SPIN

Szkoła to nie warzywniak. Dzieci to nie worki z ziemniakami

redakcja wtorek, 17 stycznia 2017, 22:54 Aktualnie, Siedlce

Radni siedleckiej PO sprzeciwiają się planowanemu przenoszeniu klas między szkołami w związku z reformą oświaty. Rodzicom, którzy mają podobne zdanie zapewnią pomoc prawną. 

Zgodnie z reformą oświaty od pierwszego września w Siedlcach będzie działać 12 szkół podstawowych. Do placówek działających na bazie gimnazjów będą przenoszone klasy, które w obecnych podstawówkach są klasami trzecimi i szóstymi.

– Takie działanie ma spowodować, że szkoły podstawowe powstałe na bazie gimnazjów nie będą puste, ale matematyka ma to do siebie, że jest nieco odhumanizowana – mówi radny Mariusz Dobijański. – My sobie nie wyobrażamy sytuacji, w której wbrew woli rodziców takie przenoszenia będą dokonywane – przyznaje.

Dobijański twierdzi, że w ciągu kilkunastu dni dostał wiele sygnałów od zaniepokojonych rodziców, którzy chcą wiedzieć na czym ma polegać przenoszenie.

– Jestem przekonany i rodzice też, że umowa cywilno-prawna zawarta pomiędzy rodzicem, a dyrektorem szkoły w momencie, gdy dziecko zostało do tej szkoły zapisane obowiązuje i żadne zmiany czy też nakazy kogokolwiek nie mogą tych umów zrywać – tłumaczy radny i obiecuje w imieniu siedleckiej Platformy „daleko idącą pomoc” w rozwiązaniu tego problemu.

– Chcemy być pośrednikiem przy rozmowach na przykład z dyrektorem, który będzie proponował przeniesienie. Ze swojej strony zapewnimy także wsparcie prawne, jeżeli dojdzie do tego, że pomimo sprzeciwu rodziców, dyrektor będzie chciał zastosować jakieś inne decyzje – wyjaśnia.

Urząd miasta, czyli w praktyce radni, jako organ prowadzący zgodnie z ustawą może wskazać uczniom szkołę, w której od września będą się uczyć. Wcześniej dyrektorzy mają przeprowadzać rozmowy z rodzicami i przekonywać do zmiany placówki.

– Nie wiemy jak dyrektorzy będą wybierać oddziały do przeniesienia. Będą losować czy parzyste przechodzą, a nieparzyste zostają? Albo co druga klasa przechodzi? A może trzy pierwsze lub trzy ostatnie? – zastanawia się Piotr Karaś.

Radni PO chcieliby, aby na początku marca było wiadomo ilu rodziców zadeklaruje chęć przeniesienia swoich dzieci. Według nich wielu na przeniesienie może się nie zgodzić.

– Wcale by mnie to nie zdziwiło. Co wtedy? Decyzją administracyjną mamy jako rada dokonać takiego przeniesienia? Siedząc na komisji będziemy podnosić rękę „za” lub „przeciw” nie znając opinii rodziców? To nie jest sklep warzywny i to nie są worki z ziemniakami, które przenosimy z kąta w kąt. To dzieci – przypomina Mariusz Dobijański.

Według urzędników plusem planowanych zmian jest to, że w klasach zmniejszy się liczba uczniów i nie będą już tak późno rozpoczynać zajęć.

fot. arch. redakcji

Powiadom o wpisie

18 komentarzy

  1. Nauczyciel dodano 9 miesięcy temu

    Rodzice powinni sie mocno zastanowić, kiedy ich dziecko będzie chodziło na druga zmianę 14-19 godziny, a prawdziwe warzywniaki będą pozamykane

  2. do nauczyciela dodano 9 miesięcy temu

    to ja wolę na dwie zmiany chodzic niz wysyłać do gimnazjum córkę. albo wywalić reformę do kosza i nie mieszać, zostawić jak jest.I nie robić z ludzi baranów – skoro reforma to niech rodzice decydują gdzie chcą zeby dziecko chodziło do szkoły. ja mam w sp11 córkę i nie puszcze do gimnazjum nr 1 nawet jak wylosują czy w inny sposob bedą chcieli przenieść do 7 klasy. trochę konsekwencji, likwidacja gimnazjum? ok, to w takim razie dzieci zostają w swoich srodowiskach szkolnych czyli z tymi samymi nauczycielami w dotychczasowej szkole a nie 7 klasa w gimnazjum na 2 lata. A z gimnazjum nr 1 niech zrobią zółkiewskiemu siedzibę do czasu remontu a nie wyrzucają kasę na czynsz na sokołowskiej.

    • Kolo dodano 9 miesięcy temu

      Pofolguj! Żółkiewski do gimnazjum 1 a gimnazjum 1 do siódemki na trzecią zmianę!

      • On dodano 9 miesięcy temu

        Nie ale np do 3 na sekulska

  3. Kolo dodano 9 miesięcy temu

    A te zdjęcia z archiwum to sentyment czy tylko manipulacja?

  4. ciemnoludek dodano 9 miesięcy temu

    Nie byłoby tej dyskusji, nie mielibyśmy wszyscy problemu, gdyby dojna zmiana nie wprowadziła na wariata deformy edukacji.
    Nieprawdaż?

  5. Siedlczanin dodano 9 miesięcy temu

    A PO kreuje się na partię pomagającą mieszkancom? Szok. W radzie miasta głosują za budżetem więc popierają to co PiS i STS robią w Siedlcach. Zaczynają zbierać głosy tylko bardziej nieudolnie.

  6. dyżurny dodano 9 miesięcy temu

    Zaraz panie Dobijański przylecą do pana nauczyciele, że im pan chleb odbiera i nie chce pan dzieci przenosić. I po której pan stanie stronie? Chyba w rozkroku:)

  7. Do dyzurny dodano 9 miesięcy temu

    Podmiotem tej reformy są uczniowie. Oni i ich dobro jest najważniejsze. Mówiono że reforma jest przygotowana. Podstaw programowych nie ma. Podręczników nie ma. Dziecko jak mebel przenoszone z kąta w kąt. Mówię tu o maluchach przede wszystkim. Jest super

    • ja dodano 9 miesięcy temu

      jak PIS potwierdził, że bedzie likwidacja gimnazjum to się ucieszyłem bo mam córkę w obecnej 6 klasie. ale bez przenoszenia do innej szkoły!!! a miało być tak pieknie, cieszyłem się że córka zostanie w obecnej szkole ze swoimi nauczycielami i przyjaciółmi ze szkoły, bez przeprowadzek, bez stresu zmiany szkoły, tak jak kiedys 7 i 8 klasa w obecnej szkole. a tu szok i totalne wkurzenie, miało byc pozostawienie w swojej szkole a bedzie na SIŁĘ i bez PYTANIA usuwanie z obecnej szkoły do nomen omen gimnazjum razem z 4 klasa i 1 podstawówki. totalna demolka!!!! takiej wersji reformy to ja dziekuję. już lepiej niech gimnazja łączą , bedą dzieciaki w jednym wieku a nie 1, 4 i 7 klasy do 2 i 3 klasy gimnazjum. jak mi córkę przeniosą to do sądu pójdę a nie wyrażę zgody.

      • Mm dodano 9 miesięcy temu

        Będzie się działo. Nikt z rodziców nie zechce dobrowolnie przenieść dziecka do gimnazjum. Mam córkę w szkole podstawowej i słyszę co inni rodzice mówią. Odbędzie się publiczne losowanie uczniów do przeniesienia.? Chaos w oświacie dopiero się zacznie.

  8. Bożena dodano 9 miesięcy temu

    Gimnazjum nr 1 to świetna szkoła. Jeśli ktoś nie chce posyłać dziecka do Jedynki, ma do tego prawo, ale na szkołę niech nie psioczy. Moje dzieci tu chodziły i bardzo miło wspominają szkołę. Pozdrawiam wszystkich absolwentów siedleckiej Jedynki.

  9. Stefan dodano 9 miesięcy temu

    W SZKOŁACH PODSTAWOWYCH TEŻ BĘDZIE DZIECKO SZEŚCIOLETNIE I PIĘTNASTOLETNIe.

  10. Anonim dodano 9 miesięcy temu

    I co z tego? W onych czasach do podstawówki chodziły dzieci 7-letnie i 15 -letnie, i jakoś wszyscy żyją i mają się dobrze !

    • On dodano 9 miesięcy temu

      Ale nie 6 latki i 16 latki. 3 gimnazjum i 6 latek w pierwszej klasie

  11. Stefan dodano 9 miesięcy temu

    Ale teraz do pierwszej klasy idą siedmiolatki, sześciolatki szły za PO, teraz za nowej dobrej zmiany idą siedmiolatki.

    • on dodano 9 miesięcy temu

      a nie jest tak że rodzice mają wybór czy 6 czy 7?

  12. mama dodano 9 miesięcy temu

    moja córka poszła jako sześciolatek , teraz jest w trzeciej klasie, najlepsze jest to że mieszkam na przeciw podstawówki do której chodzi i niby to nasz rejon "po nowemu" ale trzecich klas za dużo i będzie najprawdopodobniej losowanie, do gimnazjum które ma opinię fatalną … eh także dziękuję za takie zmiany !!! poruszę niebo a ziemię a w życiu się na to nie zgodzę

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.