SPIN

„Absurd i wariactwo” Kolejka, by uniknąć podwyżki prądu

Aneta Borkowska piątek, 26 lipca 2019, 12:16 Siedlce

Dziesiątki osób w Siedlcach czekają w kolejce, by złożyć oświadczenie, które pozwoli im uniknąć podwyżek cen prądu. Termin składania oświadczenia minie jutro.

– No jestem zdenerwowany, bo nie wiedziałem o tym, że trzeba złożyć to oświadczenie. Byłem na wycieczce kiedy ktoś do mnie zadzwonił – mówi mężczyzna.

– Poczta pantoflowa działa – dodaje jedna z kobiet i przyznaje, że ona dowiedziała się od swojej koleżanki. – Płaciłabym 40 procent więcej, więc stoję – kręci głową.

– Na wariackich papierach to wszystko jest robione – twierdzi ktoś z kolejki.

– Wiadomo dlaczego tak to się odbywa, żeby jak najmniej ludzi to oświadczenie złożyło – dodaje ktoś inny.

Niektórzy przynieśli ze sobą krzesełka, inni osłaniają się przed słońcem trzymając parasole.

Krzysztof Chaberski (PO) i Czesław Mroczek (PO)

– Dzisiejszy obrazek z Siedlec pokazuje, jak nieudolnie działa rząd w zakresie realizacji obietnicy, że ceny energii elektrycznej nie wzrosną – mówił w Siedlcach poseł PO Czesław Mroczek. Dodał, że takie kolejki są w większości miast w Polsce. A są, bo rząd Prawa i Sprawiedliwości nałożył na makro i mikro przedsiębiorców obowiązek złożenia oświadczenia o chęci skorzystania z rekompensaty za drugie półrocze. Ci, którzy tego nie zrobią zapłacą kilkadziesiąt procent więcej – przestrzegał.

Konkretne kwoty przedstawił Krzysztof Chaberski.

– Jeżeli dzisiaj „Kowalski” płaci 4 719 złotych a nie złoży takiego oświadczenia, to jego rachunek będzie wynosił 6 742 złotych – wyliczył.

Mężczyźni skrytykowali też sposób w jaki większość osób dowiedziała się, że ma złożyć oświadczenie.

Przepisy weszły w życie pod koniec czerwca bez koniecznej informacji do ludzi. To powoduje, że praktycznie w ostatnim dniu roboczym mamy to, co mamy. Ten przepis dotyczy blisko 2 milionów ludzi w Polsce. Gdzie ci, którzy o tym obowiązku nie wiedzą? – pytał Czesław Mroczek.

– Absurd i wariactwo – nerwowo śmieje się kobieta, która wyszła z budynku.

– W takiej kolejce ostatni raz stałem w PRL-u – kwituje starszy mężczyzna.

Ministerstwo energii poinformowało, że firmy i instytucje do poniedziałku do północy mogą składać oświadczenia potwierdzające status odbiorcy końcowego.

O obowiązku powinni pamiętać między innymi właściciele mikro i małych firm, a także osoby zarządzające szpitalami i jednostkami sektora finansów publicznych. Brak oświadczenia sprawi, że w drugim półroczu firmy i instytucje mogą więcej zapłacić za prąd.

Oświadczenie należy składać u dostawców energii. Obowiązek ten nie dotyczy gospodarstw domowych.

9 komentarzy

  1. Magda dodano 4 miesiące temu

    Tragedia!!!! Koleżanka zamknęła zakład, żeby to załatwić. Klientki musiała odwołać.

  2. do Magda dodano 4 miesiące temu

    Zróbmy zrzutę i pokryjemy straty.

    • emigrant dodano 4 miesiące temu

      To tylko potwierdza,ze Polska to bardzo chory kraj i pisze to niezaleznie od tego kto aktualnie rzadzi bo to tak naprawde nie ma wielkiego znaczenia.W Polsce nie bylo nie ma i nikt nie jest zainteresowany zeby byly systemy ktore eliminowalyby z zalozenia tego typu praktyki ponizej pasa dla obywateli placacych podatki a ktorych rzadzacy traktuja przepraszam za slowo jak idiotow.Czy wyobrazacie sobie podobna sytuacje w Niemczech ,Wielkiej Brytanii,Francji albo w krajach beneluxu.Nawet jak by chcieli to spalilo by to na panewce bo zachod na ktory sie tak psioczy za tego rzadu ktory jest taki porzadny patriotyczno-narodowy,ktory robi wszystko po bozemu stoi PRAWEM.I basta.Tak jest.Wiem ze dobrze zrobilem czas temu jak czytam takie artykuly.

  3. kokosz dodano 4 miesiące temu

    I tak robią z ludzi idiotów. Po co oświadczenie, specustawy nie można w nocy napisać?

  4. Biurokracja dodano 4 miesiące temu

    To nie wiadomo, ze szpital jest szpitalem? A fryzjerka to pewnie nie jest odbiorcą końcowym tylko dalej przesyła energię zarabiając na tym.. Biurokracja na każdym kroku.

    • Człek dodano 4 miesiące temu

      Problem tkwi w przepisach o pomocy publicznej które mamy z UE. Komisja Europejska wyraziła zgodę nie dla wszystkich odbiorców. Jest grupa przedsiębiorców, którzy nie mogą dostać zwrotu (są ograniczenia kwotowe pomocy publicznej). Stąd aby nie narażać ludzi na zwrot pomocy (z karami) wpisano taki przepis. Bo skąd dostawca prądu ma wiedzieć, co tam produkuje firma (od tego też zależy możliwość udzielenia pomocy) i na jaką skalę prowadzi działalność. Stąd taki wymóg, źle napisany i zbyt późno upubliczniony, ale konieczny bo przepis nie dostałby uzgodnienia komisarzy. Rząd dość długo uzgadniał te przepisy z KE i w końcu Sejm zmienił wcześniejszą prostsza ustawę pod dyktando UE. Przecież miała być praworządność unijna. 🙂

  5. Człek dodano 4 miesiące temu

    "Również drogą pocztową można składać wnioski uprawniające przedsiębiorców do zachowania niższej ceny prądu. Decyduje data stempla pocztowego – poinformowało w sobotę Ministerstwo Energii. Ostateczny termin mija w poniedziałek – przypomniała rzeczniczka ME Joanna Borecka-Hajduk."

  6. Henryk dodano 4 miesiące temu

    Mroczkowi się jakoś zapomniało, że to rząd jego koleżanki Ewki zgodził się na pakiet energetyczny którego konsekwencją jest konieczność podwyżki cen energii. PO co pamiętać własne partactwo. A nuż wyborcy się pomylą przypadkiem zagłosują na POmyje i niemoty.

  7. Zorro dodano 4 miesiące temu

    Jaki minister taki porządek wstyd . Śśśmiech.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?