SPIN

Koszykarze przegrywają pierwszy mecz o utrzymanie

Beata Głozak sobota, 6 kwietnia 2013, 21:19 Sport, Wydarzenia

Kilkadziesiąt minut temu koszykarze SKK Siedlce przegrali pierwszy mecz fazy play-out o utrzymanie w I lidze. W wyjazdowym spotkaniu siedlczanie ulegli zespołowi Budimpex-Polonia Przemyśl 54:68 (14:15; 10:15; 10:18; 20:20).

SKK podczas listopadowej przegranej z Polonią. Fot. AB

SKK podczas listopadowej przegranej z Polonią. Fot. AB

– „Niedźwiadki” wydają się być zespołem w naszym zasięgu. Bardzo nie chcieliśmy grać ze Zniczem Basket, nie pasowała nam też rywalizacja z rozpędzoną Franz Astorią, dlatego ten rywal jest dla nas najlepszy – powiedział dla portalu pzkosz.pl trener SKK Wiesław Głuszczak przed pierwszym meczem. Niestety jego wynik jest daleki od optymizmu. Dzisiaj bez wątpienia siedlczanom najgorzej wypadła 3 kwarta, w której na ich konto powędrowało 10 punktów podczas, gdy przeciwnik wzbogacił się o 18. Dowodem na bezsilność naszych zawodników jest to, że przez 6 minut ani razu nie usadowili piłki w koszu.

Kamil Sulima – 2 pkt., 2 zb., 1 as.,
Marcin Chodkiewicz – 7 pkt., 11 zb.,
Radosław Basiński – 13 pkt., 6 zb., 4 as.,
Mariusz Rapucha – 6 pkt., 1 zb.,
Mateusz Bal – 2 pkt.,
Tomasz Deja – 6 pkt., 4 b.,
Tomasz Gałan – 2 pkt.,
Przemysław Lewandowski – 2 pkt., 3 zb., 3 as.,
Rafał Sobiło – 6 pkt., 2 zb.,
Rafał Kulikowski – 8 pkt. 2 zb.

Polonia – SKK Siedlce
I. 0:2 (Deja); 3:2; 5:2; 5:4 (Deja); 7:4; 9:4; 11:4; 11:7 (Basiński); 11:9 (Basiński), 11:11 (Chodkiewicz); 11:12 (Chodkiewicz); 13:12; 14:12; 15:12; 15:14 (Lewandowski)

II. 17:14; 17:16 (Sulima); 19:16; 21:16; 21:18 (Chodkiewicz); 22:18; 23:18; 23:20 (Kulikowski), 25:20; 27:20; 27:22 (Basiński); 30:22; 30:24 (Chodkiewicz)

III. 30:26 (Basiński); 32:26; 35:26; 35:28 (Basiński); 35:30 (Deja); 37:30; 39:30; 41:30; 43:30; 46:30; 48:30; 48:32 (Sobiło); 48:33 (Kulikowski); 48:34 (Kulikowski)

IV. 50:34; 51:34; 52:34; 52:36 (Kulikowski); 54:36; 54:38 (Basiński); 57:38; 57:40 (Kulikowski); 59:40; 59:42 (Sobiło); 59:44 (Bal); 60:44; 61:44; 61:46 (Sobiło); 63:46; 64:46; 64:49 (Rapucha); 65:49; 66:49; 66:51 (Gałan); 68:54 (Rapucha).

Jutro nasi koszykarze drugi raz staną naprzeciw Polonii. Czy to początek końca I ligi koszykówki męskiej w naszym mieście? Przypomnijmy, że oba zespoły graja do 3 wygranych.

bg

Powiadom o wpisie

5 komentarzy

  1. realista dodano 5 lat temu

    oczywiście że początek końca I ligi męskiej w Siedlcach – przykre ale prawdziwe!

  2. wymagany dodano 5 lat temu

    Sulima i LEwandowski nie ma co 4 punkciki o jedno zero z prawej strony za malo, zawodowcy…..

  3. obserwator dodano 5 lat temu

    czemu przykre? znasz kogoś z grających oprócz Bala? Od czasu awansu naściągali zawodników z zewnątrz, zaproponowali wysokie kontrakty, za dużo osób poczuło się nie wiadomo kim i Araszkiewicz miał w dupie swoich wychowanków. Tak się to musiało skończyć. 2,3 lata wychwalania pod niebiosy bo 1 liga w Siedlcach!!! no i co z tego? Mielibyśmy 1 lige, w składzie siedlczan wzmocnionych 3-4 graczami doświadczonymi. Kręciło by się to zdecydowanie dłużej i mielibyśmy jako siedlczanie olbrzymią satysfakcje. Przykro się na to patrzy, ale paradoksalnie dobrze się dzieje, jaka władza taki klub. zróbcie coś z tym

  4. no życie dodano 5 lat temu

    " Koszykarze przegrywają DRUGI mecz o utrzymanie "

  5. Drugi też do tyłu...... dodano 5 lat temu

    Przed chwilą przeczytałem na stronie PZKOSz,że również drugi mecz przegralismy,tym razem 62:65.To jednak chyba poczatek końca nie tylko 1 ligowej, ale ligowej koszykówki w Siedlcach.Wątpię,czy w czasie kryzysu,znajdą się chętni,by sponosorować ten zespół.Zwłaszcza po tak kompromitującym sezonie. A nawet gdyby się ktoś taki znalazł,to jak miałby wyglądać skład,sztab trenerski???? Przecież wszystkich należałoby wymienić!!!!!!!!!!!
    Miałem nadzieję,że chociaż na koniec sezonu,nie ma co ukrywać zawalonego przez wszystkich po kolei-trenerów,zawodników,działaczy,ci drudzy dadzą z siebie wszystko.Meczów nie widziałem,więc trudno mi je oceniać,ale statystyki,chociaż nie zawsze odzwierciedlają przebieg meczu,dają o nim jakieś pojęcie.Jeżeli dwóch najlepszych strzelców zespołu (Lewandowski,Sulima),zdobywają po 2 punkty,to musi to mocno zastanowiać.Wprawdzie dzisiaj,zdobyli ich już sporo więcej,nic to nie pomogło SKK.Miałem nadzieję….. Warunkiem było jednak wygranie minimum jednego meczu w Przemyślu.A tak nasze szanse są już czysto iluzoryczne…. Oczywiście nadzieja,podobno umiera ostatnia,wiec w sobotę przyjde na mecz,by dopingować naszych koszykarzy.Z malutką,ale jeszcze wiarą w to,że im sie to uda…….

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.