SPIN

Sprawców napadu na bank nie złapano

Beata Głozak piątek, 6 sierpnia 2010, 12:10 Siedlce, Wydarzenia

Jak dowiedział się SPIN sprawcy poniedziałkowego napadu na siedlecki oddział banku BGŻ przy ul. Berka Joselewicza nie zostali jeszcze schwytani. Bezskuteczna okazała się pomoc policyjnego helikoptera. – Poszukujemy sprawców w celu ich zatrzymania – mówi st. sierż. Edyta Barycka z siedleckiej komendy miejskiej.

4 dni po napadzie przestępcy są na wolności.

4 dni po napadzie przestępcy są na wolności.

Przypomnijmy, 2 sierpnia około godz. 15.50 dwóch zamaskowanych mężczyzn weszło do siedleckiej filii banku i przy użyciu przedmiotu przypominającego broń, sterroryzowało pracownicę placówki żądając od niej pieniędzy. Po ich uzyskaniu mężczyźni zbiegli. Nikomu z pracowników nic się nie stało.

– Skradziona kwota to około 35 tysięcy złotych. Mężczyźni odjechali samochodem marki fiat seicento o początkowych numerach WS – informuje nas cztery dni od zdarzenia st. sierż. Edyta Barycka z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. – W tym momencie trwają czynności operacyjne, zabezpieczono taśmy z monitoringu. W początkowych godzinach po napadzie w akcji brał udział helikopter policyjny z Warszawy. Zostały zablokowane drogi – dodaje.

Niestety siedlecka komenda nie podaje żadnych innych danych. Barycka, pełniąca  funkcję rzecznika prasowego komendy zasłania się dobrem sprawy. Jak twierdzi KMP nie chce „pomagać” potencjalnym przestępcom udzielając jakichkolwiek informacji. Stąd też nie wiemy na ilu drogach pojawiły się blokady ani czy w akcji wzięło 5 czy 50 funkcjonariuszy policji. Bez odpowiedzi pozostało pytanie czy oprócz siedleckich policjantów i helikoptera zaangażowani zostali inni funkcjonariusze.

bg

Komentarze (1)

  1. Monia dodano 14 lat temu

    Może dlatego, że odesłali zgłaszających słowami nie warto. Tak jak tego chłopaka co pisaliście. 🙂

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?