SPIN

„Nie narzekam, bo to lubię”

Aneta Borkowska wtorek, 6 maja 2014, 16:23 Aktualnie, Siedlce

Dzisiaj (6 maja) w siedleckim magistracie odbyło się wręczenie stypendiów prezydenta dla najzdolniejszych uczniów z siedleckich szkół. Stypendium ma na celu wsparcie uczniów zdolnych, którzy mogą poszczycić się osiągnięciami naukowymi, artystycznymi lub rekreacyjno – sportowymi na szczeblu regionalnym lub wojewódzkim (stypendia II stopnia) oraz ogólnopolskim lub międzynarodowym (I stopnia).

– Dzisiejsze spotkanie to dowód szacunku i uznania nie tylko dla was, drodzy stypendyści, ale przede wszystkim dla waszych rodziców za umiejętne stymulowanie i wspieranie waszych poczynań – mówi Sławomir  Kurpiewski, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Siedlce. – Osiągnięcia szkolne stanowią bramę do kariery zawodowej i wysokiej pozycji społecznej – dodaje.

stypendia 1Do magistratu wpłynęło 209 wniosków. Wśród nich znajduje się 59 laureatów stypendium I stopnia i 134 laureatów stypendium II stopnia. Tańczą, startują w konkursach, dobrze się uczą i jeszcze znajdują czas dla znajomych. Pieniądze albo oszczędzają, albo wydadzą na przyjemności.

– Mam średnią 4,8 a oprócz tego tańczę w zespole LUZ. Czy mam czas wolny? Kiedy nie muszę przygotowywać się do mistrzostw to tak, ale czasem jest tak, że trenujemy każdego dnia. Nie narzekam bo to lubię – mówi Kinga ze Szkoły Podstawowej nr 11. – Ja również tańczę w LUZ. Moja średnia to 5,25. Rodzice bardzo nam pomagają, wspierają, dowożą na zajęcia. Pieniądze wydam pewnie na przyjemności czy jakieś fajne ubrania – dodaje Paulina z Publicznego Gimnazjum nr 4.

Stypendia mają charakter motywacyjny i są przyznawane raz w semestrze, na wniosek dyrektora szkoły, za pisemną zgodą rodziców. Stypendium pierwszego stopnia wynosi 500 zł w semestrze, a drugiego stopnia do 300 zł.
– Co zrobię z pieniędzmi jeszcze nie wiem, na razie odkładam – mówi Ola z SP nr 4. – Ciężko pogodzić czasem naukę z dodatkowymi zajęciami, ale nigdy nie żałowała tego co robię – dodaje Zuzia z SP nr 4.

stypendia 2 stypendia 3

Powiadom o wpisie

3 komentarze

  1. maniek dodano 4 lata temu

    Jak za rok moje dzieci tam będą to mam nadzieję, że Heniusia z Tesco już nie będzie, bo to później nie wiadomo jak dziecku wytłumaczyć, co tam pan woźny robił. A tym gorsze wykazać sens uczenia się, no chyba że lizania pewnych części ciała.

    • ghu dodano 4 lata temu

      Coś ci się pokiełbasiło – za rok twoje dziecko nie ma szans na stypendium (koledzy z PO nie decydują już o niczym w Siedlcach), odnośnie lizania, twoje dziecko może się nauczyć tego od twojej żony/partnerki/partnera (mistrzostwo – tak mówią na mieście)

  2. 11515 dodano 4 lata temu

    uc się uc…
    a do anglii kiedy jedziesz ??

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.