SPIN

Świetna postawa MKK w przegranym meczu

Aneta Borkowska sobota, 10 stycznia 2015, 23:19 Sport

Z bardzo dobrej strony pokazały się zawodniczki MKK Siedlce w dzisiejszym spotkaniu z mistrzyniami Polski Wisłą Can – Pack Kraków. Podopieczne trenera Mołłowa prowadziły aż do czwartej kwarty i były bliskie sprawienia sensacji. Ostatecznie to krakowianki odnotowały 14 zwycięstwo z rzędu. MKK Siedlce – Wisła Can – Pack Kraków 59:73 (17:16, 17:18, 16:14, 9:25)

I kwarta: Pierwsze punkty padają z rąk MKK, jednak Kraków od razu odpowiada. Trójka Zaryckiej, strata piłki przez rywalki, wykorzystana akcja i jest 7:4. Chwila niecelnych akcji i MKK jako pierwsze trafia. Jest już 5 punktów przewagi. Czas dla rywalek, trójka Mukosiej i na niecałe 3 minuty do końca jest 12:8. Bibrzycka dodaje dwa punkty, ale rywalki nie śpią i odpowiadają tym samym. Nadal jest jednak 5 punktów przewagi. Chwilę później już tylko trzy i za chwilę kwarta kończy się jednym oczkiem przewagi MKK. Jest 17:16.

II kwarta: Zaczyna Kraków, na szczęście my także punktujemy. Po trzech minutach gry jest 23:22. Chwilę później prowadzą już rywalki. Jest 25:28 dla Krakowa. Trzy minuty do końca kwarty i po „trójce” Zaryckiej jest remis. Chwilę później wpada „trójka” Bibrzyckiej. Rywalki jednak nie odpuszczają i nie dają odskoczyć punktowo MKK. Niecała minuta do końca, mamy szansę wyjść na prowadzenie, jednak wpada tylko jeden osobisty i na przerwę drużyny schodzą z parkietu z taką samą liczbą oczek na koncie. Jest 34:34.

III kwarta: Od 2 punktów zaczęły siedlczanki, ale Wisła natychmiast odpowiedziała tym samym i zdobyła kolejne 2 punkty. Siedlce ratuje „trójka” Zarcykiej, która znowu punktuje tym razem za 2.  Po faulu siedlczanek Wisła wykorzystuje 2 rzuty wolny i zdobywa kolejne 2 punkty, ale po dwóch celnych rzutach Brooks i „trójce” Mukosiej przy stanie 46:44 trener gości prosi o czas. Kolejne dwa rzuty wolne wykorzystane przez krakowianki. Jest 48:46. Po błędzie 24 sekund o czas poprosił Teodor Mollow. Po przerwie Zarycka zdobywa 2 punkty. Kwarta kończy się wynikiem 50:48.

IV kwarta: Pierwsze 2 punkty zdobywają gości, ale Zarycka szybko odpowiada i to „trójką” po czym wyrównuje Kraków, wychodzi na prowadzenie i za kolejne punkty zdobywa z rzutów wolnych. Na parkiet pada Bibrzycka i kończy grę na dzisiaj. Od tego momentu kontrolę przejmują mistrzynie Polski odjeżdżając nam aż na 5 pkt. Jest 53:58. Między zespołami dochodzi do rewelacyjnej wymiany punktów. Zaczyna MKK lay-upem Demirović, odpowiada Kraków celnym wyskokiem za 2, ale Demirović znowu punktuje za 2 i znowu 2 pkt dla Krakowa. Jest 57:62. Następne 2 oczka Wisła w postaci wolnych. Ostatecznie siedlczanki przegrywają to spotkanie 59:73.

Punkty: Ganna Zarycka 25 (7 zbiórek), Elżbieta Mukosiej 12, Emina Demirović 8 (8 zbiórek), Magda Bibrzycka 8, Eureka Brooks 4, Marta Jujka 2,

Powiadom o wpisie

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.