SPIN

I kto to kupi? Siedlce nie mogą sprzedać nieruchomości

Beata Głozak piątek, 19 czerwca 2015, 22:40 Siedlce

nieruchomosci1

Zamiast planowanych 35 mln złotych ze sprzedaży mienia – 40 mln złotych kredytu długoterminowego w postaci obligacji. Siedlce od kilku lat odczuwają zastój na rynku nieruchomości.

Do czerwca do miejskiego budżetu powinno wpłynąć ponad 15 mln złotych ze sprzedaży mienia komunalnego, a na koniec roku, zgodnie z projektem budżetu kwota ta powinna wzrosnąć dwukrotnie. Powinna, bo na tę chwilę dochody ze sprzedaży mienia zamykają się w kwocie 3,2 mln złotych. Władze miasta postanowiły zatem ratować się kredytem. Tym razem będzie to ponad 40 mln złotych w formie obligacji.

Fikcyjne plany

Radny Andrzej Sitnik takie działanie kwituje krótko.

– Budżet (na rok 2015 – od red.) był fikcyjny, bo założono wpływy, które nigdy w ciągu ostatnich lat nie wpłynęły do miasta – twierdzi.

Problem ze zbyciem nieruchomości nie jest dla Siedlec nowością, tak jak nowością nie jest zakładanie wysokich wpływów z ich sprzedaży. Swego czasu te zbyt wygórowane plany ostro skrytykowała Regionalna Izba Obrachunkowa, bo jak podkreśliła w swoim stanowisku nijak miały się one do tego co wpływało do kasy.

– Wiele razy zwracałem uwagę na to, że plany ze sprzedaży mienia zapisywane w projektach budżetu są nierealne – podkreśla inny radny – Mariusz Dobijański.

Obligacje pomogą

Tym razem władze Siedlec postanowiły zrobić ruch wyprzedzający i chcą wcześniej zabezpieczyć się przed ewentualnym problemem nie sprzedażą mienia.

– Dzięki wypuszczeniu obligacji na łączną kwotę 106 milionów złotych (ponad 40  mln zł przeznaczone na spłatę pożyczek i finansowanie zadań, które już trwają – przyp. red.) usuwamy plan dochodów ze sprzedaży nieruchomości i jeśli te się pojawią będą stanowiły dochody ponadplanowe i będą łagodziły sytuację finansową Siedlec w 2015 roku – tłumaczy skarbnik miasta Kazimierz Paryła.

Największe nadzieje władze Siedlec wiążą z terenem w centrum miasta, czyli kwartałem ulic Floriańska – Pułaskiego – Kilińskiego – Sienkiewicza. Z drugiej strony rekordzistą wśród działek, których miasto nie może sprzedać jest nieruchomość przy ul. Poniatowskiego (niedokończony budynek DPS-u), która w wakacje ma pójśc pod młotek już dziewiąty raz.

Powiadom o wpisie

16 komentarzy

  1. może tak trzeba zrobić! dodano 2 lata temu

    http://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/robert-biedron-prosi-premier-o-pomoc-finansowa-dla-slupska/12cj0v

    • bankier dodano 2 lata temu

      może sobie prosić – w zamian dostanie komisarza – widział na co się porywa – za czyjeś pieniądze to każdy umie rządzić, nawet miętus…

  2. echo dodano 2 lata temu

    Jak alkoholik miasto żyje ponad stan,nie oszczędza lecz dług spłaca długiem.Urzędnicy zadłużają nas na 20 lat nic w zamian nie dając.Uśmiechają się ,mataczą i myślą tylko by jeszcze raz wziąć pobory – na które normalnie nie zasługują.Prognozy są niestety marne.

    • Michał dodano 2 lata temu

      A po co inwestować w zadłużonym mieście jeszcze podatek podwyższą od nieruchomości. I tak wszystko stanieje będzie wiele nieruchomości dostępnych za bezcen frankowicze nie wytrzymają to raz drugie rosnące podatki i opłaty doprowadzą ich do zbycia ,a jakby wszedł podatek katastralny to wtedy pojawią się oferty po podliczeniu podatku od mienia będzie w czym wybierać bo każdy będzie chciał sprzedać. Ile będzie wycen komorniczych że ho ho. A spółdzielnia która ma najdroższe czynsze ileż tam będzie tanich mieszkań bo emerytach którym po opłaceniu czynszu nie starczyło na leki. Paleta wyboru jak kolorów z farbami w sklepie z farbami.

  3. Raf dodano 2 lata temu

    Ze sprzedażą sprawa jest prosta. Skoro nie można sprzedać, widać cena jest za wysoka.

  4. mistrzowie dodano 2 lata temu

    Mistrzowie w świata w zaciąganiu kredytów. Lichwa Magellana ocaliła im stołki, a obligacje ostatnie dały oddechu na parę miesięcy. Potem święty Boże nie pomoże i …..komisarz zrobi porządek.

  5. wojtus29 dodano 2 lata temu

    Jestem tylko ciekawy czy ktokolwiek z rządzących wezmie za to odpowiedzialnosc?Pozyjemy,zobaczymy.

  6. zmartwiony mieszkaniec dodano 2 lata temu

    RADNI opamiętajcie się dość tego szaleństwa nie pozwólcie na dalsze zadłużania miasta, przecież obligacje to zobowiązanie, którą trzeba będzie spłacić.Dość tego życia ponad stan,

    • obserwator dodano 2 lata temu

      Gadał dziad do obrazu a obraz ani razu.

  7. pisarz dodano 2 lata temu

    Tak to jest jak się wybiera nieodpowiedzialnych ludzi.Za co Ci radni biorą pieniądze.

  8. WDR dodano 2 lata temu

    A gdzie pracownicy i kolesie koalicji?! W końcu przejrzali na oczy i nie bronią w durny sposób swoich przełożonych???

    • ABc dodano 2 lata temu

      Nie bronią ponieważ teraz nie muszą.Dostali obiecane swoje i siedzą cicho.

  9. lo dodano 2 lata temu

    Dostaniemy od Warszawy Janosikowe i Pis porządzi z STS w Siedlcach.

  10. big dodano 2 lata temu

    … za Janem Sztaudyngerem – " Politycy
    Ssać umieją z wszystkich cycy –
    Gdy z nich dobrzy politycy. "

  11. Joa dodano 2 lata temu

    To zdjęcie obrazuje jakąś prywatną posiadłość, czyżby przejęta za długi wobec UM Siedlce? a może któryś z "rządzących" przekazał w poczet "przyszłego ścigania go", aby spłatę za grzechy rozłożyć w ratach ? 😀

  12. Zakon dodano 2 lata temu

    Do prawie bankructwa Siedlec doprowadzili swoją polityką politykierzy z PiS Tchórzewski, Kudelski ,Somla , Głowacki i ich sma..nicy,PO Siedleckie z Kozaczyńskim, Dobijańskim,Kordeckim ,Karasiem ,STS Sochacka, Symanowicz ,Kszymoski, Niedziółka i trzeba pamiętać o siedleckim klerze który też przyczynił się do katastrofalnej sytuacji miasta.Ludziska tym wymienionym podziękujcie w pierwszej kolejności.amen

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.