SPIN

(Nie)oczekiwana zamiana miejsc. DPS z nowym dyrektorem

redakcja czwartek, 11 grudnia 2014, 22:46 Siedlce

Potrzeba nowego spojrzenia na pracę instytucji i konflikty do jakich miało w niej dochodzić były powodem zmiany na stanowisku dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Siedlcach. 9 grudnia został nim Sławomir Piotrowski, dotychczasowy wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Adama Kowalczuka przeniesiono na miejsce Piotrowskiego. 

Informacja o zmianie dyrektora dotarła do nas we wtorek, 9 grudnia, ale siedlecki urząd nie chciał jej nie tylko oficjalnie komentować, ale i potwierdzić. Z kolei na naszej stronie zaczęły pojawiać się komentarze, że dotychczasowy dyrektor DPS-u pożegnał się ze swoją funkcją po tym jak rozwiązał umowę o pracę członkiniom zakładowej „Solidarności”. O to ile jest prawdy w anonimowych opiniach zapytałyśmy przewodniczącego siedleckiego oddziału NSZZ Solidarność.

O co chodzi?

Sylwester Czyżyk stwierdził jednak, że on sam zmianą na stanowisku dyrektora DPS-u jest zaskoczony, bo nikt o takie kroki nie wnioskował. Dodał, że sprawa najprawdopodobniej będzie miała swój dalszy ciąg, a sygnały o nieprawidłowościach w DPS-ie miały docierać do niego od jakiegoś czasu.

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym etapem może być droga sądowa, bo postępowanie ws. sytuacji w Domu Pomocy Społecznej ma prowadzić siedlecka prokuratura. Oszczędny w komentarzach jest organ prowadzący DPS, czyli urząd miasta.

– Myślę, że zarówno same kwestie pracownicze, pensjonariuszy, a także całej organizacji pracy powodują w pewnym momencie, że dochodzi do konfliktów – powiedział rzecznik prasowy UM Siedlce Paweł Mazurkiewicz. – Chodziło o to, żeby zmienić pana dyrektora, bo potrzebne tam jest nowe spojrzenie, nowe otwarcie na funkcjonowanie siedleckiego DPS-u – dodał.

Nowy z doświadczeniem

Nowe spojrzenie ma dać nowy dyrektor. Sławomir Piotrowski, członek Prawa i Sprawiedliwości w listopadowych wyborach startował z listy tej partii do fotela wójta gminy Siedlce i rady powiatu siedleckiego. Mazurkiewicz zapewnił jednak, że przynależność partyjna nie miała tu znaczenia, bo Piotrowski dał się poznać w innej roli.

– Pan Sławomir Piotrowski jest nie tylko doświadczonym samorządowcem, ale ma też doświadczenie w kierowaniu Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, a jest to, jakby nie patrzeć pokrewna działalność, czyli praca z osobami, które potrzebują pomocy – podkreślił. Pytany dlaczego nie zdecydowano się na ogłoszenie konkursu na dyrektora DPS-u Mazurkiewicz przypomniał, że nie było takiego obowiązku. – Prezydent ma możliwości i organizacyjne, i prawne żeby to zrobić i myślę, że może być to tylko z korzyścią dla tej jednostki.

Powiadom o wpisie

23 komentarze

  1. Czesio dodano 3 lata temu

    Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje…

  2. tralalala dodano 3 lata temu

    Może niech ktoś głośno powie czemu Pan Adam Kowalczuk zwolnił pracownice z solidarności!!!!! na pewno nie za niewinność !

  3. smok dodano 3 lata temu

    Pan Adam Kowalczuk zwolnił pracownice z solidarności! to (…)

    • amdragora dodano 3 lata temu

      W momencie kiedy czytam to wszystko, odnoszę wrażenie że często piszą to wszystko osoby, które nie mają pojęcia ,o pracy w DPS. Opiekunki są tam bite przez podopiecznych poniżane , wyzywane od najgorszych.Łatwo jest postać z boku i pokomentować.

  4. MASsebb dodano 3 lata temu

    Oczywiście, że przynależność nie ma wpływu na wybór jak i brak konkursu na to. Przecież PiS posiada najlepszych specjalistów w każdej dziedzinie. Pomijając mu mały sarkazm. To są pewne układy układziki. Już teraz słyszę że są przyjmowani, choćby na sprzątaczki ludzie gdzie ktoś komuś obiecał i że jak się dostanie do rady to załatwi. Tu jeśli poszło o zwolnienie działaczki to widać stał się Kowalczuk niewygodny bez względu na to czy robi słusznie czy nie. Jak by któryś z prezesów spółek miejskich choć by MPK zrobił czystki ze szwagrów to też byłby do zmiany, ale póki co przez kolejne 4 lata nie zanosi się na zmianę. Miasto da wszystkim, sportowcom, działaczom kultury, spółkom, rozda nawet stanowiska jakieś i utworzą sztuczne miejsca jak ktoś pójdzie i będzie biadolił, płakał na ramię wodza jak mu jest ciężko. Potem powstaje taki śmieszny ranking o zaropkach 3,400 brutto- jak połowa w warszawie, 1/5 co zostało pod garnuszkiem miasta a te 80% biduje. Ale wybrał lud niech się cieszy z władzy

  5. wypowiedź dodano 3 lata temu

    Dlaczego może wypowiedzieć się szef Solidarności, a nie wypowiada się (nigdy) szef PiS Siedleckiego. Pan Rzecznik tylko musi się męczyć i kombinować co nagadać.

  6. Garbaty dodano 3 lata temu

    Krótka "ławka" PiS.
    …szkoda gadać.

  7. Błazen dodano 3 lata temu

    Kolejny Dyrektor powieziony przez Panie z Solidarności. W 2009 zamienił w DPS Pan Prezydent siekierkr na kijek, a teraz kijek na tępą siekierkę. Jak będzie ciosać pod dyktando opiekunek z Solidarności to będzie ok. a jak się postawi to też go powiozą. A znany w mieście były działacz a dziś mieszkaniec kolejny raz podpowie jak to załatwić.

  8. Iwona dodano 3 lata temu

    Nic się tam nie zmieni,nieważne jaki dyrektor czy PO,PIS,STS i bezpartyjny i nie chodzi o mieszkańców.To pracownicy stwarzają taką atmosferę są zawistni.Nie daj Boże jak coś komu się udaje i jest lubiany przez mieszkańców a już jak coś zrobi ponad normę i poświęca swój czas prywatny to trzeba go upi…..Nowy dyrektor może być świetny i radzić sobie super z mieszkańcami ale nie pracownikami.Może jak by wymienił 80% załogi i kadry kierowniczej to ''cud'' by się stał i DPS byłby domem dla tych ludzi.Nie znam pana ale szczerze ŻYCZĘ POWODZENIA!!!

  9. Błazen dodano 3 lata temu

    Iwona masz słuszną rację tam trzeba co 5 – lat wymieniać ludzi conajmniej 60% a szczególności tzw dział opiekuńczy. Inaczej się pozagryzają a mieszkańcy będą poszkodowani.

  10. agata dodano 3 lata temu

    Zmieni się, jeżeli odejdą opiekunki które nie mają serca, empatii i cierpliwości. Które są zawistne, zakłamane, a mieszkańców traktują jak przedmioty. Dość przemocy. Wreszcie ktoś tych bezbronnych ludzi musi bronić. Brawo dla odważnych. Tam mieszkają LUDZIE, którzy czują myślą kochają i jeszcze muszą płacić pieniądze, dlatego atmosfera tam musi być prawdziwie domowa, ciepła. Mieszkańcy muszą czuć się bezpiecznie, a nie walczyć z opiekunkami.To już za długo trwa proszę to przerwać.

    • amdragora dodano 3 lata temu

      Kolejny dyrektor…, kolejne zmiany… ,a cierpią na tym szarzy , uczciwi pracownicy. Nas nie obchodzą związki polityczne. Zarabiamy bardzo male pieniądze i chcemy to robić w spokoju.

  11. pm dodano 3 lata temu

    Rozpoczęliśmy następną kadencję prywatnego miasta. Zero konkursu. Wybrany został oczywiście mierny ale wierny członek PIS.

  12. Max dodano 3 lata temu

    A kiedy zmiany będą miały miejsce w Miejskiej Bibliotece Publicznej?????

  13. Iwona L dodano 3 lata temu

    urząd miasta milczy nie liczą się dla niego osoby potrzebujące tylko polityka to samo tyczy się szkoły specjalnej na Sienkiewicza .Obiecano nowy budynek jak dotąd nie ma informacji a miasto tonie w długach wyprzedając grunty

  14. xyz dodano 3 lata temu

    Zwolnione pracownice wróciły do pracy 🙂

  15. Mazurek Mazurek dodano 3 lata temu

    A w bibliotece miejskiej sielanka. Co i raz ogłoszą religijny konkurs, albo religijne spotkanie i piją spokojnie kawkę. To jest biblioteka religijna, a taka powinna być przy kurii, a nie w mieście.

    • czytelnik dodano 3 lata temu

      Nie wiem po co liczycie na jakieś konkursy dyrektorskie.Musi wam wystarczyć telefon z urzędu miasta,że jest nowy dyrektor.

  16. max dodano 3 lata temu

    W Bibliotece jestem 2-3 razy w tygodniu i widzę co robią a dokładniej ze nic nie robia ( niektóre osoby i to te które powinny dawać przyklad) kawka, ciasteczka, obiadki i głupie śmiechy-myślą ze czytelnicy tego nie słyszą, nie widzą

  17. amdragora dodano 3 lata temu

    W DPS trochę spokojniej , wszyscy się boją. Nowy dyrektor, nowe zmiany ,rotacja stanowisk …. panie z solidarności ,gratuluję.

  18. agata dodano 3 lata temu

    Tu nie ma czego gratulować, to jest niedopuszczalne żeby panie z solidarności rządziły w DPS, wszyscy o tym mówią, ale po cichu.

  19. pracownik dodano 3 lata temu

    Czy komus nie przyjdzie do glowy ze to nie panie z solidarnosci rzadza tylko ktos inny? a prawdziwy powod odejscia bylego jest tak owiany tajemnica! ciekawe dlaczego….

  20. jakaka dodano 3 lata temu

    Myślę, że ten kto nie wie na czym polega praca opiekuna nie powinien w ogóle zabierac głosu. Osoby mieszkające w dps są gorsze niż dzieci, a jednak potrafią byc bezwzględne, uderzą, kopną, wyzwą a mimo to opiekun musi to znosic. A jesli chodzi o zmianę dyrektora, to sam sobie zasłużył na to robiąc prywatne podwórko i się skończyło dobre. A co do "działacza związkowego" to idzie tam gdzie widzi profity dla siebie a nie za prawdą. Jak mu zapłacą tak zaśpiewa.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.