SPIN

Polimex-Mostostal: Przyszły tydzień może być kluczowy

Beata Głozak czwartek, 1 sierpnia 2013, 23:31 Siedlce

– Jeśli po pierwszych spotkaniach trójstronnych z mediatorem stwierdzimy, że nie jesteśmy w stanie dojść do porozumienia, możemy zarządzić strajk ostrzegawczy. Na pewno nie będzie to wcześniej niż pod koniec przyszłego tygodnia – mówi Andrzej Hojna. 

Związki zawodowe w najbliższy poniedziałek spotkają się z mediatorem wysłanym do Siedlec przez ministerstwo pracy. Tego samego dnia podobną rozmowę odbędzie zarząd firmy. Dzień później, we wtorek 6 sierpnia, przy jednym stole zbiorą się wszyscy. Pod koniec przyszłego tygodnia powinniśmy już wiedzieć czy w firmie dojdzie do strajku ostrzegawczego.

– Nasze postulaty się nie zmieniły – mówi Andrzej Hojna, przewodniczący siedleckiej zakładowej „Solidarności”. – Po pierwsze chcemy, aby zwolnienia grupowe dotknęły jak najmniejszą liczbę osób. Po drugie chcemy, aby funkcjonował Układ Zbiorowy Pracy, kolejną rzeczą jest konto socjalne i ostatnią premia dla pracowników umysłowych, która zgodnie z prawem im się należy – wylicza i podkreśla, że związki czekają na takie działania zarządu, które pozwolą uratować spółkę.

Związki zawodowe przychylą się do wydzielania z firmy siedleckiego oddziału jeśli przeniesie to oczekiwany rezultat. Przypomnijmy, że jutro kończy się Program Dobrowolnych Odejść. W tej chwili zgłosiło się do niego ponad 300 osób. To pozwoli uniknąć zwolnień grupowych w ilości jaka była planowana na początku. Niezależnie od tego w całej firmie od tygodni trwa referendum strajkowe.

– Wpłynęło już ponad 3 tysiące głosów i 95 procent z nich to głosy poparcia dla naszych działań – informuje Hojna, ale podkreśla, że wszyscy nadal liczą na „dogadanie się” z zarządem PxM. Najbliższe dni powinny wszystko wyjaśnić. – Jeśli po pierwszych spotkaniach trójstronnych z mediatorem stwierdzimy, że nie jesteśmy w stanie dojść do porozumienia możemy zarządzić strajk ostrzegawczy. Na pewno nie wcześniej niż pod koniec przyszłego tygodnia – kończy.

5 komentarzy

  1. ekonomista dodano 11 lat temu

    Tym strajkiem solidarnosc doprowadzi Mostostal do upadlosci. Brawo Panie Hojna, Panie Duda i reszta zwiazkowcow! Nie macie za grosz honoru i uczciwosci. Jestescie cynicznymi [usunięte przez administratora strony], bo przez wasze dzialania Mostostal czeka upadek. Macie do wyboru- redukcja zatrudnienia i przetrwanie firmy, a jak sie podniesie to na nowo zatrudnienie kolejnych pracownikow albo strajk i upadek firmy, a zarazem wyrzucenie wszystkich ludzi na bruk. Wybraliscie to drugie, wiec jestescie zwyklymi szkodnikami. Gardze wami [usunięte przez administratora strony]. Mam nadzieje Panie Hojna, ze na miescie [usunięte przez administratora strony]. Hanba!

  2. ???? dodano 11 lat temu

    Ministerstwo Pracy jest ostrzegane przez akcjonariuszy z prywatnej firmy.

  3. maniu dodano 11 lat temu

    czy to prawda że Jonek dostał 5 baniek odprawy? niech ktoś napisze jak to dokładnie jest w tym temacie!!!

  4. obserwator II. dodano 11 lat temu

    Kto dopuścił do połączenia Polimexu z Mostostalem?Mądrych polityków na tym szczeblu nie widać.Gdzie byli zwiążkowcy jak dochodziło do połączenia firmy bankruta z działającym jako tako Mostostalem,czyżby obietnice zaślepiły działaczy a dzisiaj przekonali się,że g..no jednakowo śmierdzi czy to polityczne czy związkowe.Dzisiaj jak już prezesi się usadowili na stołeczkach to ciężko będzie ruszyć ten bałagan ludzi myślących inaczej.

  5. obserwator dodano 11 lat temu

    Do obserwatora II. Nie znasz sprawy. Związki zawodowe nie chciały za wszelką cenę dopuścić do połączenia z Polimexem. Sprawę skierowali do sądu i to sąd zezwolił na fuzję.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?