwowa służba zdrowia nie windowała dodatkowo cen tych usług oraz cen leków bo co zależy dać lobbyście farmaceutycznemu sytej walizki żeby jego lek trafił na listę leków refundowanych żeby podnieść ich cenę bo i tak płaci podatnik więc zarabiają koncerny farmaceutyczne i urzędnicy, a traci pacjent  Po za tym w państwowym systemie zdrowia nie opłaca się wyleczać tylko leczyć bo jak pacjent wraca to więcej jest kasy za każdego leczonego  A w prywatnej płacimy za skuteczność i zawsze możemy zrezygnować z usług danej placówki jak źle leczy lecz z państwową jest gorzej. Co do ZUS to nie ma w nim pieniędzy bo to nie jest system składkowy tylko podatkowy (tam ciągle mają deficyt) jakby był taki super to nie byłby przymusowy. Podaję link do Listu Robert Gwiazdowskiego który był Prezesem Rady Nadzorczej ZUS w okresie d 28 lutego 2006 do września 2007r.
    http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=21
    Co do starowania w wyborach to proszę pamiętać że nie pozwolono nam startować z całej Polski to jedno drugie my nie bierzemy na kampanię pieniędzy z budżetu państwa więc wiedząc że nie będziemy mieli możliwości wejścia do sejmu w takim układzie nie wydawaliśmy na nią dużo w sumie wszyscy wydaliśmy na nią razem wzięci ok 1400zł co dało nam wynik w Siedlcach 3 %  to przy takim nakładzie bardzo dużo  Ja osobiście startuje w wyborach z kilku powodów po pierwsze bo nie ma żadnego kandydata konstruktywnego na którego chciałbym zagłosować po drugie moi znajomi też tak uważają i głosują na mnie po trzecie żeby pokazać że jesteśmy i mówimy o prawdziwych rozwiązaniach i działamy na co dzień.

  45. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    Do bb
    Na pytanie dlaczego to robimy dlaczego działamy , mówimy prawdę oraz pokazujemy rozwiązania to proste bo dzisiejsza władza nas zadłuża za chwilę nie będzie już nic i jak przyszli by ludzie którzy potrafią rządzić z głową nie będzie z czego spłacać tych długów a wychodzenie potrwa nie parę lat a 25 i więcej, oraz po to żeby dzisiejsi włodarze zmienili kierunek swojego rządzenia bo dziś kierują się ekonomią Keynesa – socjalistyczną „rozwój przez zadłużanie” czego skutki widzimy wszędzie i żeby się tak nie zakochiwali w UE bo to droga w przepaść bo te projekty UE nierentowne bo na tylko takie są one kierowane przynoszące koszt, a nie zyski na które zaciągane są pożyczki z odsetkami i wyprzedawane majątki samorządów tak naprawdę poszły na zakup Obligacji Niemiec oraz USA żeby łatać ich budżety lecz one już nie wrócą bo nawet jakby nam chcieli je oddać to ich obligacje nie są już tyle warte  Więc skąd wzięliśmy na to pieniądze po po prostu z emisji narodowej waluty więc teraz skończyło się mydlenie oczu i w 2013 roku przyjdzie nam zapłacić za to rachunek bo rząd nie robi nic żeby zacząć odwracać ten stan rzeczy i nie słucha ekonomistów, więc trzeba o tym informaować społeczeństwo. Co do emerytury nich Pani się nie łudzi że będzie ona Pani wypłacana za jakiś czas te pieniądze były przejadane nabierząco  I na przyszłość proszę pisać do mnie imieniem i nazwiskiem, a nie kryć się jak tchórz za jakimś lipnym Nickiem „bb” bo to świadczy o Pani kulturze. Pozdrawiam

  46. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    I jeszcze jedno najpierw się narzeka na układy polityczne potem że młodzi się nie interesują polityką, a jak zaczynają i są niezależni robiąc coś konstruktywnego to się ich atakuje. Trzeba się zdecydować w końcu czego się chce bo my możemy wyjechać ale kto będzie przyszłością tego kraju? 🙂

  47. Paweł Michowiecki dodano 5 lat temu

    Co do kapitału zagranicznego to nie jesteśmy przeciw niemu, ale państwo powinno się kierować interesem narodowym i stwarzać lepsze warunki kapitałowi rodzimemu, a dziś mamy sytuację taką że zagraniczne koncerny mają lepsze warunki od naszych bo nie płacą wszystkich podatków jak nasi rodzimi przedsiębiorcy bo płacą je w swoich krajach gdzie podatki są niższe 🙂 jak np. JM (Biedronka ) nawet przeniosła się swoją siedzibę z Portugalii do Holandii gdzie podatki są niższe 🙂 Po za tym przepisy podatkowe są tak skonstruowane że wielkie firmy nie płacą podatków bo stać ich na ich omijanie, a małych na to nie stać. Gdy wchodziły do nas wielkie sieci zagraniczne na starcie dostały na 4lata zwolnienia podatkowe. Po za tym wielkie koncerny wykorzystują sytuację że jest u nas gospodarka w rękach urzędów i urzędników więc lobbują za zaostrzeniem przepisów i wymogów na których małych przedsiębiorców nie stać i się zamykają co powoduje zmniejszenie konkurencji na rynku i skolonizowanie go przez kapitał zagraniczny 🙂 Chcemy żeby te warunki były takie same i dla nas i dla nich, a urzędnik nie miał wpływu na hamowanie i niszczenie przedsiębiorstw bo poszła łapóweczka albo rodzinie jakiegoś polityka przeszkadza lokalna konkurencja to ciach naśle się tam kontrolę z urzędu żeby zamknęli biznes niewygodny. Lecz widząc obecną sytuację że zostaliśmy ekonomicznie skolonizowani trzeba stworzyć dobre warunki dla przedsiębiorstw szczególnie naszych rodzimych.

  48. PM dodano 5 lat temu

    Szanowny Panie Pawle,
    Widzę, że ma Pan gotową receptę na wszystko. Gratuluję dobrego samopoczucia, ale póki co nigdy nie zdecydowałbym się Pana poprzeć w jakichkolwiek wyborach. Mam nadzieję, że kiedyś i u nas będzie tak jak w USA, iż w wyborach będą startować (a przede wszystkim będa wybierani) ludzie, którzy coś już w życiu osiągnęli, którzy pokazali, iż potrafią coś zrobić, iż są w stanie zadbać o siebie i własną rodzinę, ludzie o określonym statusie materialnym, co do których nikt nie będzie miał wątpliwości, iż idą w politykę, aby zrobić coś dla wspólnego dobra, a nie po to by po prostu zarobić kasę, bo dotychczas nic nie osiagnęli. Póki co, nic mi nie wiadomo, aby Pan lub Pańscy koledzy mieli jakieś szczególne osiągnięcia na polu zawodowym czy społecznym. Krzyczeć każdy potrafi, a pokazać realne osiagnięcia niestety niewielu. Dlatego myślę, iż najpierw należałoby "pracą u podstaw" pokazać ludziom, iż wie się, o czym się mówi i potrafi się osiagnąć sukces (słowem: zakasać rękawy i wziąć się do roboty), a dopiero potem agitować.
    Dziwnym trafem osoby, które w naszym kraju coś w życiu ciężką pracą osiągnęły, nie pchają sie do polityki.
    Zagadkowe, nieprawdaż?

  49. Jeszcze Pracowadaca ale dodano 5 lat temu

    Panie PM tylko,że ja poza tymi 2 Pawłami plus ich kolegami nie widzę niestety nikogo innego nie widzę młodzieżówek partyjnych więc tylko oni zostają.

  50. Handlowiec dodano 5 lat temu

    Do PM
    Marzy się panu elita która się najpierw dorobiła. To niech Pan najpierw spojrzy na obecne realia które zostały stworzone przez pokolenie ich ojców czyli między innymi moje. Ci którzy dorabiali się w czasach początku lat 90 tych kiedy nie było takich podatków i regulacji, a dziś ci ludzie mają pozadłużane interesy i zamykają je bo nie wytrzymują obciążeń podatkowych i regulacji. A co mają powiedzieć Ci młodzi ludzie jak w kraju nie ma pracy bo firmy się zamykają ?? Nawet jak otworzą biznes to będą musieli go zamknąć bo dziś jedyni którzy zarabiają to na posadkach państwowych lub w spółkach państwowych albo miejskich jak np. nasi radni którzy nie mają takiej wiedzy jak Ci właśnie młodzi ludzie, a skutki ich rządzenia widać wokoło oraz na poziomie zadłużenia miasta i poziomu bezrobocia gdzie jego poziom ratuje Warszawa bo do pracy z Siedlec dojeżdża ok. 10 000 osób. Pan na ich miejscu by się zapłakał, a oni jakoś żyją i działają pokazując wiedzę której Pan widać nie posiada. Co do elit amerykańskich to tam za nim się ta elita mogła dorobić nie było takiej uciążliwej biurokracji jaka jest u nas więc aby taka u nas powstała o której Pan marzy to powinny być najpierw na to warunki , a tak mamy jaką mamy. A odpowiem Panu czemu przedsiębiorcy nie są w polityce bo muszą ten czas który mogli by na to przeznaczyć latać po urzędach żeby przebić się przez absurdalne przepisy i zarobić na darmozjadów oraz niekompetentnych polityków. Więc cieszmy się że są jeszcze młodzi aktywni posiadający wiedzę bo ona jest największym skarbem. A jeśli mądrzy rezygnują z polityki to jesteśmy skazani na rządy głupich, a skutki czuć. Podziwiam tych młodych ludzi i popieram bo sam jestem przedsiębiorcą który coraz bardziej nie daje sobie rady gdy zbyt na towary spada bo ludzie nie mają pieniędzy, a klienci się zamykają. Myśli Pan że lepiej będzie jak Ci młodzi ludzie by wyjechali zagranicę ?? To niech wyjadą , a tacy jak Pan zostaniecie bez przyszłości i emerytur z długami które zrobili głupi politycy. W sumie dlaczego mieli by to spłacać Ci młodzi ludzie niech Pan to zrobi , ale pewnie siedzi Pan na państówace i potrafi tylko krytykować. Lecz i państówka się skończy bo pieniądze nie są z gumy 🙂 Pozdrawiam

  51. przedsiębiorczość dodano 5 lat temu

    do PM

    Weź tu człowieku reprezentuj sobą jakiś dorobek, jeżeli państwo ciebie hamuje i ogranicza jak tylko się da! Jak ci młodzi ludzie mają do czegoś dojść i tworzyć pańskie wymarzone elity? Wyjechać za granicę? To co pan pisze to jest czysta kpina z młodzieży, która chce zmienić otaczające ją realia, by mogła żyć normalnie. Ci młodzi ludzie próbują się ratować zmieniając ten chory system.

  52. bb dodano 5 lat temu

    uznałam, że szkoda palców i klawiatury na tę dyskusje, ale jednak w jednym temacie muszę panu Wyrzykowskiemu odpowiedzieć.
    Na moje pytanie, czy pan orientuje sie w kosztach leczenia poważnych chorób pan odpowiada pytaniem – czy wiem, że istnieją organizacje charytatywne.
    Otóż wiem, niech pan sobie wyobrazi, że wiem. I wiem co to oznacza. I wiem, że gdyby nawet ludzie nie płacili grosza podatku to nie zasilą tych organizacji do tego stopnia, aby w przypadku np. leczenia dziecka chorego na białaczkę wystarczyło pieniędzy. Pan nie ma zielonego pojęcia o tym (życze panu, aby nie musiał pan przekonać sie na własnej skórze), więc niech sie pan nie wypowiada. Każe pan chorym liczyc na litość i współczucie innych? Z choinki pan się urwał? Niech pan sobie wyobrazi , że rodzina poszkodowana w dzisiejszym pożarze – podobno 4 miesięczne dziecko przewieziono do Warszawy – musi zapłacić za leczenie. Mało im tragedii, to teraz będą szukać organizacji charytatywnej, która za nich zapłaci? Naiwność przez pana przemawia, czy głupota. A jak nie znajda takiej organizacji, bo w danym momencie zabrakło środków to co – śmierć? Posługuje się pan sloganami dla zdobycia popularności, ale to się kupy nie trzyma. Chociaż po lekturze blogu waszego kolegi, o którym już pisałam można odnieść wrażenie, że stawiacie na ludzi młodych, silnych i zdrowych, – reszta niepotrzebna na tym świecie, więc leczenie też niepotrzebne.
    Już bardziej byłby pan wiarygodny, gdyby pan napisał o dobrowolnych ubezpieczeniach na życie obejmujących również leczenie, ale w tym przypadku nawet nie płacąc podatków nie każdego na takie ubezpieczenie byłoby stać.
    I jeszcze jedno. Pan Miechowiecki ubolewa nad osobami, które raz w roku, zamiast oddać się błogiej rozrywce muszą wypełnic PIT. Naprawdę to jest straszna tragedia i przykład wrednego aparatu ucisku jakim jest Państwo. To woła o pomstę do nieba – rzeczywiście. Jak można tak gnębić ludzi, zwłaszcza młodych. Nie lepiej posiedzieć w barze?
    Ja nie twierdzę, że wszystko jest u nas ok, ze nie ma biurokracji, że jest łatwo prowadzic własny biznes – ja to znam i wiem, że jest źle. Ale to co wy proponujecie to czysty populizm, demagogia pod publiczkę i wybaczcie, ale dużo jeszcze w życiu musicie się nauczyć. Na razie to macie mleko pod nosem.

  53. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    Do PM:

    A kogo wybieracie? Ludzi wykształconych? Ludzi, którzy coś osiągnęli? Kto nami rządzi: ekonomiści czy melioranci i wuefiści? Ja też bym chciał, aby działali politycznie tylko najbardziej wykwalifikowani, ale przyczyna nie leży we mnie, tylko w systemie, który tych, którzy coś osiągnęli uczciwą pracą, blokuje nawałem problemów i obciążeń. Z ludzi zdolnych i przedsiębiorczych robi się dojne krowy, zamiast motoru napędowego dla gospodarki i think-tanku dla polityki.

    Gdybyśmy mieli taki ustrój, jak w USA, to Pana zasada miałaby sens. Niestety, jeśli ktoś się wzbogacił lub "coś osiągnął" w III RP, to rzadko kiedy w sposób możliwy dla przeciętnego – nawet zdolnego – zjadacza chleba. Trzeba było mieć albo znajomości, albo ponadprzeciętną odwagę, bo kogoś niewygodnego łatwo w tym kraju zniszczyć. Ale o tym na koniec. My jesteśmy głosem pokolenia, które chce pracować i coś osiągnąć w sposób nieskrępowany i uczciwy, ale jego legalne możliwości są blokowane przez wysokie, obowiązkowe obciążenia, regulacje, koncesje, podatki pośrednie etc. etc. Następuje dysonans, frustracja, chęć usunięcia przeszkody – to naturalna motywacja do działania. Proszę zauważyć, jak wiele jest młodych osób, które chciałyby podjąć pracę nawet poniżej płacy minimalnej, ale z racji tego, że ich praca obiektywnie nie jest warta więcej, to nie zarobią ani grosza bo na umowie musi być 1500 (potrącane potem przez podatki) i już, bo urzędnik wkroczył między pracownika i pracodawcę. Dzisiaj aby cokolwiek rozpocząć, nie mówiąc już o osiągnięciu czegoś godnego pochwalenia się (i wg niektórych dającego moralny mandat do kandydowania na jakiś urząd), wymagane jest DOŚWIADCZENIE. Na wolnym rynku z doświadczeniem nie byłoby problemów, ale jak w Polsce absolwenci studiów/techników/zawodówek mają je dziś zdobyć, skoro płaca minimalna blokuje podjęcie pierwszej, nisko płatnej pracy? Jakim prawem można im wtedy zarzucać, że nic nie osiągnęli? Jakby tego było mało, miejsca pracy dla młodych są teraz blokowane dodatkowo przez tych, którzy muszą pracować aż do 67 roku życia. Czyja to wina? Ja na demo-socjalistów nie głosowałem, mimo, że wybór między dżumą a cholerą. Jak w takiej sytuacji nie zacząć działać samemu? Proszę spojrzeć, jak często w Siedlcach są zamykane małe sklepy. Nawet bazarki opustoszały. Jak sobie teraz nie wywalczymy zmian na wszystkich szczeblach, to ani my, ani nasi rówieśnicy w przyszłości nic nie osiągną. Osiągną za to ci, którzy albo wyjadą tam, gdzie jest wolność, albo ci, którym tutaj uda się zmienić sytuację (my też możemy wyjechać, mimo świadomości, że u innych zawsze będziemy obcy i 100x bardziej wolę, aby to Polska była miejscem ekonomicznego i społecznego rozwoju a nie regresu zadłużeniowego).

    W ramach rekreacji, 2 krótkie filmy o płacy minimalnej:
    1. http://www.youtube.com/watch?v=LGKMLSnqAXg
    2. http://www.youtube.com/watch?v=W7kFIVKZY9I

    Gdybyśmy chcieli się "nachapać", już dawno robilibyśmy łatwe populistyczne kariery w PiSie (jak nam wielokrotnie proponowano) albo w PO, ewentualnie w PSLu. Do SLD i Palikota jeśli przy okazji chcielibyśmy porobić z siebie pajaców. Kariery łatwe, bo bazujące na obiecywaniu rozdania ludziom czegoś za ich własne pieniądze, a nie na postulowaniu cięć w dochodach i wydatkach. To, co robimy, to jest właśnie praca u podstaw. Akcje, spotkania, dyskusje (także te internetowe, jak widzimy tutaj). Jakoś innym nie chce się zakasywać rękawów nawet do klawiatury. Dzieje się tak, bo człowiek robi coś za darmo tylko wtedy, kiedy uważa to za słuszne. Gdyby spotykały nas tylko takie komentarze jak Pański (a spotykały nas na początku, tylko ludzie obserwując nas przekonali się) to byśmy to rzucili i skupili się na wygodniejszym życiu bogatszym o te kilka(naście) godzin w tygodniu, albo w ogóle pojechali sobie do Szwajcarii czy innego kraju o wyższej wolności. Języki znamy, nic nas nie blokuje, ja nawet będąc krótki czas w Szwajcarii uznałem, że poradziłbym tam sobie świetnie, a co dopiero jeśli wyjechałaby zgrana grupa taka jak nasza. Nawet zagorzali patrioci musieli wyjechać za chlebem, bo miłość do kraju i narodu nie oznacza od razu statolatrii czyli miłości do aparatu państwowego (co reprezentują główne partie w Polsce, ich zwolennicy, co reprezentował też Benito Mussolini….).

    Jakbyśmy byli nastawieni na karierę polityczną, to nie działalibyśmy już teraz śląc listy do Urzędu Miasta, przekonując radnych, etc. etc. tylko chcielibyśmy zrobić to własnoręcznie. A my nie musimy być prezydentami, posłami, radnymi – chcemy być po prostu wolnymi ludźmi i OBOJĘTNE nam KTO tę wolność wprowadzi. Jak zdążą wprowadzić teraz, to bardzo dobrze, mniej roboty dla nas. A jak nie, to musimy "zakasać rękawy" i sami to za nich naprawić. Bo jak nie zdążymy teraz, to nasze dzieci będą nas przeklinać, że dwa pokolenia z rzędu zmarnowały szansę na zbudowanie bogatego społeczeństwa w sprawnym państwie. Jeśli w ogóle te dzieci się pojawią, bo coraz mniej osób stać na choćby jedno dziecko.

    A ci, co mają jakiś biznes to boją się mieszać w politykę, bo wiedzą, że ich firmę łatwo zniszczyć odgórnie – poprzez ZUS, Skarbówkę, Sanepid, kary, komorników itp. Nawet nie trzeba się mieszać w politykę – wystarczy, że się zrobi komuś niechcący konkurencję (jak skończył pan Kluska z Optimusem!? takich przykładów jest wiele, nawet powstał specjalny program telewizyjny "Państwo w państwie" o takim niszczeniu niewygodnych ludzi). Nie to, że nie mają czasu – po prostu nie chcą stracić tego, czemu poświęcili swoje życie i chcą zostawić swoim dzieciom jako pewne zabezpieczenie finansowe. Nie jest tak? Może się Pan ze mną nie zgadzać, bo mnie Pan nie zna ani nie szanuje (w sensie – za osiągnięcia), ale proszę przyjrzeć się sytuacji długofalowo, samodzielnie (bez kojarzenia swoich myśli z młodymi działaczami), a na pewno zmieni Pan zdanie i być może wesprze nas swoją osobą, aby dodać swoje obserwacje i myśli. A jak nie u nas, to proszę spróbować u innych, ale proszę też ich rozliczać, bo łatwo jest powiedzieć "nie mogłem", gdy się nie jest u władzy, a już ciężej tak powiedzieć, gdy się u władzy jest. Pozdrawiam.

  54. Wyrzykowski dodano 5 lat temu

    Do PM raz jeszcze:

    Proszę bardzo, każdego dnia docierają do nas informacje, do czego doprowadza socjalizm. Gerard Depardieu chyba "coś w życiu osiągnął". I nie chce tego stracić, dlatego ucieka z socjalistycznej Francji (info z dnia dzisiejszego):

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/depardieu-z-hukiem-przestaje-byc-francuzem-karzecie-ludzi-za-sukces-i-talent,294823.html

    Ktoś powie: "dobrze mu tak krezusowi, niech będzie równość ekonomiczna". Ale nie zauważy, że razem z tym "krezusem" odejdą podatki, które płacił dotychczas, odejdą też miejsca pracy, które stworzył i utrzymywał. Odejdzie też chęć i motywacja dla ludzi zdolnych chcących coś w życiu osiągnąć (bo nie pracując można sobie żyć na koszt innych dzięki państwu opiekuńczemu).

    Nie musimy się najpierw stać bogaci, aby wprowadzić dobre rozwiązania prawne. Nie zdążymy stać się bogaci, poza tym państwo nam tego nie umożliwi. To się musi stać tutaj, teraz. Z każdym dniem lecą odsetki od kredytów zaciągniętych na przyszłe pokolenia, ale trzeba je będzie spłacić szybciej, niż się wydaje.

    Jak powiedział Milton Friedman, noblista w dziedzinie ekonomii, a powiedział to już w 1989r. i wielka szkoda, że go wtedy nie posłuchano:

    "Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska."

    Tak samo my – nie możemy po prostu skopiować dobrych rozwiązań? Niekoniecznie z innych państw, mamy dobre przykłady ze Środy Wielkopolskiej i Stalowej Woli, oraz częściowo również z innych miast, które zastosowały rozwiązania wolnościowe i dzięki temu mają jakąś przyszłość i rozwijają się siłą obywateli, a nie siłą budżetu i kredytów. Te poglądy nie zrodziły się na naszych brudnych klatkach siedleckich blokowisk, tylko w umysłach wielkich ekonomistów XX wieku popartych przez obserwacje i wnioski ekonomistów XXI wieku, również tych rodzimych, na których powoływałem się wielokrotnie wcześniej. W Chile gen. Pinochet gdy odbijał Chile od dna (kraj, w którym ludzie dosłownie nie mieli co jeść i odbył się słynny "Marsz Pustych Garnków") nie zajął się gospodarką sam, za to ściągnął ekonomistów ze szkoły chicagowskiej, słuchał ich rozwiązań i dzięki temu do dziś jest to państwo najbogatsze w Ameryce Południowej. Dlaczego nasi włodarze nie chcą słuchać ekonomistów – zupełnie za darmo postulujących swoje rozwiązania, publikujących swoje wyliczenia – tylko kleją naprędce coś opartego na krótkowzroczności? Nikt tego pojąć nie może, ale jedno jest pewne – coś z tym trzeba zrobić. Jak nie poprzez listy i maile, jak nie poprzez protesty i akcje edukacyjne, jak nie poprzez pracę u podstaw i przekonywanie tych, którzy już są u władzy – to przez samodzielne, choćby częściowe, przejęcie możliwości decyzyjnych.

  55. Jeszcze Pracowadaca ale dodano 5 lat temu

    Panowie Pawły mają rację niestety,stety sytuacja doszła do takie punktu,że potrzebne są już takie rozwiązania jakie ci panowie chcą wprowadzić.Są 3 drogi w ekonomii 1 to Kapitalizm 2 to socjalizm a 3 droga to system mieszany.I system ok może mieć i ma wady ale jest najlepszym systemem ekonomicznym jaki istnieje na świecie oczywiście chciałbym aby był lepszy ale życie takie jest,że on jest najlepszy.Dalej 2 system socjalizm wprowadzając typowy socjalizm to opisze,krótko jakby jechać 200 km/h zacząć nagle hamować.Owszem może jakoś fartem się przeżyje ale wiemy co dalej samochód do kasacji,pobyt w szpitalu możliwe,że do końca życia jazda na wózku albo inne kalectwo a także możliwe,że tym działaniem kogoś zabiliśmy (nawet nie chcąc tego) oczywiście stan psychiczny jest fatalny na samym początku potem już nieco może mniej.I system mieszany,który panuje w Polsce czyli kapitalizm połączony z socjalizmem o,którym większość marzy ktoś powie,że to możliwy ustrój gospodarczy owszem na samym początku wydaje się dobry ale to na krótką metę przykładem są państwa unijne była sielanka a teraz trzeba spłacać kredyty,raty i takie tam rządy państw unijnych chcą zwiększyć podatki nawet niby w takich rajach jak Szwecja,Niemcy nawet u nich firmy przenoszą swoje produkcje bo wiedzą,że też finansowali swoją kasę budzety państw ue a ten jak odkurzacz musiał pochłaniać coraz więcej kasy,plus politycy aby wygrać musieli obiecać nowe zasiłki i takie tam.Dlatego ciężka praca i płaca była marnowana przez polityków a kasa szła w ten niewydolny system więc system mieszany po wielu latach musiał runąć owszem ten system upada ale mieszanka nie od razu wybucha ona musi się rozgrzać,urosnąć musi się napełnić jak balon i wtedy gdy już się napełni to wybucha.

  56. Jola dodano 5 lat temu

    Do BB , PM, Leszek
    Z tego co przeczytałam wnioskuję że Ci młodzi mają więcej kultury niż ci co ich atakują bo po pierwsze obrzucają ich kryjąc się za jakimiś nazwami wysokich lotów typu BB i PM 🙂 to świadczy o braku odwagi , po za tym PM chcecie żeby powiedzieli czy odnieśli sukces to sami najpierw się przedstawcie powiedzcie kim jesteście pokazując tym młodym że macie honor i odwagę. Po za tym BB nie czyta tego co napisał Paweł Michowiecki i atakuje Pawła W a tam już jest wyjaśnione wszystko. Jak to widzę to wam Ci młodzi dają przykład honoru, odwagi i to czego widać wam brakuje wiedzy. BB piszesz o PIT a przedsiębiorcy płacą CIT więc coś czuję że ten twój sklepik to jakaś ściema 🙂

  57. bb dodano 5 lat temu

    Jolu kochanie, ja wiem co płacę, ale odnosiłam sie do tego co pisał pan Miechowiecki, żałując osób fizycznych, które zamiast oddawac sie błogim rozrywkom musza wypełniac PITy.
    a po za tym to wszystko w porządku?

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.