SPIN

Mariusz Gruda prezesem ZUO

Aneta Borkowska wtorek, 8 marca 2016, 08:11 Aktualnie

W poniedziałek, 7 marca Rada Nadzorcza Zakładu Utylizacji Odpadów Sp. z o.o. przyjęła rezygnację dotychczasowego prezesa Zarządu Antoniego Józwowicza w związku z objęciem przez niego stanowiska prezesa spółki Polimex-Mostostal. Rada Nadzorcza powierzyła to stanowisko Mariuszowi Grudzie, dotychczasowemu prezesowi Zarządu Agencji Rozwoju Miasta Siedlce.

Mariusz Gruda przed objęciem funkcji prezesa ARMS do 16 października 2012 r. był członkiem zarządu i głównym księgowym w Zakładzie Utylizacji Odpadów.

UM Siedlce

Powiadom o wpisie

7 komentarzy

  1. Sprywatyzować !!! dodano 2 lata temu

    Sprywatyzować!!! Nie nie dodam.

  2. Jan dodano 2 lata temu

    Jak będzie potrzeba to Gruda zostanie prezesem PARKU SIEDLECKIEGO albo czego innego to..et .

  3. Pab dodano 2 lata temu

    – A miałam zapytać, kim z zawodu jest pan?
    – Mój mąż z zawodu jest dyrektorem!

  4. Rybka lubi pływać dodano 2 lata temu

    Gruda prezesem ZUO a Symanowicz były prezydent miasta bardzo słaby według PiS przewodniczącym Rady Nadzorczej, to nie kpina z mieszkańców a jeszcze informuje że ten niedobry Symanowicz jest obecnie prezesem spółki miasta TBS -to wygląda na polityczną sitwę i kolesiostwo .

  5. bul dodano 2 lata temu

    haha

  6. Roman dodano 2 lata temu

    Gruda się panu Prezydentowi nie udał… Nie mija 2 lata jak na tym portalu obaj tłumaczyli się z przewymiarowania instalacji odzysku biogazu z wysypiska ZUO na Woli Suchożebrskiej coś 20 razy a wtedy ' nasz biegacz" też był w zarządzie… 4 mln zł w błoto i nie tylko… to drobna strata w spółce miejskiej. Sami ludzie sukcesu… Gratuluję p. Prezydencie. Zacna kompanija, "prawa i sprawiedliwa"….

  7. Roman dodano 2 lata temu

    Spin 17.06.2014 r. "– Dotyczy to niedopełnienia obowiązku przy budowie instalacji odgazowania składowiska odpadów w Woli Suchożebrskiej, a poprzez to działania na szkodę spółki. W chwili obecnej postępowanie to znajduje się we wstępnej fazie, ale nie przedstawiono żadnej osobie jakichkolwiek zarzutów, ale dodam tutaj, że przestępstwo z art. 296 paragraf 1 Kodeksu Karnego zagrożone jest karą pozbawianie wolności od 3 miesięcy do lat 5 – mówi Jarosław Wardak, zastępca Prokuratora Rejonowego w Siedlcach."

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.