SPIN

Teatry uliczne. Zbiorowa walka z komerchą

Beata Głozak wtorek, 1 czerwca 2010, 14:40 Kultura

Festiwal Teatrów Ulicznych pojawił się w Siedlcach dokładnie 3 lata temu i okazał się hitem. Ludzie przyzwyczajeni do tępawej komerchy, bezmózgich produkcji kinowych i gadających głów na ekranach tym razem nie słyszeli w zasadzie nic. Mogli tylko patrzeć… i udało się. Ubiegłoroczna odsłona Festiwalu zebrała pod Amfiteatrem tłumy. Jak będzie tym razem? Bez Teatru Ósmego Dnia? Zobaczmy co organizator imprezy, Miejski Ośrodek Kultury proponuje tym razem. Impreza na placu im. gen. Wł. Sikorskiego, 4 czerwca.

Program:

  • godz. 17. – Teatr AKT z Warszawy – parada szczudlarzy
  • godz. 18. – Teatr na walizkach z Wrocławia – ODYSEJA KOMICZNA 2009 to dowcipna interpretacja bajki Złota rybka, w wersji nie tylko dla najmłodszych. Na scenie pojawi się także mistrz kuchni, który odkryje swoje drugie oblicze: wirtuoza muzyki. Poza tym: improwizacje z publicznością oraz podróż kosmiczna w deszczu gigantycznych baniek mydlanych!
  • godz. 19. – Teatr Porywacze Ciał z Poznania – PARADA ŚMIESZNYCH TWARZY

Spektakl oparty jest na działaniu dużymi maskami, nawiązującymi do różnych kultur, kolorów skóry i obyczajów. Opowiada historię dziecka zagubionego we współczesnym świecie, stwarzającego w swoich marzeniach krainę, w której wszyscy są sobie równi i przyjaźni, a bariera uprzedzeń rasowych i społecznych zostaje przełamana za pomocą zabawy i czarów. Spektakl, wciągający widzów do akcji, jest przeznaczony dla wszystkich – dzieci, jak również ich rodziców.

  • godz. 20. – Teatr AKT z Warszawy – parada szczudlarzy,
  • godz. 21.30 Teatr A z Gliwic – GENESIS

Widowisko uliczne oparte na pierwszych dziewięciu rozdziałach Księgi Rodzaju. Sztuka zrealizowana jest w konwencji teatru totalnego, obfitując w różnorakie środki wyrazu. Jest próbą plastycznej interpretacji starożytnych obrazów. Na jej kształt wpłynęły wizje literackie, muzyczne, plastyczne i filozoficzne kreślone przez wybitnych artystów i myślicieli europejskich. Interpretacja ta jest jednak na wskroś współczesna, ponieważ odwołując się do znanych powszechnie wątków, pyta o ich znaczenie w dzisiejszym świecie.

Sześciometrowe ekrany z projekcjami multimedialnymi zestawiającymi wybitne dzieła malarskie ze współczesnym video-artem, bogata i funkcjonalna scenografia (bombastyczne kostiumy, szczudła, kukły, ogromne machiny i żywy ogień) przeprowadzą widza od Stworzenia, poprzez Upadek, aż do Potopu.

Źródło: MOK

Powiadom o wpisie

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?