SPIN

Czy zabraknie miejsc w przedszkolach publicznych?

Aneta Borkowska piątek, 22 stycznia 2016, 09:47 Siedlce

Jak wstępnie oszacował siedlecki ratusz w  w siedleckich przedszkolach publicznych może zabraknąć nawet pół tysiąca miejsc. Jak podaje Polskie Radio RDC wszystko zależy od tego ile rodziców 6 latków, pośle swoje dzieci we wrześniu do pierwszych klas.

– Będziemy musieli przystosować do tego celu sale gimnastyczne by zwiększyć o jeden oddział w przedszkolach – powiedział w RDC Dariusz Dybciak, rzecznik urzędu. – Wykorzystamy te sale na przykład do zajęć korekcyjnych. Będziemy starali się także współpracować w placówkami niepublicznymi, by poszkodowanych było jak najmniej – dodaje.

Do 31 marca rodzice sześciolatków muszą zdecydować czy posyłają je do pierwszej klasy czy zostawiają w przedszkolach.

– Szacujemy, że około 10 procent sześcioletnich dzieci pójdzie do klas pierwszych, a więc będzie to około stu pierwszoklasistów – powiedział rzecznik. – Jednak w mieście jest jeszcze około 300 dzieci, które nie poszły do szkół w zeszłym roku ze względu na odroczenia. A to daje już razem 400 nowych uczniów – dodał.

W związku z tym dzisiaj w urzędzie odbędzie się spotkanie z dyrektorami wszystkich szkół i przedszkoli.

Powiadom o wpisie

14 komentarzy

  1. MASsebb dodano 2 lata temu

    chciałbym coś sprostować, to co wiedzą wszyscy rodzice, którzy mają dzieci w przedszkolu, mieli, bądź szykują się do tego. W MIEJSKICH przedszkolach zawsze brakuje miejsc!!!!!! zapisy są już na rok wcześniej, a i tak bez polecenia może to się nie udać. Są prywatne, a może rzec hybrydy publiczno-prywatne, na które UM Siedlce płaci w 2016: 11 028 576,76 (80104- dział w budżecie miasta do pobrania na stronie), ale jak można stwierdzić że brakuje tylko w publicznych. Pani redaktor, artykuł powinien brzmieć "Czy zabraknie miejsc w przedszkolach". Co do tych hybryd: miasto płaci im sporą sumkę a oni i tak od mieszkańców naliczają konkretny grosz… nie będę się spierał, które lepsze. Faktem jest to, że rodzice mając wybór, choćby ze względów finansowych, 90% by wybrało przedszkola publiczne. Więc ile brakuje miejsc w przedszkolach publicznych??

    • St dodano 2 lata temu

      Tyle ile jest dzieci w przedszkolach niepublicznych!

  2. debiut dodano 2 lata temu

    rzecznika!

  3. karol dodano 2 lata temu

    Dla dzieci urzędników i kolegów opozycji nie zabraknie. Reszta (gorszy sort) niech idzie do prywatnych

  4. St dodano 2 lata temu

    W ubiegłym roku po rekrutacji zostało blisko 400 miejsc wolnych w przedszkolach niepublicznych. W każdej chwili można zapisać dziecko do przedszkola niepublicznego, choć nie do wszystkich. Czesne też jest dziś dużo niższe. Nie ma co czekać, bo w sytuacji gdy sześciolatki zostaną w przedszkolach, a takie mają prawo, to miejsc wolnych w przedszkolach miejskich praktycznie nie będzie. I dlatego dobrze, że są przedszkola niepubliczne. A nazywanie ich hybrydami to chyba nie jest na miejscu?

  5. ono dodano 2 lata temu

    Miejsc w przedszkolach miejskich już dawno braknie, miasto chwali się, że ogólnie miejsc jest za dużo, tylko nie wszystkich stać na prywatne. A przy okazji pytanie do redakcji SPINu, dlaczego nie informowaliście o proteście organizowanym przez KOD w Siedlcach. Czyżby cenzura dotarła również do Was?

    • Aneta Borkowska dodano 2 lata temu

      http://www.spin.siedlce.pl/2016/01/19/protest-komitetu-obrony-demokracji-rowniez-w-siedlcach/

      SPIN informował o proteście.

      • ono dodano 2 lata temu

        Ok. Dzięki i przepraszam, że nie zauważyłam

    • Tomasz dodano 2 lata temu

      Ludzie w Siedlcach są przedsiębiorczy. Zorganizowali także przedszkola niepubliczne. Wcale nie gorsze od publicznych. Miejsc we wszystkich przedszkolach w mieście jest zatem wystarczająco, skoro niepubliczne dysponują wolnymi. A cenę usług dyktuje rynek.

  6. Zorro dodano 2 lata temu

    Co wy ludziska mówicie że brakuje przedszkoli w Siedlcach – zapomnieliście o salach katechetycznych tego w Siedlcach mnogo to nasze za naszą kasę, zobaczycie jak kler siedlecki wam pomoże jacy oni prawi i sprawiedliwi.amen

  7. Kasia dodano 2 lata temu

    Mam sześciolatka. Zapiszę nasze dziecko do szkoły do I klasy. Liczę na świetlicę bo oboje z mężem pracujemy. Dowiedziałam się, że w Sp 10 będą 2 nowe sale na zajęcia swietlicowe. Ciekawa jestem czy podobnie myślą rodzice dzieci sześciloetnich?

    • Piotrek dodano 2 lata temu

      Cześć pewnie myśli, ale 90% tych których ja znam tak NIE myśli 🙂

  8. MASsebb dodano 2 lata temu

    @St- hybryda – w biologii mieszaniec, krzyżówka. Publiczno- miejskie przedszkola, współfinansowane z budżetu miejskiego. Nie piszę że miejskie są gorsze, lepsze niż "prywatne", są TAŃSZE. Biedne społeczeństwo w 90% wybrałoby publiczne przedszkole ze względu na brak środków w kieszeni, bo dziecko trzeba ubrać, wyszykować. Niejednokrotnie niepubliczne mają większy zakres usług- chcą być konkurencyjni. zapewne jak miejsc zabraknie w przedszkolach to zapiszą dzieci do szkół, pomimo swojej niechęci

  9. xor dodano 2 lata temu

    Na pewno kościołów nie zabraknie, buhaha

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.