SPIN

Taniec to nasza natura

Aneta Borkowska czwartek, 31 stycznia 2013, 09:25 Kultura, Wydarzenia

Każdy z nas się rusza. Chodzimy, biegniemy, gestykulujemy podczas rozmowy. Każdy z nas robi to samo, ale inaczej, po swojemu. A taniec ? To przecież nic innego jak ruch. Czyli można powiedzieć, że każdy z nas tańczy?

– Od dziecka zastanawiałam się skąd się bierze u nas ruch, dlaczego człowiek tańczy, gdzie jest granica między ruchem a tańcem? Byłam obserwatorem, który wszędzie widział taniec. To co się działo i dzieje wokół mnie, sama przyroda zawsze budziła we mnie ogromny podziw, a miasto było jednym wielkim kłębowiskiem, pędzących ludzi i samochodów – mówi Joanna Woszczyńska, choreografka ATT LUZ. – I uznałam, że taniec jest w nas biologicznie uwarunkowany. Czasem świadomy, a czasem nieświadomy. Wystarczy popatrzeć na malutkie dziecko, które jak usłyszy muzykę od razu zaczyna się kołysać. Ważnym elementem, który powoduje ruch jest emocja i autoekspresja. Taniec więc, to nasza natura, a tańcząc żyjemy w zgodzie z samym sobą – dodaje.

I właśnie stąd narodził się pomysł na wystawiony 20 stycznia w Sali „Podlasie” spektakl taneczny „The nature of dance” w wykonaniu tancerzy LUZ. Młodzi, zdolni, naturalni z ogromnym workiem emocji do przekazania widzom za pomocą swojego tańca.
– Każdy z nich uczestniczył w sesji, gdzie tworzyliśmy kompozycje do zdjęć inspirowane naturą. Fotografia była zatrzymaną w kadrze sytuacją, nie było natomiast początku ani końca, była inspiracją. Utworzyliśmy na bazie fotografii choreografię, która była zbiorową nasza pracą. Ważne dla każdego tanecznego zdarzenia było słowo, które kierowało choreografią. Moje zadanie polegało na połączeniu wszystkich epizodów w historię – mówi Woszczyńska. – Bardzo ucieszyło mnie to jak bardzo kreatywni okazali się moi tancerze. Wspólnie praca to najlepsza metoda poznania siebie – dodaje.

Wybrane choreografie wraz z muzyką i wizualizacjami stworzyły przepiękny spektakl, który na pewno na długo pozostanie w pamięci każdego kto ten wieczór postanowił spędzić w MOK.
– Ja poczułam nową energię w tancerzach i w samej sobie. Praca nad tym spektaklem to dla nas krok do przodu, który bardzo nas rozwinął. To nowe, dobre doświadczenie – mówi choreografka LUZ.

ab

Zdjęcia ze spektaklu

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. Maria dodano 5 lat temu

    byłam, widziałam, mistrzostwo w wykonaniu jednych z lepszych tancerzy w Polsce! Brawo LUZ, więcej takich przedsięwzięć!!!

  2. urjo dodano 5 lat temu

    Popieram poprzedniczkę – SUPER !!!!!

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.