SPIN

SKK po raz czwarty schodzi z parkietu przegrany

Aneta Borkowska sobota, 18 października 2014, 22:31 Sport

Nie był to dobry występ naszych koszykarzy z SKK Siedlce. Dzisiaj po raz czwarty musieli schodzić z parkietu jako pokonani, a porażka była dotkliwa, bo SKK przegrał z zespołem Legia Warszawa aż 58:89 (23:26, 14:23 14:21, 7:19). Skuteczność rzutów z gry rywali była dzisiaj na poziomie 45%, co może nie powala, ale przy 26% skuteczności SKK wydaje się bardzo dobrym wynikiem. Obie drużyny miały po kilkanaście strat, jednak Legia wykorzystała nasze wszystkie zdobywając z nich aż 14 punktów, my z 15 strat rywali tylko 7.    

skk2I kwarta: Gra rozpoczęła się nieźle, bo od „trójki” Sulimy i chwilę potem „trójki” Michalskiego. Rywale nie czekali na więcej i po niecałych dwóch minutach spotkania SKK prowadziło już tylko jednym punktem. Po chwili „trójka” leci od rywali, ale Weres także ją dokłada do puli siedleckiego zespołu. Rywale nie odpuszczają i obie drużyny punktują na przemian. Na niewiele ponad 3 minuty do końca rywale wychodzą na dwupunktowe prowadzenie. Znów punkt za punkt jednak to my musimy gonić. Osobiste Osińskiego i chwilę później Sobiło wyprowadzają nas na prowadzenie. Na minutę do końca Legia trafia za trzy. Szumełda-Krzycki oraz Bal nie wykorzystują w stu procentach osobistych i kwarta kończy się 23:26 dla rywali.

II kwarta: Rywale rozpoczynają od faulu, potem dokładają jeszcze cztery. Osobiste trafia Wall i już tylko punkt różnicy pomiędzy zespołami. My niestety odpowiadamy faulem, rzuty wolne wykorzystują rywale i znów uciekają na 3 punkty. Sytuacja powtarza się i Legia prowadzi 5 punktami. Po 3 minutach gry przegrywamy 25:36. Faulowany Sulima wykorzystuje przyznane trzy rzuty i jest 28:26. Niestety chwilę później to my dajemy dzięki osobistym odskoczyć Legii, która zdobywa już 42 punkty. SKK stara się odrobić punkty, jednak wdała się nerwowość i po trzeciej nieudanej akcji popełniamy błędy, przez co rywale prowadzą już 17 punktami. Nie ma w naszym zespole zbiórek co wykorzystują przeciwnicy. Wpada „trójka” Bala jednak to za mało by dogonić Legię i kwarta kończy się wynikiem 37:49.

skk3III kwarta: Przez półtorej minuty nie pada ani jeden punkt. Później punkt za punkt, jednak „trójka” Legii i jeszcze za chwilę za dwa sprawiają, że znów rywale uciekają. Do tego Gawrzydek nie wykorzystuje osobistych. Na 4 i pół minuty do końca wolne trafia Michalski, potem Gawrzydek i jeszcze „trójkę” dokłada Sobiło. Rywale niestety nie śpią i też punktują. Jest 48:65. Chwilę później za trzy trafia Legia i już 20 punktów przewagi ma nad SKK. Sobiło trafia za 2, jednak faulujemy i kwarta kończy się wynikiem 51:70.

IV kwarta: Zaczynamy od faulu i osobistych dla rywali. Chwilę później ładna akcja drużyny przynosi 2 punkty wrzucone przez Gawrzydka i zaraz Szumełda-Krzycki dorzuca „trójkę”. Niestety przeciwnicy ciągle odskakują i na 5 minut do końca spotkania prowadzą już 24 punktami. Gawrzydek nie wykorzystuje osobistych, na szczęście Sobiło przechwytuje piłkę i trafia za dwa. Jest 58:83 i niecałe 4 minuty do końca. Legia nie pozwala nam na szybkie akcje. Kolejne dwa punkt dla rywali, nasz faul i dwa punkt dla Legii z osobistych. Na koniec jeszcze dwa punkty dla Legii i mecz kończy się wynikiem 58:89.

Punkty: Rafał Sobiło 12, Kamil Sulima 9, Kamil Michalski 7, Kamil Gawrzydek 6 (7 zbiórek), Aaron Weres 5, Karol Dębski 4 (6 zbiórek), Mateusz Bal 4, Wojciech Osiński 4, Marek Szumełda-Krzycki 4, Daniel Wall 3.

 

 

11 komentarzy

  1. PO dodano 10 lat temu

    Sukces osiąga się tylko grą zespołową- T.A.- kandydat na nowego trenera SKK

  2. Boom dodano 10 lat temu

    Niestety ten trener nie udźwignie pierwszej ligi. Ciekawe czy Szyszkowski dałby rade?

  3. mario dodano 10 lat temu

    Pogońcie na zbity pysk Sulimę. Czy nikt tego nie widzi???

  4. miniStrant dodano 10 lat temu

    Nie pchaj się na afisz…. tak można skomentować SKK Siedlce.

  5. obserwator dodano 10 lat temu

    Proponuję:
    1.zmienić prezesa na bardziej kulturalnego i znającego się na koszykówce
    2.Wyrzucić Kamila S.-przez niego zespół nie istnieje a trener nie ma nic do powiedzenia
    3. Z całym szacunkiem do trenera ale może czas na zmiany.

  6. artysta dodano 10 lat temu

    Tomasz Araszkiewicz kandydatem na trenera .!!!!

  7. sulima jest śweitny dodano 10 lat temu

    sulima jest super moje koleżanki i ja tlyk dla niego przychodzimy na mecze. jest HOTTTTTTTTTTTTTTTTTT

  8. Anonim dodano 10 lat temu

    Po pierwsze, prezes Łokliński sam nie poda się do dymisji ponieważ jest to nie realne. Chyba że SSM zrezygnuje z bycia sponsorem SKK i III ligi bo innych roczników chyba już nie ma, nawet młodzików, pierwszego kroku itp.

    A poza tym zadajcie sobie pytanie zasadnicze, dlaczego jak były słabe sezony ani razu nie odświeżono tego "układu zamkniętego" w klubie ? Począwszy od pseudo działaczy prezesów jak i zatrudnienie nowego trenera nie związanego w ogóle z Siedlcami?
    Czekam na propozycję

  9. Anonim dodano 10 lat temu

    Uklad zamkniety ty sie chyba kryminalow naogladales….:) to ciekawe dlaczego tak jest we wszystkich dyscyplinach w Siedlcach

  10. obiektywnie... dodano 10 lat temu

    Taki wynik/i nie dziwi Skk stracilo 2 czolowych zawodnikow z pierwszego skladu taki brak i jakosc jest ciezko uzupelnic a wszyscy zyczliwi juz psy na trenerze i druzynie wieszaja. . podejscie pseudo "kibiców" ,kontuzjowani wroca i beda zwyciestwa. trzymam kciuki powodzenia..

  11. obywatew kibic dodano 10 lat temu

    Dziwne, że najlepszy rozgrywający (M. Sz.-K.) nie gra w pierwszej piątce. Chyba trener do d….:)

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?