SPIN

„Fakt” o ministrze, jego synu i zleceniu AKTUALIZACJA

Beata Głozak wtorek, 9 lutego 2016, 23:46 Aktualnie

„Fakt” zastanawia się dlaczego mało znana kancelaria prawna z Warszawy dostała „lukratywne zlecenie” od ministerstwa infrastruktury. Według dziennika  nie bez znaczenia może być fakt, że pracuje w niej syn Krzysztofa Tchórzewskiego Mateusz. 

„Czy to może być przypadek? Mało znana kancelaria prawna „Piłat i Partnerzy” z Warszawy, w której pracuje Mateusz Tchórzewski, syn ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego (65 l.), dostała lukratywne zlecenie od Ministerstwa Infrastruktury. Szef resortu to Andrzej Adamczyk (57 l.), bliski polityczny kolega ojca mecenasa” – czytamy w materiale Syn ministra dostał robotę od rządu

Jak informuje „Fakt” kancelaria ma pomóc w „odkręceniu sprzedaży spółki PKP Energetyka”, a na usługi prawne nie przeprowadzono przetargu.

AKTUALIZACJA

Dzisiaj (11.02) do naszej redakcji przyszedł mail z pismem od ministra skierowany do redakcji Faktu. Poniżej prezentujemy jego treść.

List_minister_Krzysztof_Tchórzewski

Powiadom o wpisie

9 komentarzy

  1. Bezpartyjny dodano 2 lata temu

    Jeżeli "odkręci" to należą się duże pieniądze, lice na to.

  2. ja dodano 2 lata temu

    Pan Adamczyk to szef resortu, czy szef kancelarii?

  3. Martyna dodano 2 lata temu

    To było do przewidzenia , wstyd i żenada,ale najpierw trzeba mieć ten wstyd i honor.

  4. anyfakt dodano 2 lata temu

    A SPIN powiela te głupoty. To się nazywa ''rzetelność dziennikarska''

  5. Rybka. dodano 2 lata temu

    Kasa Misiu kasa, taka to sprawiedliwość i prawo pod czarnym suknem kościoła.

  6. Zorro dodano 2 lata temu

    Ten list tak samo zakręcony jak politycznie jego nadawca brak słów żenada .amen

  7. Zorro dodano 2 lata temu

    SPIN POWIELA PRAWDĘ A NIE GŁUPOTĘ LIZUSKI.amen

  8. ixi dodano 2 lata temu

    Porównując treść listu pana ministra skierowanego do redakcji "Fakt24", to jest tu pewna rozbieżność.A mianowicie tytuł artykułu brzmi:-" Syn ministra dostał robotę od rządu ", a w tekście listu jest : -" Syn ministra dostał robotę w rządzie" .A to jest zupełnie inne znaczenie słów …dostać robotę" od rządu" niż dostać robotę " w rządzie".
    PKP Energetyka od dawna była przykładem bezsensownego podziału na spółki, ponieważ powinna być częścią PKP PLK. Pan minister K.T. na początku swojej kariery pracował przez 25 lat w Oddziale Zasilania Elektroenergetycznego PKP Siedlce, należącej do struktur PKP z których to powstała spółka PKP Energetyka, gdzie pracował jako członek Zarządu i dyrektor d/s ekonomiczno-finansowych. Fatalnie to dzisiaj wygląda, jak się chce być sędzią we własnej sprawie.Centrale Związkowe wzywały do wstrzymania sprzedaży PKP Energetyka , " pustej firmie" Caryville Inwest Sp.zoo ( podmiot zależny od Funduszy CVC Capital Partners ) z Luksemburga 100% akcji PKP Energetyka za cenę 1410 mln zł.Kapitał zakładowy firmy Caryville, która kupiła PKP Energetyka – to 5 tysięcy zł ( zakończenie transferów sprzedazy-29.09.2015r) Zawiadomienie do Prokuratury, że sprzedaż PKP Energetyki jest sprzeczna z prawem i wniosek o unieważnienie sprzedaży w imieniu PiS. Tylko dlaczego poseł ( obecnie minister Energii) budzi się po fakcie ? !

  9. Anka dodano 2 lata temu

    taa, kolejny przypadek. A ciemny lud to kupi!

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.