SPIN

„W tej chwili nad zalewem nie słychać ptaków”. Ekolodzy zbulwersowani

Aneta Borkowska środa, 7 czerwca 2017, 18:02 Siedlce

Ireneusz Kaługa, siedlecki ornitolog i ekolog przeciera oczy ze zdumienia. To nie do pomyślenia co się dzieje nad siedleckim zalewem.

Dzwonią do mnie zaniepokojeni mieszkańcy, a mnie „nosi” tak samo jak ich – mówi. – Nad siedleckim zalewem „Muchawka” od kilku dni trwają prace modernizacyjne. A trwa okres lęgowy. Ci ludzie niszczą gniazda i lęgi. Trzciniaki, trzcinniczki, potrzosy, bączek – to wszystko ptaki ściśle chronione – wylicza.

O komentarz chciałyśmy poprosić miejskich urzędników, ale nie udało nam się z nim skontaktować z wydziałem odpowiedzialnym za prace na siedleckim zalewem. W Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie potwierdziłyśmy jedynie, że w związku z planowanymi pracami miasto uzyskało zezwolenie na płoszenie i niepokojenie bobrów.

– W tej chwili nad zalewem nie słychać ptaków, one się wyprowadziły i to jest bardzo smutne. To też mało edukacyjne, dla nas przyrodników jest to niedopuszczalne. I będziemy rozważać się co dalej zrobić – mówi Kaługa.

Sprawa może zostać zgłoszona do Prokuratury.

– Wykonawca w trakcie prac na bieżąco sprawdza, czy w trzcinie przewidzianej do usunięcia są gniazda ptaków. – mówi Paweł Chazan, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. – Jak dotychczas nie stwierdzono tam żadnych gniazd ptaków. Warto zauważyć, że stara trzcina rosnąca przy grobli została usunięta w okresie zimowym. Młoda, która dopiero wyrosła, nie sprzyja zakładaniu gniazd przez ptaki związane z trzcinowiskami. Pas młodej trzciny ciągnie się jedynie na długości ok. 250 metrów, a jego szerokość nie przekracza 3 metrów. Zdaniem przyrodników nie są to warunki dogodne gniazdowaniu. Nie sprzyja temu także odbywający się na grobli ruch osób pieszych, rowerzystów czy wędkarzy Bardziej rozległe trzcinowiska, gdzie zaobserwowano gniazdowanie ptaków znajdują się na zachód od grobli Zalewu, przy głównym nurcie Muchawki. Prowadzone prace jednak nie dotyczą tego terenu – dodaje. (wypowiedź ze strony urzędu miasta)

Od 2 czerwca trwają prace związane z remontem grobli Zalewu Muchawka. Jest to kontynuacja zeszłorocznych robót. W połowie lipca na grobli będzie gotowa już ścieżka spacerowa i droga rowerowa. Koszt inwestycji to ok. 250 tys. zł.

 

fot. Ireneusz Kaługa

 

Powiadom o wpisie

5 komentarzy

  1. Anonim dodano 6 miesięcy temu

    I co to będzie? Będzie skończona ścieżka spacerowa od strony zachodniej czy Pan siedlecki ornitolog i ekolog nie pozwoli na to?
    Czy Pan Prezydent który nie wywrócił się na milionach z MAGELLANEM wywali się na ptaszku.

  2. Mieszkaniec dodano 6 miesięcy temu

    Takie" proekologiczne" działania są prowadzone i w innych miejscach w naszym mieście. Bliżej niezidentyfikowana służba opryskuje środkami chemicznym w samym środku dnia chwasty na chodnikach. Nie ma znaczenia pora dnia ani silny wiatr który roznosi trującą chmurę na prawo i lewo. Edukacja ekologiczna się kłania i znajomość przepisów.

  3. emil dodano 6 miesięcy temu

    Byłem nad Zalewem dzisiaj. Ptaki śpiewają, ludzie spacerują, roboty na grobli trwają, Kaługi nie widziałem. Śmieszny, niby ekolog, ale pozdrawiam.

  4. Manzinn dodano 6 miesięcy temu

    Mieszkam nad zalewem i ptaki tu swiergola noc i dzień!
    Ekoterrorysta niech się weźmie za badania a nie tania propagandę!

  5. jacek dodano 5 miesięcy temu

    co tam ptaki mnie obchodza, chce miec scoiezke rowerowa a nie ptasie gowna

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.