SPIN

Bo najważniejszy jest człowiek. Dla kogo i jakie podwyżki?

Aneta Borkowska wtorek, 13 grudnia 2011, 23:47 Siedlce, Wydarzenia
Wojciech Kudelski: Wszyscy pracownicy w spółkach świadczą usługi dla nas i nie daje im to prawa, by zarabiać dwa razy więcej niż mieszkaniec. Fot. AB

Wojciech Kudelski: Wszyscy pracownicy w spółkach świadczą usługi dla nas i nie daje im to prawa, by zarabiać dwa razy więcej niż mieszkaniec. Fot. AB

– Większość osób przychodzących do pracy do urzędu jest rozczarowana zarobkami – mówi Sławomir Marchel, sekretarz miasta. Możliwe, że ta sytuacja się nie zmieni. Pewne podwyżki będą jedynie w oświacie. Również pracownicy spółek miejskich nie mogą być pewni czy ich pensje w najbliższych miesiącach wzrosną.

Cudów nie będzie – tak krótko o przyszłorocznym budżecie Siedlec mówi skarbnik miasta Kazimierz Paryła. Zaznacza jednocześnie, że rok 2012 będzie trudny jeśli chodzi o pieniądze z kasy państwowej. Pierwsze projekty zakładają dochody na poziomie 413 mln złotych i wydatki w wysokości 414,5 mln zł. Mimo nieciekawych perspektyw magistrat żadnych cięć nie przewiduje. Czy będą podwyżki? Tak, ale tylko w jednej sferze – oświaty. Niezależnie od możliwości miasta podwyżki muszą bowiem dostać nauczyciele a żeby, jak mówi Paryła uniknąć „buntu” płace wzrosną także w obsłudze.

UNIKNĄĆ BUNTU…

Podwyżki dla nauczycieli nie zależą ani od prezydenta ani od rady miasta a od ministra edukacji. Jest zapowiedź 3 procent podwyżki a wszyscy pozostali mają zamrażarkę. W naszych szkołach 35 procent pracowników to administracja i obsługa a pozostali to nauczyciele. Nie chcąc doprowadzać do buntu i poróżnić ze związkami zawodowymi, w których są ci pracownicy mamy taką politykę, że dziura może poczekać, a człowiek jest pierwszy. Jeśli mamy w jakiś sposób tych ludzi osłaniać to niewielką, ale taką jak w tym roku – 100 zł na pracownika musimy dać więcej. Ustaliliśmy, że w tych placówkach, które nam podlegają, a jest ich prawie 49 wyznaczyliśmy 1500 zł płacy zasadniczej minimalnej. Każdy pracownik w naszej jednostce musi tyle zarobić pensji zasadniczej. Premier wyznaczył na ten rok właśnie taką płace minimalną więc wyprzedziliśmy my o rok to co powiedział.

Najprawdopodobniej bez podwyżek będzie w samym magistracie. Jak wylicza Sławomir Marchel, sekretarz miasta średnia płaca w urzędzie wynosi 3,5 tys. zł i jego zdaniem to za mało, bo na niektóre stanowiska nie ma chętnych. Marchel porównuje to wynagrodzenie do średniej płacy nauczycieli – 4,100 zł. Różnica jest według niego widoczna.

ROZCZAROWANI PŁACAMI W RATUSZU 

Większość osób przychodzących do pracy do urzędu jest rozczarowana. Średnio, łącznie z zastępcami prezydenta, prezydentem, naczelnikami, technikami, drogowcami mamy pensję brutto na wysokości 3,5 tysiąca. Średnia płacy nauczyciela w naszym mieście i zresztą w cały kraju to jest 4,100 zł. W tym roku pracownicy urzędu nie otrzymali żadnej podwyżki i uważam, że to była zła decyzja. Bo  budujemy drogi a nikt nie widzi tych dróg tylko widzimy problemy, że tam drzewko jest krzywe czy barierka. Wiele razy ogłaszaliśmy nabór na naczelnika wydziału dróg i nie ma chętnych, bo oferujemy takie płace.

Jak sytuacja wygląda w spółkach miejskich? Krzysztof Figat, prezes Przedsiębiorstwa Energetycznego w Siedlcach nie ukrywa, że związki zawodowe co roku starają się o podwyżki. Nie zaprzecza, że te mogą się pojawić, ale na razie jak twierdzi nie zasiada do rozmów ze związkowcami.

Co roku związki zawodowe starają się o podwyżki. Co roku negocjujemy. Nie jestem lubiany w związku z tym przez pracowników, gdyż niechętnie patrzę na nieuzasadnione lub nie mające nic wspólnego z wydajnością pracy podwyżki. Być może będą, ale teraz trudno mi jest to powiedzieć, bo na razie ze związkowcami do stołu nie siadam. Musimy ukończyć inwestycję. Mamy kredyty do spłacenia. Na razie nie ma powodu, by znacząco podnosić wynagrodzenia czy w ogóle podnosić wynagrodzenia. Na pewno będziemy zmieniać strukturę. Prowadzimy politykę zmierzając do ograniczenia zatrudnienia. Co roku kilku pracowników odchodzi, część na emeryturę a część jest zwalniana. Dzisiaj już nie potrzeba aż tylu pracowników. Dużo robią maszyny i potrzeba jednego, ale wykwalifikowanego pracownika do ich obsługi. W ciągu kilku lat ta liczba pracowników się zmniejszy.

Prezydent Wojciech Kudelski nie widzi powodów do podwyżek w PEC. Zaznacza jednocześnie, że nie ma zamiaru wpływać w jakikolwiek sposób na wynagrodzenie w Przedsiębiorstwie.

W SPÓŁKACH NIE MOGĄ ZARABIAĆ AŻ TYLE

Były dyrektor PEC powiedział takie zdanie: pracownicy PEC są na usługach mieszkańców, żyją z ich pieniędzy. I niby dlaczego mają zarabiać więcej jak przeciętny mieszkaniec. Wszyscy pracownicy w spółkach świadczą usługi dla nas i nie daje im to prawa, by zarabiać dwa razy więcej niż mieszkaniec.

Krzysztof Dębiński, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego jest już po spotkaniu ze związkami zawodowymi. Nie będzie zwolnień, ale w tej chwili podwyżki też nie są w planie.

Ja już miałem spotkanie ze związkami. Są pewne roszczenia płacowe. Nie planujemy obniżania pensji, nie planujemy też zwolnień. Sytuacja spółki jest spółki dobra i to jest główne przesłanie do pracowników i do mieszkańców, bo wynagrodzenia wpływają na koszt świadczenia usługi. Najbliższy rok jest trochę zagadkowy, więc trudno byłoby teraz podejmować decyzję jak podwyżki.

Siedleckie TBS nie przewiduje wzrostu zatrudnienia ani podwyżek.

16 komentarzy

  1. radar dodano 9 lat temu

    ja bym wolał, żeby skarbnik podał wynagrodzenie roczne a nie "średnie miesięczne" – do tego nie wiadomo czy brutto czy netto… średnio miesięcznie podstawy to ja mam 5500 brutto ale pit roczny razem ze wszystkimi z grantami (nagrody kwartalne, roczna, "karpiowe", "grusza" itp) wychodzi trochę ponad 100.000 (czyli ok 8500/mc) – też urząd, tyle, że centralny w W.

  2. bez porównania dodano 9 lat temu

    podane kwoty są kwotami brutto wyliczonymi w taki sposób: zarobki wszystkich pracowników (razem z prezydentami, naczelnikami, kierownikami i nami – szeregowymi pracownikami) zsumowane i podzielone przez ilość pracowników. oczywiście uwzględnione są wszystkie dodatki. mój PIT wynosił prawie 32000 rocznie.
    i co tu porównywać???
    zaściankowe siedlce a warszawa – a robote trzeba zrobić taką samą. nóż sie w kieszeni otwiera.
    pozdrawiam wszystkich bez podwyżki inflacyjnej nawet.

  3. Fan dodano 9 lat temu

    Trzeba zwolnić 20% załogi a pieniądze przeznaczyć na podwyżki.
    Zawsze można zasilić szeregi w prywatnych firmach.\Niezadowolony petent!!!

  4. peeec dodano 9 lat temu

    Ogranicza przyjmując 6 czy ośmiu nowych zaufanych. Ha Ha

  5. do Fan dodano 9 lat temu

    Twój pomysł ktoś już zaczął wdrażać w życie. W jednym wydziale, z powodu redukcji etatów zwolnione dwie osoby. Nic by w tym dziwnego nie było gdyby dwóch nowych osób nie przyjęto, z czego jedna w ogóle ani wykształcenia nie ma do tego kierunku ani praktyki (no ale to syn jednego z dyrektorów siedleckiej szkoły). Tak że ładnie się dzieje – może ty też by się ktoś zainteresował.

  6. ??? dodano 9 lat temu

    no jasne 20% zalogi zwolnic a juz teraz ludzie mowia ze dlugo sie sprawy zalatwia, ciekawe jak kolega ten problem zlikwiduje?? papierow przybywa pracy tez odpowiedzialnosc jest a kasa w miejscu. Ceny wszystkiego w gore… moze kolega ma prywatna firme i zatrudni 20% zalogi i da ludziom podwyzke ??

  7. jim dodano 9 lat temu

    do ??? – nasze państwo wtrynia się po prostu w wzbyt wiele spraw i dlatego tego jest tak dużo. Zlikwidować 90% zezwoleń, pozwoleń i innych ograniczeń to i nie bęzie potrzeba tylu urzędników. Szczytem szczytów jest pozwolenie na wycięcie własnego drzewa z własnej prywatnej działki.

  8. Obiektywnie dodano 9 lat temu

    Najrozsądniejszy komentarz napisał Jim.

  9. obserwator dodano 9 lat temu

    Ile zarabia skarbnik , a ile panie które sprzątają urząd.
    Proszę o wyliczenie średniej zarobków.

  10. PPP dodano 9 lat temu

    troche czasu spedzilem za granica
    tam gdzie bylem jest jeszcze wiecej pozwolen i panstwo wtrynia sie we wszystko i jakos bardzo dobrze sie tam ludziom zyje

  11. jim dodano 9 lat temu

    do ppp – najwyraźniej należysz do tych za których trzeba myśleć i których trzeba prowadzić za rękę bo inaczej się zgubią – najwyraźniej też lubisz być z tego tytułu łupiony podatkami. Ale uwierz, że niektórzy lubią myśleć samodzielnie i samodzielnie podejmować decyzje i nie są im do tego potrzebne tabuny urzędników.

  12. PPP dodano 9 lat temu

    do jim: po wypowiedzi wnioskuje ze jest Pani/Pan sfrustrowana osoba szukającą poklasku dla swoich wypowiedzi pisanych na forum. Skoro płaci Pani/Pan podatki domyślam się ze jest jakaś działalność gospodarczą. Wiec jeśli Pani/Pan zdecydował się prowadzić w dzisiejszych czasach ów działalność zgodził/a się Pani/Pan na system polityczny i na cała administrację jaka w kraju Polskim funkcjonuje. Nie jestem urzędnikiem, nie mieszkam od dłuższego czasu w Siedlcach ale wiem ze urzędnicy robiąc to samo np. w Niemczech zarabiają na najniższym szczeblu około 2500Euro nasi Siedleccy urzędnicy z niskiego szczebla to nawet polowy brutto tego nie maja. I proszę zobaczyć ilu jest pracowników urzędu miasta Siedlce a ilu tej samej wielkości miasta w Niemczech. Wiem bo tam mieszkam. I Sprawy są w takim samym tempie załatwiane.

  13. jim dodano 9 lat temu

    do ppp -tak jestem sfrustrowany właśnie taki osobami i takim postawami jakie Ty prezentujesz. Konformizm i bierna akceptacja dla wszystkiego co biurokraci wymyślą i ile jeszcze z tego powodu będą chcieli od Ciebie pieniędzy. Możesz się na to godzić – ja nie muszę. Ja nie potrzebuję urzędnika do tego, żeby postawić dom na własnej działce, nie potrzebuję go też do tego żeby sobie na tej działce postawić płot czy ściąć drzewo. Nie potrzebuję PIP-ów PUP-ów i innych wszelkiej maści "pilnowaczy". W USA nie ma tylu durnych instytucji i jakoś sobie radzą… Powiem Ci więcej. W jednym z miast w Kaliforni nie ma ANI JEDNEGO urzędnika! Jest Rada Miasta i Burmistrz a całość usług komunalnych – łącznie z miejscową policją(!!!) – kupują na wolnym rynku. Oszczędności sięgnęły kilkuset tysięcy USD… Ale Ty wolisz płacić dalej, cóż…

  14. mam inne zdanie dodano 9 lat temu

    jim: twoja teoria to róbta co chceta, ciekawe czy fajnie by było jakby wszyscy wkoło wyłupili drzewa na opał np., gdyby sami zaczeli stawiać domy jak im się podoba. Gdybym ja postawiła na swojej własnej działce sąsiadującej z twoją, i konkretnie na wprost twego okna wieżowiec bo tak mi sie podoba to byłbyś zadowolony??? A droge też byś sam sobie wybudował? ktoś musi nad tym panować.

  15. jim dodano 9 lat temu

    do mam inne zdanie – pewnie Cię to zasmusi, ale rząd planuje w końcu skończyć z nadmierną regulacją i zlikwidować pozwolenia na budowę – http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10850845,Koniec_z_pozwoleniami_na_budowe__To_mozliwe.html

    na swoim buduj co chcesz, byle zgodnie z zapisami mpzp – osobna decyzja czy pozwolenie to niepotrzebne mnożenie bytów, co do drzew to tak, jak jest moje to innym wara, mogę spalić, zjeść czy zrobić rzeźbę.

  16. PPP dodano 9 lat temu

    jim – czepiasz sie… nie podoba sie to do australii kangury po piachu ganiac!!

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?