SPIN

Projekt „Wycieczka”. Cel: Szczytno

Aneta Borkowska środa, 22 kwietnia 2015, 00:01 Siedlce

Młodzi, aktywni i na chwilę obecną przekonani, że ich przyszłość to polski mundur. Uczniowie drugiej klasy LO o specjalności służby mundurowe i medyczno-sportowe w siedleckim „Rolniku”, aby jeszcze bardziej pogłębić swoją wiedzę stworzyli projekt „Wycieczka”.

– Celem wycieczki jest wyjazd do Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, a sam projekt narodził się po rozmowie z uczniami – mówi Anna Wideńska, nauczycielka języka angielskiego i pomysłodawczyni. – Chodzi o to, aby oni sobie sami ten wyjazd zorganizowali, bo nie sztuką jest dostać wszystko „na tacy”. Chciałabym, aby uczniowie spróbowali znaleźć na „Wycieczkę” pieniądze, aby nie musieli prosić rodziców – dodaje.

rolnik1

Jak podkreślają uczniowie wielu z nich chciałoby w przyszłości kształcić się w Szczytnie, więc liczą, że wyjazd pomoże im podjąć ostateczną decyzję.

– Fajnie jakby się udało odbyć tam jakieś zajęcia, zobaczyć samą szkołę i poznać ich ofertę – mówi Marlena Jasińska, uczennica. – Chcemy zobaczyć czy nam się to tak naprawdę podoba – dodaje.

Na „Wycieczkę” chcieliby wybrać się jeszcze w tym roku, ale jeśli nie uda im się zdobyć środków to będą musieli plany przesunąć. Pomóc im może tak naprawdę każdy.

– Szukamy sponsorów, wysyłamy maile do Szczytna i tamtejszych gmin, aby nas wsparły, zaoferowały pomył na ciekawe spędzenie czasu. Ale o pomoc prosimy też lokalnych przedsiębiorców i wszystkich którzy zechcieliby nas wesprzeć współfinansując dojazd – tłumaczy Agata Celińska-Mysław.

– Jesteśmy otwarci na pomysły, bo może jest taka pomoc, o której my nie pomyśleliśmy. Przede wszystkim chcemy mieć czymś dojechać, ale aby zobaczyć coś ciekawego, a wiadomo, że wszędzie potrzebne są pieniądze – dodaje nauczycielka.

rolnik2

Szkoła w Szczytnie to główny punkt wycieczki, ale młodzi mundurowi chcą przy okazji zobaczyć i przeżyć coś ciekawego.

– Nie chcemy, aby wyjazd był tylko tylko wyjazdem. Chcemy przeżyć jakąś przygodę i wpadliśmy na pomysł, aby po drodze odwiedzić park linowy na Mazurach – mówi Kamil Orzełowski, uczeń „Rolnika”. – Oczywiście muzeum też nam nie zaszkodzi – dodaje z uśmiechem.

Wycieczka ma pokazać czy uczniowie naprawdę widzą się w mundurze, bo na razie są tego pewni. W każdy piątek, nazwany „dniem mundurowym” w szkole pojawiają się wykładowcy, którzy na razie w teorii mówią o obronności i bezpieczeństwie, ale niedługo licealistów czekają zajęcia w terenie. Między innymi na poligonie.

– Jestem patriotką, kocham swoją ojczyznę i w przyszłości chcę jej służyć – mówi Agata. – Nie będę siedzieć w domu kiedy wiem, że będę w stanie jej bronić – dodaje Marlena.

rolnik3

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. :) dodano 3 lata temu

    kto chce niech ginie za bagno zwane Polską…

  2. Janek dodano 3 lata temu

    Szkoda,że zamiast sponsorów nie poszukają pracy… Zwłaszcza,że sezon ogrodowy właśnie się zaczął i chyba nie jest trudno zarobić trochę kasy, nie?
    Dla mnie to artykuł o niczym. Ta szkoła to idący na dno statek bez sternika.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.