SPIN

Rolnicy znów zapowiadają blokady

Aneta Borkowska wtorek, 18 marca 2014, 14:11 Siedlce

rolnicy protest 1Rolnicy z naszego regionu mają dosyć obietnic bez pokrycia i zapowiadają, że jeszcze tylko kilka godzin czekają na konkretne działania ministra rolnictwa Marka Sawickiego ws. skupu interwencyjnego trzody chlewnej i podjęcia działań na rzecz zniesienia embarga na polską wieprzowinę.

Na czwartek rolnicy zapowiadają największą blokadę krajowej „dwójki” w Zdanach. Protest potrwa dopóty dopóki nie zostaną spełnione rolnicze postulaty. Do podsiedleckiej miejscowości może zjechać ponad pół tysiąca osób związanych z branżą hodowlaną z całej Polski, a na drodze krajowej ustawi się sznurek ponad 100 ciągników i maszyn rolniczych.

Sławomir Izdebski o możliwych blokadach na czwartek (posłuchaj)

rolnicy o planowanych protestach.mp3

rolnicy protest 2Jeśli do dzisiaj do wieczora Sawicki i OPZZ Rolników nie wypracują, nie spiszą i nie podpiszą porozumienia w tej sprawie wschodnią Polskę może czekać paraliż komunikacyjny.

– Na dzień dzisiejszy protest jest już głoszony – powiedział nam Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Sławomir Izdebski o postulatach stawianych ministrowi rolnictwa (posłuchaj)

Sławomir Izdebski o planach rolników.mp3

zdjęcia: Fot. Maria Tarkowska, życie Siedleckie

 

Powiadom o wpisie

31 komentarzy

  1. siedlce dodano 5 lat temu

    To było do przewidzenia. Zapewne pan S przesadził z obietnicami pchając się znów na stanowisko.

  2. ona dodano 5 lat temu

    Chłopi to niech się wezmą za robotę bo dopłaty z UE rozleniwiły ich i nic teraz im się nie opłaci. Mnie nikt nie dopłaca do niczego i muszę wiązać koniec z końcem. Spytajcie chłopów ile – z tej biedy – pobudowali domów swoim dzieciom w mieście.

    • Narodowiec dodano 5 lat temu

      Wiesz nikt Tobie nie kazal pracowac za 1200 miesiecznie. Napewno lepiej zykesz niz ten rollnik co ciezko pracuje 14 godzin dzienie a mawet czasem 24 godziny na dobe. To wlasnie dzieki doplatom rolniczym masz mozliwosc kupowania zywnosci po miskiej cenie. Doplaty rolnicze rrkompensuja prace rolnika w 5% do poniesionego wkladu pracy i poniesionych kosztow do uprawy i hodowli. Zapraszam do pracy na wsi i dam tobie udzial w tych kokosach uninych

      • bankier dodano 5 lat temu

        Nie każdy odziedziczył ziemię otrzymaną 60 lat temu w ramach "reformy rolnej" – nie każdy też może nabyć taką ziemię bo chłopi załatwili sobie że to rolnicy z danej gminy zawsze mają pierwszeństwo w zakupie. Nie opowiadaj bzdur o 5% – bo samej dopłaty do ha jest ponad 1 tys/rok. Traktorki po 200 – 300 tys to niby skąd się wzięły? Nawet jeśli na kredyt to trzeba pokazać zdolność kredytową – a tak jak widać jest. I nie opowiadaj o "taniej żywności". Produkuj w takiej cenie jak się opłaci a ja będę kupował albo nie. Mojego towaru nikt nie dofinansowuje.

    • filemon dodano 5 lat temu

      widać, że nie masz zielonego pojęcia o życiu i pracy na wsi… Więc lepiej byłoby dla wszystkich gdybyś głosu w ogóle nie zabierał/a… Ja w pełni popieram rolników. Jest naprawdę źle, widać ze są oni zdeterminowani!!! Życzę im powodzenia!!!

      • bankier dodano 5 lat temu

        To idź i kup od nich te świnie, kto Ci broni? ja się nie zgadzam żeby z moich podatków kupować ich towar. Mojego nikt nie kupuje i to po gwarantowanych cenach. Zaczną się dokładać do wspólnej kasy to może będą mieli moralne prawo poprosić o pomoc. Na razie prawie nic nie dokładają a ciągle biorą i ciągle im mało.

  3. Zorro dodano 5 lat temu

    A kto ten Sawicki to aparatczyk ZSL to typowy karjerowicz ,za ile kupił szkołę wyremontowaną pod działalność swojej żony to państwo kolesi i durni .

  4. kazik dodano 5 lat temu

    Tylko Pan K. Borkowski może pomóc w rozwiązaniu problemu "świńskiego".

    • do kazika dodano 5 lat temu

      I tu się mylisz. Pan K. nie jest zainteresowany dokładaniem do interwencyjnego skupu. Dla niego ceny mogą spaść i on tą wieprzowinę kupi taniej. On nie działa dla chłopów, a nawet dla SWOICH braci, tylko dla SIEBIE.

  5. Marek dodano 5 lat temu

    Policja powinna rozgonić tą bandę. Drogi powinny być przejezdne!!! Jak chcą protestować niech zablokują URM albo Ministerstwo Rolnictwa – przynajmniej rząd będzie wiedział, że ktoś protestuje. A tak na fanaberie rolników narażeni są zwykli ludzie, którym żyje się gorzej niż chłopom. Zwykły człowiek płaci co miesiąc prawie tysiąc na ZUS, a oni ok. 100 na KRUS. Zwykły człowiek jak nie sprzeda swoich wyrobów to po prostu upada i nikt mu nie pomaga. A chłop ma wymagania, postulaty i żądania. Unijną kasę biorą pełnymi garściami… Jeszcze im źle!

  6. Precz z rolnikami pasozytami! dodano 5 lat temu

    Czekam w koncu na likwidacje KRUS i wlaczenie rolnikow do ZUS! Czekam na to az rolnicy w koncu beda placili skladke chorobowa jak jakzdy normalny Polak! Czekam w koncu az zaczna placic podatki w takiej wysokosci jak kazdy placi! Precz z tymi pasozytami ktorzy zyja na koszt nas wszystkich. W dodatku zapomnieli, ze komunizm sie skonczyl w Polsce i to wolny rynek ustala czy wieprzowina bedzie po 3 czy po 5 zl. Precz z tymi impotentami umyslowymi!

    • Bronie Rolników dodano 5 lat temu

      Jestem za zniesieniem KRUS i wszystkich naszych niby przywilejów. To wszystko wiąże sie z podniesieniem cen artykułów rolnych o 100 % jak masz ochotę tyle płacić ?

      Zadaj sobie to pytanie. Dopiero potem udzielaj głosu. Ty również możesz zostać rolnikiem droga wolna.
      Jest kolejna kwestia to właśnie rolnicy napędzaja gospodarkę kupując nawozy sztuczne, olej napędowy narzędzia użytku codziennego itp. a to wszystko jest produkowane w zakładach mieszczących się w mieście gdzie pracuje taki jak ty czy twoja rodzina , dają miejsca pracy ludziom pracującym w zakładach mięsnych. Nawet zauważ jeszcze jedno sklepy też się utrzymują dzięki ludziom ze wsi kupując dużo i masowo. A mieszczuch skubie po troszeczku. Jesteście w dużym błędzie psiocząc na rolników.
      Jeżeli rolnik nie produkuje to też nie kupuje. To wiąże się ze spadkiem obrotów w sklepach i w zakałdach przemysłowych.

      • jacek dodano 5 lat temu

        Ale oczywiscie możecie podnieść ceny i o 200%.
        Zobaczymy kto to wtedy kupi. Reszta tej wypowiedzi to demagogia powtarzana przez wszystkie uprzywilejowane grupy. Nie dokladasz się do budżetu a ciągle chcesz z niego brać. Mi państwo zabiera 50% z tego co zarobię a Tobie ile? Skąd niby ma być kasa na ten skup?

      • zaprzeczasz sam sobie. dodano 5 lat temu

        jak na wsi taka bieda, to skąd ludzie ze wsi maja pieniądze na te "masowe zakupy" w sklepach? A "mieszczuch skubie" po trochu?
        Wniosek jest jeden: rolników stac na to, aby podjechać dobrym autem do Biedronki czy innego marketu i nawalic cały bagaznik zakupów. Bo rolnik ma za co te zakupy zrobić.
        Jeżeli chodzi o ceny:
        Jak np. budowlaniec wyceni swoje usługi zbyt drogo – inwestor poszuka tańszego.
        Tak również powinno być w rolnictwie. Żadnego narzucania cen. Jest koniunktura – zarabiasz, jest krach – tracisz.
        Nie może jedna grupa społeczna pasożytować na innej.
        A to ględzenie o "zywicielach narodu" jest żenujące. Za to "żywienie" rolnicy sa solidnie opłacani, dotowani – więc o co chodzi?
        Zaraz zacznie sie problem z owocami, pieczarkami itp. I my wszyscy mamy ponieść tego konsekwencje – a z jakiej racji?
        Zakładałam działalność, żadnych preferencyjnych kredytów na to nie dostałam, przekazuję to dziecku – młody rolnik na wstępie dostaje bezzwrotną dotacje na zagospodarowanie – warunek, ukończenie szkoły rolniczej – a czy młody przedsiębiorca dostanie taka dotację?
        I teraz ten młody przedsiębiorca ma sie starac, aby z jego podatkó pomóc temu młodemu rolnikowi? Bo on go "żywi".
        Nie wyprodukujesz ty – wyprodukuje kto inny.
        I przestańcie straszyć tym, co będzie, gdy rolnicy przestana produkować.
        po pierwsze: nie przestaną.
        po drugie: pamiętam czasy powstawania rolniczej "Solidarności", strajki – również ten okupacyjny w Siedlcach – z żądaniem zarejestrowania tego związku. Wtedy też rolnicy – a raczej cwaniacy wykorzystujący tak jak i teraz sytuację do swoich celów – obiecywali złote góry, mieliśmy jeść świeże bułeczki i szyneczkę, równiez wtedy straszono, co będzie jak rolnicy przestaną produkować.
        No i co? co z tych obietnic zostało? Od tamtego czasu wieś Polska zmieniła swoje oblicze. To już nie jest tamta wieś – tylko mentalność rolników pozostałą taka sama – on sieje i orze, hoduje świnki czy krowy, ale o rynek zbytu na to co wyprodukuje niech się martwi państwo.
        Przecież to paranoja. PRL wiecznie żywy.

      • do Bronie Rolników dodano 5 lat temu

        Co ty bredzisz. Większej głupoty to nie słyszałem. Wytłumacz mi na czym polega ten fenomen, że likwidacja KRUSu przełoży się na wzrost cen o 100 %? Ceny będą takie jakie konsument zechce zapłacić. I nie ma znaczenia czy mu się to podoba czy nie. Nawet jak poblokują wszystkie drogi w Polsce, to nikt im za ich produkcję nie da więcej. Bo po prosu nie ma. Co najwyżej przerzuci się na inne wyroby.

  7. Konserwatysta dodano 5 lat temu

    Uszanujmy pracę i trud rolnika .
    To dzięki nim mamy żywność.
    Bardzo im współczuję sytuacji w jakiej się obecnie znależli i w pełni się z nimi solidaryzuję.
    Walczycie o słuszną sprawę.

    • jacek dodano 5 lat temu

      A powiedz mi kto za to ma zapłacić?

      • siedlce dodano 5 lat temu

        Szanuję. Co rok pomagam szwagrowi, który ma tylko zboże. Szlag mnie trafia jak on pracuje tylko od kwietnia do października. Kasy ma 10 razy więcej. A składki do KRUS płaci 5 razy mniejsze.

  8. Anonim dodano 5 lat temu

    Państwo tylko dlatego pomaga rolnikom, żeby miasto miało co jeść, bo inaczej się wkurzy i narobi bałaganu, a tego państwo nie chce. dlatego za pieniądze miastowych (podatki) dofinansowuje rolnictwo, bo inaczej by zdechło, gdyż środki produkcji są drogie.
    Można byłoby wprawdzie kupować żywność za granicą, ale co wtedy zrobić z naszym chłopstwem? To są miliony ludzi, którzy niczego innego – poza pracą u siebie – nie potrafią. Dwadzieścia lat tłumaczy im się np. żeby się jednoczyli w spółdzielnie, czy grupy producenckie, wtedy zarobią więcej. Ale to nie trafia, bo są nieufni i boją się utraty majątku w razie bankructwa czy dekoniunktury na rynku. Maja swoją rację.
    Dlatego trzeba ich po części utrzymywać licząc na to, że za kilkadziesiąt lat część się wykruszy, a reszta wykupi ziemię i założy wielkie gospodarstwa działające jak firmy.
    Wtedy można będzie ich dodatkowo opodatkować ZUS-em.
    Na razie wszyscy ich utrzymujemy, a oni pasożytują, bo gdyby mieli sprzedawać swoje produkty po prawdziwych cenach rynkowych, to by padli. Nie dość, że dopłacamy, to jeszcze żądają żebyśmy zapewnili im sprzedaż wszystkiego, co wytworzą.
    Ja też mam szwagra na wsi, który ma krowy mleczne. Ponad 20 sztuk, ale żyje lepiej ode mnie. Do obory idzie dwa razy dziennie – rano, żeby podłączyć dojarki, zlać mleko i dać żreć, i po południu – to samo. W sumie cztery godziny pracy na dobę.

    • Precz z rolnikami pasozytami! dodano 5 lat temu

      Trzeba utrzymywac tych niedorajdow zyciowych, ktorzy nic innego nie potrafia? Niech sie przekwalifikuja. A jak to nie pomoze to zawsze pozostaje zebractwo. Jak ktos jest az tak nieudolny to ja nie zamierzam mu pomagac z WLASNYCH pieniedzy. Policja powinna tam wpasc na te blokady i pogonic tych pasozytow oraz mandaciki za dzialanie spolecznie szkodliwe.

  9. ela dodano 5 lat temu

    Niech już bidulki nie narzekają , kasy biorę z unii Najlepiej to nic nie robić A może tak za minimum socjalne chcą pożyć , ciekawe za co by kupowali mieszkania w mieście dla dzieci .Dzisiejszy rolnik już nie jeżdzi furmanką i nie mieszka w lepiance .Nikogo nie zastanawia skąd na to mają. . Należy dobrać im się do d… i rozliczyć na co wydali unijne pieniążki .

  10. jancio dodano 5 lat temu

    :/ do gnoju, nie do boju…

  11. Andy dodano 5 lat temu

    Ciekaw jestem ilu z was, którzy krytykują rolników, pracowało na roli, obrządzało inwentarz, a teraz o jakieś dopłaty bezpośrednie wypomina, że biorą do uprawianych gruntów, [mniej niż Niemiec, Francuz oczywiście], gdzie dopłaty nawet na nawozy sztuczne nie wystarczają przy uprawie roślin. Cena żywca wieprzowego faktycznie spadła ale spadło dwukrotnie też pogłowie trzody w naszym kraju, więc z czego zakłady produkują wynika, że z importu – Pozdrawiam Rolników

    • bankier dodano 5 lat temu

      Ja pracowałem. I wcale nie twierdzę, że jest łatwa. Twierdzę natomiast że powinna być obarczona takim samym ryzykiem gospodarczym jak inne branże i takimi samymi obciążeniami fiskalnymi. Tylko tyle.

      • Bankier, andy jest za g...i, zeby zrozumiec Twoj post. dodano 5 lat temu

        impotencja umyslowa nadal obecna… Albo kretyni albo agenci. …!

  12. Konserwatysta dodano 5 lat temu

    Do Tych co tak psioczą na rolnika.
    Wieszcz napisał:
    "Głupiec mówi – co mi tam żródło w górach ,byle mi płynęła woda w miejskich rurach".
    Nie upodobniajcie się do głupca.

    • bankier dodano 5 lat temu

      To co zacytowałeś pasuje akurat jak ulał do rolników – to oni nie widzą nic poza czubkiem swojego nosa. Ich nie interesuje skąd ma być kasa na taki skup – grunt żeby była u nich na kontach…

      • siedlce dodano 5 lat temu

        Masz rację Bankier. I jeszcze dla rolników każdy inny zawód to nierób.

  13. ona dodano 5 lat temu

    Nikt jeszcze chłopom nie dogodził. Szybko zapomnieli jak za kopę jajek spłacali swoje wielkie pożyczki które brali za Gierka. Dlaczego mój zakład nie może produkować ile zechce a państwo musi organizować skup interwencyjny na moje produkty? Dlaczego chłop dostaje emeryturę za przekazanie swojego gospodarstw dzieciom, a moi rodzice przeszli na emerytury i nie oddali mnie swojego warsztatu (stanowiska) pracy za fryko? Takich dlaczego? mogłabym wymieniać wiele ale chłop ……… aaa szkoda słów.

  14. Anonim dodano 5 lat temu

    Praca każdego wymaga szacunku, ale blokady dróg nic nie dają , tylko wzmacniają niechęć i antypatie do rolnika . Niech blokują zakłady mięsne i agendy czy urzędy w ministerstwie rolnictwa by był jakiś skutek . Jedyny plus waszych blokad to taki że policja nie stoi w Zbuczynie schowana za przystankiem tylko na kogutach z daleka są widoczni na objazdach hahaaaaaaaa

  15. rafał dodano 5 lat temu

    a dlaczego blokujecie drogi i dajecie w kość kierowcom????. zablokujcie wszystkie stacje inspekcji weterynaryjnej, niech się wezmą do roboty , a nie tylko papierki się liczą, krowa padnie na podwórku, to najważniejszy papier , jak jest to ok, a krowa??, co tam krowa. to oni ustalają wszystkie strefy i działanie, i to oni są wasza bolączką.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?