SPIN

Miss Ziemi Siedleckiej: Dwie próby za dziewczynami

Aneta Borkowska wtorek, 6 kwietnia 2010, 17:17 Siedlce, Wydarzenia

Dorota Młynarczyk, kandydatka do tytułu Miss

Kiedyś już brałam udział w wyborach, ale nie odniosłam wielkiego sukcesu chociaż dziesiątka finałowa była. Z racji tego, że wspomnienia mam bardzo miłe to postanowiłam spróbować jeszcze raz. Na pewno jak idzie się drugi raz to nie ma już takiego stresu, bo wiadomo jak to wszystko wygląda. I mam nadzieję, że poprawię wszystkie moje niedociągnięcia z poprzedniego konkursu. Nie mam koszmarów związanych z wyjściem finałowym jak na przykład spadnięcie z wybiegu  czy złamanie obcasa (śmiech). Podchodzę do tego z poczuciem humoru i mam nadzieję, że nic takiego strasznego się nie stanie.

 

Kuba Mędrzycki, choreograf

Zobaczymy bardzo różną choreografię od klasycznej po nowoczesną. Ładną i nie do końca ładną, ale za to kobiecą i bardzo kobiecą. To tak chyba najprościej i najszybciej można określić. Dziewczyny radzą sobie dobrze, ale lepiej te młodsze.  Są one bardziej plastyczne i jeszcze nie uformowane. Za to starsze mają większą świadomość swojej kobiecości oraz elegancji, bo to już kobiety. Jestem zadowolony  z ich pracy, bo widać, że się starają, a to dopiero początek prób. I jest kilka dziewczyn, które chętnie zaprosiłbym do zespołu by coś więcej zrobiły z tańcem.

 

 

Małgorzata Szczepaniak, kandydatka do tytułu Miss

Zgłosiłam się, bo mnie inni namawiali, ale teraz robię to  już bardziej dla samej siebie. Mam nadzieję, że się czegoś nowego nauczę, zdobędę doświadczenie oraz znajomości i przejdę metamorfozę. Dziewczyny są śliczne, wspaniałe, inteligentne i ciężko ocenić swoje szanse, ale myślę, że rywalizacja jest wyrównana. Teraz dużo ćwiczymy, układy są męczące i czasami brakuje nam i cierpliwości i umiejętności, ale bardzo się staramy, bo chcemy zrobić naprawdę świetne show. Nie myślałam jeszcze o tym co byłoby gdybym wygrała, bo skupiam się na tym co jest w tym momencie i  chcę czerpać  jak najwięcej dla siebie.

 

Iwona Orzełowska, reżyser

Dziewczyny uczą się przede wszystkim odwagi scenicznej, bo to jednak show. I cała obudowa takiego spektaklu jak wybory miss powoduje, że trzeba pokazać coś więcej niż na ulicy. Największy kłopot jest z trzymaniem prostych pleców u dziewczyn. Ale to chyba zaczyna być problemem cywilizacyjnym. Także niektóre dziewczyny, a zwłaszcza te młodsze mają problem z eleganckim poruszaniem się na wyższym obcasie. Ale za to nastolatki mają więcej odwagi, są bardziej otwarte, zdecydowane, bez większych kompleksów. Starsze dziewczyny już inaczej podchodzą do tego finałowego wyjścia i to je trochę blokuje. A jednak na scenie trzeba  się trochę pokreować i tutaj jest problem. Dziewczyny, które biorą udział w konkursie to intelektualistki i nie chcą za bardzo przemieniać się w słodkiego kociaka. Ale ja jestem pewna, że do finału otworzą się i będzie wszystko tak jak trzeba.

ab


Komentarze (1)

  1. Jurek Siurek dodano 10 lat temu

    Które to nastolatki a które zwykłe MIsski?? Z tych zdjęć nie widać różnicy

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?