SPIN

Oddali co mieli oddać. Teraz sami czekają na pieniądze

redakcja poniedziałek, 14 listopada 2016, 21:53 Siedlce

Niemal 4 mln 300 tys. zł w ciągu dwóch ostatnich lat siedlecki samorząd wypłacił prywatnym przedszkolom w związku z zaległymi dotacjami. Teraz urząd czeka na zwroty.

– Jest to spora kwota, ale trzeba pamiętać, że wzięła się przede wszystkim z wad prawnych, których poprzedni rząd w porę nie skorygował – podkreśla skarbnik miasta Kazimierz Paryła. – Na tej podstawie wypłacaliśmy te niepotrzebne kwoty. Kwoty głównie związane z dziećmi niepełnosprawnymi.

O co konkretnie chodzi? Przedszkolom niepublicznym przysługują dopłaty na każdego ucznia w wysokości 75 proc. wydatków ponoszonych przez gminę na ucznia w placówkach publicznych. Problem w tym, że w miejskich przedszkolach są dzieci niepełnosprawne, a wtedy wspomniane wydatki są większe. Przedszkola prywatne domagały się, żeby pulę na ich uczniów dzielono uwzględniając pieniądze na dzieci niepełnosprawne mimo że takie się tam nie uczyły.

– My i wiele innych samorządu wychodziliśmy i nadal wychodzimy z założenia, że skoro w prywatnych placówkach nie ma dzieci niepełnosprawnych, to te pieniądze się im nie należały i nie należą – tłumaczy Paryła. – Sądy jednak orzekły inaczej. Nie było takiej opcji, żeby nie wyrównać tych pieniędzy z lat 2010-2013. Norma dotacji przyjęta na dziecko niepełnosprawne przemnożona przez liczbę dzieci w danym przedszkolu prywatnym jest dokładnie równa dopłacie, którą wypłaciliśmy – mówi skarbnik.

Z drugiej strony urząd próbuje odzyskać od przedszkoli prywatnych część przekazanych dotacji i od dwóch lat kontroluje te placówki.

– Sprawdzamy czy we właściwy i zgodny z prawem sposób wydawały dotacje i mamy zakwestionowane 3 miliony 100 tysięcy złotych. Na dzień dzisiejszy z tego przypisu wpłynął milion 113 tysięcy na konto budżetu miasta – wylicza Kazimierz Paryła. – Ale kontrole jeszcze trwają. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymuje decyzje w mocy. Dwa przedszkola oddały całą wnoszą przez nas kwotę.

Kontrole czekają jeszcze 9 niepublicznych placówek.

foto: archiwum redakcji; rok 2010

Powiadom o wpisie

4 komentarze

  1. Leszek Myśliński dodano 1 rok temu

    Ale szukają kasy gdzie się da….

  2. maniek dodano 1 rok temu

    a z 500 plus pierwszy raz mi się opóźniają z przelewem.

  3. Do p. Myślińskiego dodano 1 rok temu

    Pan to chyba jest etatowy maruda? Co by nie zrobić to Panu nie pasuje. Wydają źle, dbają o pieniądze źle, najlepiej siąść i nic nie robić.

  4. Gosc dodano 1 rok temu

    To sprawdźcie jeszcze jak dzieci niepełnosprawne w przedszkolach prywatnych są traktowane. Albo rodzic się zgadza albo stwarza sie im problemy problemy. Ale dziecko trzymają bo to sa bardzo duże pieniądze. To trzeba nagłośnić. Wszyscy chcą pieniądze za dziecko niepełnosprawne Ale na Tym pomóc się kończy A żeby była jasność to sa pieniądze ok 5 tuż miesięcznie Plus dodatkowe na terapie 3 tys. Miesięcznie. Liczę ze w końcu ktoś się weźmie za kontrolę tych przybytkoe bo niestety kuratorium też tego nie robi z różnych powodów.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.