SPIN

Nowy system przeciwpożarowy w DPS

Aneta Borkowska czwartek, 29 listopada 2012, 11:00 Siedlce, Wydarzenia

Od niedawna w Domu Pomocy Społecznej „Nad Stawami” trwają prace przy modernizacji systemu PPOŻ.  Wymieniany jest system sygnalizacji pożaru, system oddymiania klatki schodowej oraz system zamknięć ogniowych w budynku.

–  Radni na październikowej sesji przegłosowali uchwałę i dzięki temu znalazły się środki na tą modernizację – mówi Adam Kowalczuk, dyrektor DPS.

Przypomnijmy, że 1 października w tej placówce doszło do pożaru w wyniku którego jeden z pensjonariuszy zmarł, a drugi w stanie zatrucia gazami został przewieziony do szpitala. Ewakuowano wtedy 102 mieszkańców placówki. Jednak jak uspokaja dyrektor wymiana systemu przeciwpożarowego nie jest spowodowana tamtą tragedią.

– Działanie poprzedniej instalacji było prawidłowe, czujki w momencie pożaru zareagowały i włączyły się – wyjaśnia dyrektor. –  Strażacy wnieśli uwagi, że mimo iż system jest sprawny to jest już  przestarzały i jego dalsze eksploatowanie nie rokuje dobrze jeśli chodzi o bezpieczeństwo. I stąd ta modernizacja –  dodaje.

Całość tego przedsięwzięcia zamknie się w kwocie 190 tys. zł.

ab

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. ola dodano 5 lat temu

    Niech się pracownicy wezmą do pracy i nie zaniedbują swoich obowiązków. Za dużo całej administracji i nie ma komu pracować. Niektóre głowy powinny po pożarze polecieć. Następny popierany przez PiS. Zmarł człowiek z konsekwencji 0. Coś tu jest nie tak. Wychodzi na znieczulicę naszych osób zarządzających.

  2. pracownik dodano 5 lat temu

    To chyba jakieś żarty "działanie poprzedniej instalacji było prawidłowe" tylko podobno sygnał z "prawidłowo" działającej instalacji przyszedł do stanowiska dowodzenia straży później, niż ona przyjechała na miejsce zdarzenia po informacji telefonicznej od naocznych świadków.
    Jak ten modernizowany system ppoż. ma być taki sam to gratuluję pomysłu na wyprowadzanie pieniędzy z budżetu pod przykrywką "bezpieczeństwa". Dziwne, że w "prawnym i sprawiedliwym" mieście dzieją się takie rzeczy. Ciekawe chociaż czy operator tej "prawidłowo działającej instalacji" się zmieni?
    A dyrektor nich lepiej nie wyjaśnia bo tylko winni się tłumaczą. No chyba, że w sumieniu zauważył, że ma co wyjaśniać, a to przepraszam.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.