SPIN

„Wielkie ukłony dla nich!” 2 000 nagrody dla nauczycieli miejskich przedszkoli i żłobka

redakcja wtorek, 22 grudnia 2020, 21:19 Siedlce

To za to, że pracują w trakcie epidemii. Minimalna kwota nagrody to 2 000 złotych na etat pedagogiczny i 1 600 na etat dla pozostałych pracowników.

Pracownicy miejskich przedszkoli i żłobka dostaną nagrodę za pracę w epidemii
Pracownicy miejskich przedszkoli i żłobka dostaną nagrodę za pracę w epidemii Fot. poglądowe

Wniosek do projektu przyszłorocznego budżetu złożyła radna STS Marta Sosnowska. Tłumaczyła, że do takiego kroku skłoniła ją sytuacja w jakiej pracują nauczyciele.

– Mamy bardzo trudną sytuację. Ci ludzie narażają bezpośrednio swoje zdrowie. Jest to niewielkie nagroda, ale zawsze jakieś uznanie. Jest to także ukłon dla matek i ojców, którzy dzięki otwartym przedszkolom mogą pracować. Wielkie ukłony dla nich, dlatego chciałabym, żeby te parę gorszy trafiło do nich – mówiła podczas sesji.

Na nagrody ma pójść około 1,1mln zł. Środki mają pochodzić z rezerwy ogólnej, którą do tej pory przeznaczano niemal całkowicie na remonty szkół. Na przyszły rok rezerwa miała wynieść 1,7 mln zł. Propozycja radnej Sosnowskiej sprawia, że na prace w szkołach zostanie ok. 600 tys. zł.

Nagród nie dostaną nauczyciele szkół podstawowych i średnich. Prezydent Siedlec Andrzej Sitnik zapytał radną dlaczego chce dzielić pracowników oświaty, wyraził też obawę, że „system motywowania pracowników zostanie wywrócony do góry nogami”.

– Panie prezydencie, albo pan nie zrozumiał ani nie słyszał. Pani radna pokazała, że pracownicy przedszkoli i żłobka pracują na miejscu. Uważam, że wiosek jest zasadny, bo to panu będą za to dziękować. To pan będzie spijał śmietankę – przekonywała radna Anna Sochacka.

Wątpliwości co do tego w jaki sposób miałyby być przyznane nagrody miał naczelnik wydziału edukacji Sławomir Kurpiewski.

3 komentarze

  1. obserwator II. dodano 4 miesiące temu

    "Panie prezydencie,albo pan nie zrozumiał ani nie słyszał"no cóż innego można się spodziewać po opozycyjnej radnej w stosunku do prezydenta?Przecież to podczas wyborów nie rozliczają radnych,dzięki którym można wywrócić wszystko do góry nogami a tylko prezydenta.Czysta paranoja i hipokryzja czyli "kowal zawinił a cygana powiesili"tak brzmi stare przysłowie ale jak oddaje obraz tego co się dzieje w urzędzie pomiędzy radnymi a prezydentem.Może warto się zastanowić bo jak Prezydent rządzi miastem to i jest odpowiedzialny a nie jakaś tam krzycząca radna,której za nie wywiązanie się z "obietnic" nic się nie stanie zresztą już nie pierwszy raz.

  2. Stefan dodano 4 miesiące temu

    Drogi obserwatorze II czy wszystko co zrobią inni a nie twój wódz jest do kitu? To że radna zaproponowała wynagrodzić ludzi ciężko pracujących w czasie pandemii to paranoja i hipokryzja jak to nazywasz? Człowieku ogarnij się.

  3. Zszokowana dodano 4 miesiące temu

    To jakiś kiepski żart! Nagroda za to, że przychodzą do pracy? Pracowali zdalnie i też im było ciężko- zasypali linkami RODZICÓW, którzy też mają swoją pracę (też na na linii frontu) i do tego nauka zdalna swoich dzieci. Bez nagrody, Nie dziwota – to przecież radne PIS zabłysnęły- PIENIĄDZE SIĘ NALEŻĄ Łatwo dzielić nie swoje i jak się za nic nie odpowiada, Aby na udry z prezydentem. A co do nauczycieli przedszkoli- nie przepracowują się zbytnio, można by długo opowiadać na ten temat. A że przychodzą do przedszkola ?Mają za to płacone, no przecież łaski nie robią.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?