SPIN

Prezes jako super wzorzec. Konwencja PiS w Siedlcach

redakcja czwartek, 5 września 2019, 23:51 Siedlce
Fot. PiS

– Stawką tych wyborów jest to, czy Polska będzie w końcu dobrze i przyzwoicie rządzona, a wtedy nasz potencjał jest ogromny – mówił w Siedlcach Jarosław Kaczyński.

Dziesiątki działaczy i samorządowców przyjechały na konwencję Prawa i Sprawiedliwości do Siedlec. Ludzi dowożono z regionu autokarami. Salę w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wypełniono po brzegi.

Wydarzenie rozpoczęto, jak zwykle, od odśpiewania hymnu Polski. Potem zachęcany gromkimi brawami na scenę wyszedł prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że nadchodzące wybory parlamentarne będą bardzo ważne.

– To będzie odpowiedź na pytanie: czy mamy kontynuować to, co wiąże się z polityką społeczną, gospodarczą, finansową, naprawą finansów? Z naszą polityką zagraniczną, która umacnia naszą pozycję i naszą godność? Czy też nastąpi krok do tyłu, powrót o tego co było?

Prezes zaznaczył, że PiS prowadzi „kampanię pozytywną” i „rzadko odwołuje się do tego, co było”, ale nie zawsze się tak da. Nawiązał przy tym do „cysterny wstydu PO-PSL”, która przyjechała do Siedlec.

Do Polski przez lata, prawdopodobnie przez osiem, wjeżdżało codziennie 600 takich cystern, które były sprzedawane następnie bez akcyzy. Jedna cysterna to 40 tysięcy złotych straty. Sześćset, to 24 miliony każdego dnia. W ciągu ośmiu lat to około 64 miliardy straty. To jest przykład tego, jak Polska była rządzona. Była przez ten cały czas była okradana. To naprawdę wstyd i hańba.

Na drugim końcu Kaczyński zestawił działania PiS. Podkreślił, że w czasie jego kadencji udało się „wprowadzić wielki program społeczny na ponad 80 mld zł rocznie” i jednocześnie doprowadzić polskie finanse publiczne do stanu równowagi”.

– Już w 2018 roku deficyt był zupełnie minimalny. 0,4 proc to prawie jakby go nie było, a budżet roku 2020 ma być zbilansowany – tłumaczył prezes.

Według niego efekt osiągnięto m.in. dzięki temu, że rząd PiS nie miał „żadnego związku z tymi mafiami”, członkowie jego są „odważni i zdeterminowani” oraz kompetentni i przygotowani do swoich zadań.

– Stawką tych wyborów jest to, czy Polska będzie w końcu dobrze i przyzwoicie rządzona, a wtedy nasz potencjał jest ogromny. Za kilkanaście lat możemy dogonić przeciętną Unii Europejskiej. A za 20 lat będziemy znacznie bogatsi niż dzisiejsze Niemcy. Wszystko to można zrobić, ale pod warunkiem, że będą trwały dobre rządy i że będzie zaufanie społeczne. A druga strona nieustannie atakuje, próbuje szukać „dziury w całym”. Każda sprawa, którą robimy, jest uznawana jest za złą. Nawet, jeśli potem, podczas głosowanie ma prawe 100-procentowe poparcie.

Dlatego, jak przekonywał Jarosław Kaczyński, Prawo i Sprawiedliwość musi „zrobić wszystko, by docierać do Polaków”.

Fot. PiS

„Swego rodzaju aferą” prezes PiS nazwał „stosunek poprzedniej władzy do tego okręgu”. Dodał, że „nikt nie miał zamiaru tutaj niczego zrobić”.

– My chcemy, żeby te ziemie się rozwijały. Wiem, że tu jest problem województwa mazowieckiego. Przeciętne dochody zawyża Warszawa i „to będziemy chcieli załatwić”. Trzeba zrobić to w ten sposób, że będzie województwo Warszawa i okolice i województwo mazowieckie – zapowiedział Kaczyński, a publiczność w CKiS nagrodziło go brawami. – Oni nie planowali żeby A2 dotarła do Terespola, a wcześniej do Siedlec. Oni nie chcieli elektrowni w Ostrołęce, my ją będziemy budować. My umieściliśmy w Siedlcach dowództwa nowej dywizji, oni zlikwidowali batalion rozpoznawczy.

Dużo uwagi w swoim wystąpieniu były premier poświęcił problemom wsi. Podkreślił, że Polska nie może zrezygnować z gospodarstw rodzinnych (określił je na takie do 300 ha) na rzecz gospodarki wielkoobszarowej. Spore nadzieje Jarosław Kaczyński pokłada w dotacjach unijnych.

– W Unii przydzielono nam komisariat rolnictwa. On był dla nas najcenniejszy i to nie chodzi o to, że w ciągu kilku lat jest do rozdzielenia 300 mld euro. Tu chodzi o to, żeby tym komisariatem kierował ktoś, kto zna wieś i taki jest nasz kandydat Janusz Wojciechowski.

Jarosław Kaczyński przywołał też postać swojego brata, Lecha Kaczyńskiego. podziękował byłemu prezydentowi Siedlec Wojciechowi Kudelskiemu za budowę pomnika tragicznie zmarłego prezydenta.

Pełne pasji przemówienie na cześć prezesa Prawa i Sprawiedliwości wygłosił poseł ziemi siedleckiej, minister energii Krzysztof Tchórzewski. Przyznał, że czasami cele jakie stawia przed swoimi współpracownikami Jarosław Kaczyński sprawiają, że „nogi stają się jak z waty”, ale wtedy też dostaje się energię do działania.

– Bo wiemy, że nasz przywódca jest człowiekiem, który patrzy do przodu, który kocha ojczyznę. I to jest warszawiak, u którego są takie same cechy jak u nas: twardy, zdecydowany, walczy o to co trzeba uzyskać, ale jednocześnie jest w tym wszystkim i Bóg, i ojczyzna. I to jest dla nas wzorzec. Dla nas, na wschodzie, jesteś prezesie super wzorcem jak trzeba działać, że wiele osiągnąć. I ja z tego też czerpałem.

Minister podkreślił też wagę nadchodzących wyborów parlamentarnych.

– W moim przekonaniu są jak te z 1989 roku. My w tej kadencji pokazaliśmy nową twarz demokracji. Ta nowa twarz demokracji to to, że patrzy się na oczekiwania Polaków i się to realizuje. Prawo i Sprawiedliwość stanowi jedno. Nie ma Polski B. Wszystkim ma być jednakowo dobrze.

Po przemówieniach zaprezentowano kandydatów PiS w nadchodzących wyborach parlamentarnych z okręgu siedlecko-ostrołęckiego.

11 komentarzy

  1. Pawel dodano 3 miesiące temu

    Nawet nie chce mi sie tego komentowac Prezes przyjechal do Ciemnogrodu

  2. Polak dodano 3 miesiące temu

    Czy to się dzieje naprawdę……?

  3. do Pawel dodano 3 miesiące temu

    Dobrze to okresliles.Jak nie Podkarpacie to Siedlce.W obu mieszka ciemny i bogobojny lud.

  4. Anonim dodano 3 miesiące temu

    Przyjechal Prezes do pisiolandu

  5. Umiłowana władza. dodano 3 miesiące temu

    Wstyd i pogarda dla tego regiony,który określa się jako Podkarpacie,czy w tym rejonie mieszkają ludzie,którzy nic nie widzą tylko PiS,Kaczyńskiego oraz min.energetyki,który nam zafundował po nowym roku prawdziwą frajdę z podwyżką cen energii i wówczas nie wiem czy tak pan min.będzie popularny w tym rejonie,ale jak to mówią w PiS "ciemny lud to kupi.Na Podkarpaciu głosują na PiS tylko dlatego,że cyt.słowa jednego z widzów telewizji bez nazwy i reklamy a słowa te brzmią"une dajo"czy w naszym rejonie też une dajo?

  6. Do zakompleksionych dodano 3 miesiące temu

    Jeżeni pogardzacie swoim miejscem urodzenia, pracy czy nauki, nazywając go ciemnogrodem, to nie stanowicie dla tego miejsca wielkiej wartości. Warto byłoby zaangażować się w coś użytecznego, nie tylko w hejt i kalanie własnego gniazda.

  7. Jan dodano 3 miesiące temu

    Sam sie przyznał że to stracone lata to Lisowski kościelny hejt bez podstawne rozdawnictwo .amen tv by

  8. Do zakompleksionych dodano 3 miesiące temu

    Wychodz juz do kosciola bo sie spoznisz i modl sie goraco za moje i mojej rodziny “dusze ktore beda sie smazyc w piekle” ty pisowy wyznawco

  9. Pawel dodano 3 miesiące temu

    Jesli mialbym wybor to powtornie wolalbym sie nie urodzic nie tylko w Siedlcach ale i w Polsce

  10. jan dodano 3 miesiące temu

    Dla kogo jest wzorcem to niech sobie będzie, ale ja takiego wzorca, który rządzi krajem i za nic nie odpowiada nie uznaję i proszę mnie do tego nie zaliczać. A rozdzielenie Warszawy od Mazowsza spowoduje, że Siedlce stracą dotychczasową – choć i tak już niewielką – rangę w regionie. Ja tam wolę kierunek Warszawski niż Radomski czy Płocki. To nie chodzi o sprawy gospodarcze, tylko o politykę. Ten człowiek mija się z prawdą
    "mama mówiła synowi nie kłam bo nie ……".

  11. ciemnylud dodano 3 miesiące temu

    Tj.dramat co Ci ludzie mówią

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?