SPIN

Podwójna przegrana siedleckich koszykarek (komentarz trenera)

Beata Głozak niedziela, 4 września 2011, 17:20 Sport, Wydarzenia

Czy nowy duet trenerski Mazurkiewicz/Mołłow sprawi, że koszykarki z MKK Siedlce zachwycą kibiców swoją grą? Czas najwyższy, bo po ostatnich dwóch meczach sparingowych z łódzkim Widzewem można w to wątpić. Zawodniczki nie mają wyjścia i muszą udowodnić, że zasługują na I Ligę Centralną tym bardziej, że znalazły się w niej nie poprzez sportowy awans.

Do spotkań z Widzewem Łódź doszło w piątek 2 i w sobotę 3 września w hali OSiR i w obu koszykarki MKK poniosły sromotne klęski. W pierwszym meczu siedlczanki uległy 48:92 (7:27, 10:20, 10:27, 21:18) a w drugim 39:90 (2:27, 12:27, 15:14, 10:22). Widzew to co prawda zespół z koszykarskiej ekstraklasy (sezon zakończony na 9. miejscu na 13 w PLKK), ale wszystkiego pozycją przeciwnika tłumaczyć nie można. Sobotni mecz dowiódł, że przed naszymi koszykarkami jeszcze wiele pracy, ale co należy wyraźnie podkreślić zespół w takim składzie istnieje krótko. Błędy popełniane przez MKK to niecelne rzuty osobiste i podania, brak zbiórek a także nieskuteczne krycie. Wśród zawodniczek, które w sobotę wyszły na parkiet brak zdecydowanej liderki i na tyle skutecznej zawodniczki, która w razie potrzeby będzie ratowała drużynę. Co najmniej 15 na 39 wszystkich punków siedlczanki zdobyły po faulach rywalek. Łodzianki na parkiecie były agresywniejsze, szybsze, ale grą nie zachwycały często popełniając błędy jakie drużynie PLKK zdarzyć się nie powinny.

I kwarta w sobotnim spotkaniu to zdecydowane prowadzenie łodzianek zakończone porażką naszych koszykarek 2:27.

II kwarta: 2:28, 2:29; 2:31; 2:33; 2:35; 2:37; 4:37; 6:37; 6:39; 6:41; 6:43 (4:33 do końca); 6:44; 8:44; 8:47; 8:49 (2:44 do końca); 8:52; 9:52; 10:52; 10:54; 12:54; 13:54; 14:54 (15 sek. do końca)

Nieco lepiej w wykonaniu siedlczanek wypadła 3 kwarta, którą podopieczne trenera Mazurkiewicza wygrały. III kwarta: 15:54; 16:54; 18:54; 19:54; 19:56; 20:56; 21:56; 21:58; 23:58 (5:37 do końca); 23:60; 24:60; 24:62; 24:64; 24:66 (2:06 do końca); 24:68; 25:68; 26:68; 27:68; 29:68 

IV kwarta: 31:68; 31:70; 31:72; 31:74; 31:75 (7:03 do końca); 31:77; 31:79; 33:79; 34:79; 36:79; 36:81 (3:16 do końca); 36:82; 36:83; 36:86; 38:86; 39:86; 38:88 (1:04 do końca); 39:90

MKK: Dominika Paczkowska, Justyna Zalewska (4 pkt.), Maja Stachura (16 pkt.), Magdalena Kowalska (2 pkt.), Natalia Pajka (1 pkt.), Katarzyna Agnieszczak (10 pkt.), Marta Hylewska, Agata Pacuszka, Kamila Petryka (6 pkt.), Paulina Czachor.

O komentarz po meczu poprosiłyśmy jak zwykle trenera zespołu siedleckiego.

Arkadiusz Mazurkiewicz: Potem podjęliśmy troszeczkę walkę i skończyło się całkiem sensownie. Fot. AB

Arkadiusz Mazurkiewicz: Potem podjęliśmy troszeczkę walkę i skończyło się całkiem sensownie. Fot. AB

Arkadiusz Mazurkiewicz, MKK Siedlce: Jesteśmy na początku przygotowań. Ten mecz to przetarcie.  

Ten wynik pokazuje, że różnica między ekstraklasą a ligą centralną jest znaczna. Graliśmy bez dwóch wysokich zawodniczek. Katarzyna Ćwiklińska pojechała na zaliczeniowy obóz, żeby nie zaliczała tego w ciągu roku. Mieliśmy jeszcze Paulinę Czachor kontuzjowaną z podkręconą kostką. Na początku spotkania Marta naderwała mięsień dwugłowy, więc graliśmy bez wysokich, bez argumentów i w tej pierwszej połowie widać było wyraźnie różnicę klasy. Potem podjęliśmy troszeczkę walkę i skończyło się całkiem sensownie, rzuciliśmy 40 punktów, ale przypominam, że Widzew to zespół w ekstraklasie.

Praktycznie zamknęliśmy skład a odpowiedzią na to na jakim etapie jesteśmy będzie turniej w Olsztynie. Oprócz naszego zespołu wystąpi na nim jeszcze gospodarz, czyli Olsztyn, Sokołów, Pabianice i Lublin. Jesteśmy na początku przygotowań, bo mamy jeszcze miesiąc do rozpoczęcia rozgrywek. Jestem dobrej myśli. Dziewczyny się powoli zgrywają a ten mecz to było takie przetarcie tylko, bo Widzew przyjechał do nas na zgrupowanie. Pozwoliliśmy sobie tylko zapytać czy będziemy mogli spotkać się z nimi na parkiecie i ja mogę się tylko cieszyć z rozegrania tych dwóch sparingów. Na parkiecie widzieliśmy dzisiaj nowy nabytek zespołu, dokładnie z przedwczoraj, czyli Majka Stachura. To będzie druga jedynka po Paulinie i jeszcze przydałaby się nam silna skrzydłowa, szukamy, ale być może to co mamy wystarczy nam. Wprowadzają się też młode – mamy Pajkę, Paczkowską. Będą też grały, mam nadzieję, Dominika Prochenka i Ania Jaszczuk i myślę, że ten 14 – osobowy skład powinien wystarczyć.

Rozgrywki, które zaczną się 8 października dadzą nam odpowiedź czy to wystarczy żeby nawiązać walkę z najlepszymi, bo myślę, że sygnał do ostrej walki daje też osoba trenera Mołłowa. To bardzo doświadczony trener, rodowity Bułgar, który z niejednego pieca chleb jadł. Prowadził zespoły  z ekstraklasy zarówno męskiej jak i żeńskiej. Należę do osób takich, że od czasu do czasu trzeba zasięgnąć informacji, wiedzy i doświadczenia od innych to wybrałem tego trenera. Będziemy współpracować cały sezon. W związku z tym, że mieliśmy taki pomysł żeby się z Widzewem połączyć, ale się okazało, że są to studentki na stałe mieszkające w Łodzi i niestety wymaga to jednak wspólnego treningu i było to takie przetarcie. Menadżer zaoferował nam cztery zawodniczki, ale te transfery nie doszły do skutku. Odwołać mecze ze Szkotkami nie było sensu, bo była to jakaś gratka dla kibiców. Jeżeli ktoś zapyta o grającą dzisiaj w Widzewie Paulinę Misiek to powiem uczciwie – nas na taką zawodniczkę nie stać.

not. bg

Powiadom o wpisie

15 komentarzy

  1. bary dodano 6 lat temu

    ula la. To niedobrze panie bobrze

  2. ... dodano 6 lat temu

    drogie Panie ze spinu… wy chyba naprawde nie macie pojecia o koszykówce… po pierwsze byl to zespol ekstraklasy – gdzie przepasc miedzy jedna a druga ligą jest kolosalna!!! wynik jest jaki jest ale nie mowi o tym ze dziewczyny nie powalczyly!!! poza 1 kwartą naprawde calkiem niezle sie zaprezentowaly!!! oceniajcie jak przyjedzie zespol pierwszoligowy a nie na poczatek reprezentacja szkocji a pozniej zespol PLKK!!! a jak macie troche wiedzy na temat koszykówki to oceniajcie obiektywnie a nie po wyniku!!! przeczytajcie inne artykułu gdzie piszą osoby znające sie na sporcie i wyciągnijcie wnioski!!! ileż można jechać po tym MKK??? może znajdziecie sobie inny obiekt zainteresowania???

  3. ... dodano 6 lat temu

    a poza tym sparing byl w ramach treningu i nikt o tym nie wiedzial… to po co sie wypowidacie?? byl gdzies oglaszany?? nie!!! to i wy nie piszcie!!!

  4. Siedlce dodano 6 lat temu

    ciekawe czy się doczekamy tego momentu w tym sezonie, w którym udowodnią ze zasługują na pierwsza ligę 🙂

  5. boo dodano 6 lat temu

    Trener zafundował kolejną sromotną klęskę bo chciał się znów przylansować że kolejne gwiazdy zjechały na ziemię siedlecką, jeśli jest przepaść a zespół do końca nie skompletowany to gdzie jest sens takiego grania? co najwyżej przypunktował tym sobie w mieście i laskom spieprzył motywację przed nadchodzącym sezonem. Granie bez sensu czy tego nie widzicie!? Bardzo szczery i trafiający do czytających artykuł Państwo redaktorzy! Dziękujemy!

  6. kwas dodano 6 lat temu

    Na szczęście mamy zaje…tych koszykarzy i inne sekcje sportowe które w końcu się rozwijają w Siedlcach i jest na co popatrzeć, to co zagrały ze Szkocją i teraz to chyba komentarz tego nie odzwierciedli, na pewno wspaniałomyślny "szkoleniowiec" nie napawa kibiców optymizmem a tym samym brak światełka moim zdaniem na horyzoncie tej "brygady" !

  7. wierny kibic dodano 6 lat temu

    Może lepiej z wszelkimi komentarzami poczekajmy do rozpoczęcia ligi, to nie wina dziewczyn że trener zorganizował im tak ciężkie sparingi, najpierw reprezentacja Szkocji, teraz ekstraklasa. Chociaż z tego co wiem, sparing z Widzewem nie był jakoś nagłośniony i trenerowi nie zależało żeby przyszło sporo osób i oglądało mecz. Ale tak jak wspomniałem na początku, z ocenianiem dziewczyn i całej drużyny, poczekajmy do pierwszych meczy w lidze.

  8. Siedlce dodano 6 lat temu

    i co z tego ze sparing nie był ogłaszany? to nie można komentować? haha żenada… lepiej nie podawajcie terminów meczy ligowych i będzie święty spokój nikt nie będzie komentował. Widze ze nie można powiedzieć prawdy bo cale MKK się oburza, nie wiem skąd czerpie taka wiarę w cuda, od lat nie było tu dobrej koszykówki a oni po każdej porażce czuja się chyba i tak wygrani 😀 (tak wiem trzeba wieżyc w zespól bo bez tego nie było by nic ale bez przesady ;P)dobrze się prezentowały tylko w tabeli już w turniejach półfinałowych w tym roku lub rok temu to była masakra a w tej lidze będą wlanie zespoły na takim a nawet wyższym poziomie. miedzy ta liga w której były a ta która są tez jest duza różnica i myślę ze MKK nie podoła chociaż bardzo bym chciał żeby było inaczej.

  9. kosz dodano 6 lat temu

    to jeszcze sie zdziwisz… wlaśnie nikt nie podaje informacji a wraz jest wielkie zainteresowanie MKK!! co was wszystkich to obchodzi? poczekamy do ligi… jak zaczna wygrywac to MKK bedzie och ach… zenadą to jest to wasze komentowanie wieczne!!

  10. Siedlce dodano 6 lat temu

    jest zainteresowanie bo jest wieczne zachwalanie przez p. Mazurkiewicza poziomu i chęci walki u dziewczyn i każdy tego oczekuje po czym jest kolejne rozczarowanie. Komentarze są nieodłączną rzeczą działań sportowych oraz publicznych.

  11. wierny kibic dodano 6 lat temu

    odp…..ol sie od P. Mazurkiewicza i od MKK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 🙂

  12. łuputupu majtki z drutu dodano 6 lat temu

    Mazurkiewicz zamiast zająć się trenowaniem, to zajmuje się politykierstwem. Efekty tego już widać.

  13. do ... dodano 6 lat temu

    A mi po tym co tu przeczytałem się zdaje, że Panie ze SPINu jednak na koszu to się trochę znają 🙂 A to boli oj boli niektórych.
    Lubię koszykówkę i chodzę zarówno na SKK jak i MKK i to jest przepaść. Chłopaki nawet jak przegrają to naprawdę po wyjściu z hali mogę powiedzieć że był dobry mecz. Jak chodzę na MKK niestety tego nie ma.
    Panie trenerze, niech dziewczyny najpierw zmniejszą liczbę niedolotów. Nie byłem na ostatnim meczu, ale po relacji widzę, że nie różnił się od innych.
    I nie można wszystkiego tłumaczyć nowym zespołem. Jest dużo pracy przed dziewczynami, życzę im jak najlepiej bo chciałbym oglądać dobre widowisko, ale może tak Liga Centralne była za szybko.

  14. kosz dodano 6 lat temu

    żal te wasze komentarze komentować… to swiadczy tylko o was… pseudokibice… w oczy słądzą , a za plecami jadą po całości… no cóż- siedlecka mentalność…

  15. Aki dodano 6 lat temu

    Ktoś tu nie ma chyba pojęcia o tym co mf3wi, zawodniczka nie jest ciyznją własnością, kończąc zdeklarowany sezon staje się zawodniczką wolną czyt.mogącą grać gdzie chce w dalszej swojej karierze, to że lider zespołu sokołowskiego grał w siedlcach nie znaczy że jest zawodniczką siedlecką, za rok może reprezentować jeszcze inny klub.Odsyłam do przepisf3w transferowych Pzkosz.Kibicujmy obu zespołom, aby się spotkały w finale w ostatecznym starciu to chyba będzie najlepsze zestawienie dla obu stron

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.