SPIN

Prezydent Andrzej Duda odsłonił tablicę

Aneta Borkowska sobota, 11 lutego 2017, 11:17 Siedlce

Setki siedlczan przyszły na spotkanie z prezydentem Polski Andrzejem Dudą, który wziął udział w odsłonięciu pamiątkowej tablicy poświęconej Zbigniewowi Romaszewskiemu. Wiele osób było przy rondzie u zbiegu ulic Ziuty Buczyńskiej i Torowej tuż po godzinie 10, choć uroczystości miały zacząć się o 11.15.

Rondo w okolicy wiaduktu łukowskiego powstało w czerwcu ubiegłego roku, a decyzję o nazwaniu go imieniem Zbigniewa Romaszewskiego rady miasta podjęła w sierpniu. Dzisiaj uroczyście odsłonięto tablicę upamiętniającą senatora.

– Cieszę się z tej wizyty i przyszłam wspierać naszego prezydenta. Mróz mi niestraszny, mogłabym stać jeszcze dłużej – powiedziała w rozmowie z nami siedlczanka. – To dowód na to, że prezydent Andrzej Duda nie zapomina o swoich wyborcach z Siedlec – dodał młody mężczyzna. – Do tej pory nie odwiedzano naszego miasta. Teraz wszystko się zmienia i w kraju i w Siedlcach na lepsze. Jak? Tego chyba nie trzeba tłumaczyć – stwierdził inny siedlczanin.

Uroczystość prowadził siedlecki radny i dyrektor Bialskiego Centrum Kultury w Białej Podlaskiej Mariusz Orzełowski. – Żeby rozgrzać ręce, poproszę o brawa. Wtedy serce rozkwita i robi się cieplej – zachęcał.

Uroczystość rozpoczęła się po godz. 11 od odśpiewania hymnu Polski. Potem odczytano tekst uchwały rady miasta o nadaniu rondu imienia Zbigniewa Romaszewskiego.

Pamiątkową tablicę poświęconą senatorowi odsłonili prezydent Andrzej Duda, Zofia Romaszewska – żona zmarłego 3 lata temu senatora, minister energii Krzysztof Tchórzewski i prezydent Siedlec Wojciech Kudelski.

Tablicę i rondo poświęcił biskup siedlecki Kazimierz Gurda.

– Prosimy Cię (Boże), pobłogosław tych wszystkich, którzy będą przemierzać drogę przez to rondo, któremu nadajemy imię Zbigniewa Romaszewskiego. Niech ostrożnie i bezpiecznie odbywają swoje podróże i troskliwie dbają o bezpieczeństwo innych. Prosimy także, obdarz wieczną nagrodą Zbigniewa Romaszewskiego i wszystkich, którzy w dziejach naszego narodu strzegli prawdy, wolności i sprawiedliwości (…) – odczytał biskup.

Następnie głos zabrał prezydent Siedlec. Wojciech Kudelski na początku wystąpienia przypomniał, że w Siedlcach dobrym zwyczajem jest, aby ważne osobistości czcić w ten sposób – nazywając ich imieniem ulice i ronda. Następnie podkreślił walory miasta. Dodał, że cały czas się ono rozwija – spada bezrobocie, rośnie liczba mieszkańców. Jednak mimo wszystko są sprawy, o które cały czas trzeba zabiegać – m.in. budowa „drogi szybkiego ruchu do Warszawy”. Wojciech Kudelski przyznał, że z zaniepokojeniem patrzy się na pomijanie Siedlec w lokowaniu wojsk amerykańskich w Polsce.

Co jakiś czas przemówienie prezydenta przerywały pełne entuzjazmu okrzyki zebranej publiczności.

Do głosu próbowali też dojść przedstawiciele siedleckiego Komitetu Obrony Demokracji, ale ich okrzyki zagłuszyli zwolennicy PiS skandując „Andrzej Duda”. Grupa KOD przyniosła transparent, czerwone kartki i biało-czerwone kartki z napisem „Konstytucja Rzeczpospolitej Polski”.

Tuż przed wystąpieniem prezydenta Andrzeja Dudy, Mariusz Orzełowski zaintonował piosenkę, którą niemal dwa lata temu śpiewano w Centrum Kultury i Sztuki.

– Kochani! 17 marca 2015 roku śpiewaliśmy w naszym teatrze: „Wierzymy, że się uda! Szczęśliwy miesiąc maj! Zwycięży Andrzej Duda! Zwycięży polski kraj!” Panie Prezydencie! Pan Bóg dał nam tak wspaniałego prezydenta. Prosimy o zabranie głosu.

Prezydent RP w swoim wystąpieniu wiele mówił o działalności senatora i opozycjonisty Zbigniewa Romaszewskiego nazywając go „człowiekiem  godności i wolności”. Podkreślił, że już od lat 60-tych walczył on o sprawiedliwość. Andrzej Duda stwierdził, że senator Romaszewski byłby teraz szczęśliwy widząc jakim krajem staje się Polska.

– Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję wszystkim siedlczanom za tak gorące przyjęcie i za to, że zdecydowali się uhonorować w ten sposób Zbyszka – powiedziała nam wdowa po Zbigniewie Romaszewskim Zofia Romaszewska. – Jestem wzruszona. Siedlce były nam bardzo bliskim miastem, bo długo z nim współpracowaliśmy. Dla mnie to naprawdę wielkie święto. To bardzo miłe, że prezydent Polski razem z nami uczcił mojego męża. To mi bardzo schlebia – przyznała.

Po uroczystościach przy rondzie prezydent RP złożył wizytę pod pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego odwiedził też muzeum diecezjalne i spotkał się z młodymi piłkarzami biorącymi udział w projekcie „Pogoń dla Pogoni”. Tam wręczono mu koszulkę z jego imieniem i nazwiskiem z nr 7.

W dzisiejszej uroczystości, poza prezydentami Polski i Siedlec oraz wdową po zmarłym Zbigniewie Romaszewskim, udział wzięli także córka senatora Agnieszka Romaszewska-Guzy z mężem, Małgorzata Sadurska z kancelarii prezydenta, wicemarszałek Senatu RP Maria Koc, minister energii Krzysztof Tchórzewski, przewodniczący NSZZ „Solidarność”  Piotr Duda oraz senator Waldemar Kraska.

tekst zmieniony

 

Powiadom o wpisie

16 komentarzy

  1. Misiew dodano 3 miesiące temu

    Bez kolizji się obyło?

    • Marko dodano 3 miesiące temu

      Absolutnie bez Panie Złośliwy.

  2. Astrolog dodano 3 miesiące temu

    DOBRA NADZIEJA MARNA IMPREZA MAŁO LUDZI ,PRAWIE SAME STOŁKI Z SIEDLEC Z WĘGROWA ,SOKOŁOWA , ŁOSIC LUDZIE OTWIERAJĄ OCZY I ROZUM TO MI SIĘ PODOBA.

  3. kasia dodano 3 miesiące temu

    Panu Prezydentowi przydalaby sie lektura konstytucji – ktokolwiek tam stal i ja czytal jestem z nim.

  4. tom444 dodano 3 miesiące temu

    KOD stał pod transparentem z napisem ozdobiony dwoma łbami jeleni "KOD "Stado jeleni ALIMENCIARZA" Grupa protestujących była bardzo liczna aż 8 uczestników (słownie osiem).

    • maciej kublikowski dodano 3 miesiące temu

      to nieprawda liczyłem wraz adamem borowskim było ich 10 osób

    • Kiwi dodano 3 miesiące temu

      Za to grupa niezrzeszonych popleczników prezydentów… baaaardzo liczna.

  5. Anonim dodano 3 miesiące temu

    Mijałem się z kolumną BOR w Iganiach pędzili ponad 100na godz.panowie wolniej .

    • z sieci dodano 3 miesiące temu

      Pędzą przez Polskę karawany. Bo spieszno im do „dobrej zmiany”. Tu kogoś stukną, tam kogoś pukną. A wszędzie wzniosłą przemowę utną. Marsowy uśmiech nie znika im z twarzy. Bez względu na to, co się wydarzy. Wciąż wszystko wiedzą, wszystko potrafią. I wciąż coś psują, lecz się nie trapią. Bo dobrą znają prezesa radę. Gdy nie dasz rady, zwal to na zdradę.

  6. naciej kublikowski dodano 3 miesiące temu

    tom 444 prawdopodobnie nie dostrzegł pani Daniel było ich chyba 9 osób

  7. maciej kublikowski dodano 3 miesiące temu

    tom 444 żle policzył prawdopodobnie nie dostrzegł pani Daniel, było chyba 9 osób

  8. gośka dodano 3 miesiące temu

    Na te wasze wybredne komentarze brak słów bo wiecie (…) jak ogromne ma poparcie ten rząd w szczególności od młodych i trzęsiecie porami

  9. PPP dodano 3 miesiące temu

    "Tuż przed wystąpieniem prezydenta Andrzeja Dudy, Mariusz Orzełowski zaintonował piosenkę, którą niemal dwa lata temu śpiewano w Centrum Kultury i Sztuki.
    – Kochani! 17 marca 2015 roku śpiewaliśmy w naszym teatrze: „Wierzymy, że się uda! Szczęśliwy miesiąc maj! Zwycięży Andrzej Duda! Zwycięży polski kraj!”

    Czyli wychodzi, że CKiS Mariusza O. to PiSowski teatrzyk propagandowy?

    • Kiwi dodano 3 miesiące temu

      Natchniona…???? Czym ty trzęsiesz?

  10. RYCHO dodano 3 miesiące temu

    PRAWIE WSZYSCY PROBOSZCZYKI KLERYCY A NAJBARDZIEJ SZCZĘŚLIWY BYŁ KS. NIEMIRKA TO ZACZYNA BYĆ NIE TYLKO ŚMIESZNE ALE I CHORE.

  11. Ulka dodano 3 miesiące temu

    To nie żenada. To tylko żenadka.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.