SPIN

Chcecie bajki? Oto bajka. Szachrajka na scenie

Beata Głozak sobota, 9 marca 2013, 23:13 Kultura, Wydarzenia

Ponad setka dzieci na scenie, niemal 60 minut tańca, aktorstwa, kolorowe stroje a wszystko to z wierszem Jana Brzechwy w tle. W środę na deskach Centrum Kultury i Sztuki odbyła się prapremiera spektaklu „Pchła Szachrajka” w wykonaniu najmłodszych tancerzy Caro Dance.

Pchła Szachrajka na scenie. Fot. AB

Pchła Szachrajka na scenie. Fot. AB

Trudno w to uwierzyć, ale przygotowania do sztuki trwały zaledwie jeden miesiąc. Gdyby wszystkie spektakle powstawały w tak ekspresowym tempie mielibyśmy w naszym mieście około 40 premier rocznie. To właśnie ta znikoma ilość czasu na doszlifowanie szczegółów spędzała choreografce Katarzynie Bondarczuk sen z powiek. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie, bo każdy kto zdecyduje się na przyjście ze swoim dzieckiem na spektakl nie powinien tego żałować. Przede wszystkim było to co powinno być, aby skupić uwagę najmłodszego widza: mnóstwo kolorowych strojów: biedronki, komar czy motyle. W tytułową rolę – Szachrajki z powodzeniem wcieliła się dziewięcioletnia Wiktoria Trochimiak.

– Próby z całą ekipą trwały zaledwie tydzień i to był ten czas kiedy mieliśmy okazję wspólnie ćwiczyć na scenie – powiedziała Katarzyna Bondarczuk. – Wcześniej spotykaliśmy się i ćwiczyliśmy oddzielnie. Podzieliliśmy wszystko na kawałki żeby każda grupa miała nad czym pracować – dodała. Jak wyglądała ta praca? Przede wszystkim była systematyczna. Dzieci słuchały muzyki, uczyły się tekstu wiersza na pamięć. – No trochę długo to trwało, ale dla mnie i tak było za mało – przyznała nam odtwórczyni głównej roli Wiktoria, która jak się okazało była tak zaangażowana w projekt, że gdyby zaszła taka potrzeba spałaby na scenie. Czy czuła na niej tremę? – Trochę tak, ale fajnie było, bo wiedziałam, że wszyscy na mnie zwracają uwagę. Choreografka przyznała, że Trochimiak to wyjątkowo plastyczna i posłuszna tancerka podobnie zresztą jak pozostali adepci szkoły i teatru tańca Caro Dance.

Dlaczego spośród tylu tekstów Jana Brzechwy zdecydowano się na Pchłę Szachrajkę? Z sentymentu. – To jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa – powiedziała nam Katarzyna Bondarczuk. – Chciałam przede wszystkim dorosłe osoby przenieść w okres kiedy byliśmy mali i chciałam udowodnić im, że to nie było tak dawno. Czy cel główny został osiągnięty? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

Jeżeli ktoś z jakiegokolwiek powodu nie mógł być na prapremierze „Pchły Szachrajki” to nic straconego. Bondarczuk zapewniła nas, że kolejne spektakle będą. Kiedy? Po powrocie z kilku turniejów, w których zespól weźmie udział w najbliższym czasie.

bg

Powiadom o wpisie

Komentarze (1)

  1. SUPER Wiktoria !! dodano 6 lat temu

    Gratulacje Wika ! Byłaś świetna w tej roli 🙂 A zdjęcia rewelacyjne .Podziękowania dla Pani Anety z zdjęcia .Miejmy Wiktoria nadzieję,że Premiera też
    tak pójdzie 🙂

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?