SPIN

Lekarzom nie podobają się dwa zapisy w wypowiedzeniach

Aneta Borkowska czwartek, 17 stycznia 2013, 12:37 Siedlce, Wydarzenia

Wczorajsze spotkanie marszałka Adama Struzika z pracownikami Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach nie przyniosło oczekiwanych efektów. Siedleccy lekarze wychodząc ze spotkania w większości nie chcieli się wypowiadać do mediów, a ci którzy coś powiedzieli mówili jedno: że na spotkaniu nie usłyszeli nic co by ich uspokoiło i przekonało.

– Pan marszałek nic nie wniósł w moim przypadku do całej tej sytuacji i potwierdził tylko, że urząd nie ma żadnych pieniędzy i nie jest w stanie nam pomóc. Przez co my pracownicy jesteśmy zdani tylko na siebie. Czy podpiszę wypowiedzenie? Tak – mówi anonimowo jeden z lekarzy.

Na obniżkę pensji jak mówi Tomasz Kaczmarski (Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy oddział terenowy Siedlce) zgodziła się większość lekarzy mających umowy na czas określony.  Pozostali jeszcze się zastanawiają. Co będzie jeśli nie podpiszą i odejdą z pracy i siedleckiego szpitala?
– Jest problem na  trzech oddziałach: onkologii, pediatrii oraz nefrologii – mówi Joanna Orzełowska, przewodnicząca związków zawodowych lekarzy. – Boimy się, że jeśli część lekarzy odejdzie, to nie będziemy w stanie normalnie funkcjonować i wypracować kontraktu – dodaje.

Jak podkreśla przewodnicząca lekarze zniechęcają się do pracy w Siedlcach przez atmosferę. I w związku z tym postanowili wystosować apel do innych lekarzy aby nie zatrudniali się w siedleckim szpitalu.
–  Ten apel to nie jest atak w pacjentów. My nie możemy nikomu zakazać pracy w tym szpitalu, możemy tylko poprosić i poinformować innych o sytuacji jaka jest tutaj – tłumaczy Orzełowska. – Ale pacjenci też mają prawo do takiej informacji i  to nie jest tak, że my się o pacjentów nie boimy. Jednak aby im było dobrze to my musimy walczyć o normalne warunki pracy – dodaje.

Nikt nam tego nie wyjaśnił

Drugim powodem wystosowania apelu jest zwiększenie czasu dla lekarzy pracujących w Siedlcach na podjęcie decyzji co dalej.
– Apel skierowany jest do naszych kolegów by wykazali się cierpliwością w ewentualnym zatrudnianiu się w Siedlcach, gdyż chcielibyśmy, aby wszyscy lekarze pracujący tutaj mogli podjąć decyzję co dalej spokojnie, bez nacisku, bez strachu i zgodnie ze swoim sumieniem – wyjaśnia Tomasz Kaczmarski.

Jak wiemy wypowiedzenia, które są równoznaczne z obniżką pensji podpisały już inne grupy zawodowe. Szpital czeka tylko na lekarzy. Czemu rozmowy trwają tak długo? Gdyż lekarzom nie podobają się dwa zapisy w wypowiedzeniach.
– Pierwszy to zgoda na redukcję zatrudnienia bez podania limitu tej redukcji, czyli my to widzimy jak danie wolnej ręki prezesowi bez naszego wpływu – mówi Kaczmarski. – Druga sprawa to zmiana organizacji czasu pracy. My rozumiemy to jako wprowadzenie pracy na w trybie zmianowym, co naszym zdaniem może spowodować pogorszenie ciągłości opieki nad pacjentem – dodaje.
Jak podkreśla Tomasz Kaczmarski na spotkaniu nikt im tych dwóch punktów nie wyjaśnił, dlatego podjęcie decyzji o podpisaniu lub nie jest takie trudne.

ab

Powiadom o wpisie

6 komentarzy

  1. jojo dodano 5 lat temu

    Niech lekarze nie opowiadają bzdur, że zmianowość "spowoduje pogorszenie ciągłości opieki nad pacjentem" -To spowoduje mniej czasu na zatrudnienie w kilku miejscach w prywatnych przychodniach. Taka jest prawda "państwo doktorostwo".

  2. nikt dodano 5 lat temu

    tu sie mylisz, czasu beda mieli troszke wiecej, ale placy(pensji) sporo mniej. Czas pracy rownowazny juz jest w paru placowkach. I dyzury nie od 15 a od 20 . I bez dodatkow sobotnio niedzielnych. Ale sama kasa to nie wszystko….

  3. ja dodano 5 lat temu

    Może wreszcie doczekamy się ,że lekarz będzie szanował pacjenta ,a nie swoje pieniądze.KIEDY SKOŃCZY SIĘ PRACA W KILKU MIEJSCACH W TYCH SAMYCH GODZINACH ,A LEKARZ ZACZNIE PRACOWAĆ JAK RESZTA PERSONELU,KTÓRA ŚWIECI OCZAMI PRZED PACJENTAMI TŁUMACZĄC SPÓŹNIENIA I GRUBIAŃSKIE ZACHOWANIA?

  4. LOsiczanka dodano 5 lat temu

    Aż się nie chce czytać komentarzy w których krytykuje sie lekarzy. Chyba kązdy ma prawo do godziwych warunków pracy i płacy? A myslicie , że lekarz pracują dla przyjemności w 2-3 miejscach? Wielu lekarzy aby zrobić specjalizacje pracuje 5-6 lat za darmo!!! Mam nadzieję, że lekarze się nie złamią i odejdą. A wtedy pacjencji i NFZ zrozumie , że aby system działał to potrzebny jest personel. A gdy szpital przestanie istnieć to mieszkancy Siedlec zrozumieją co stracili.

  5. A.A. dodano 5 lat temu

    Połowa lekarzy ( tych młodych ) powinna być zwolniona. Bardzo nieuprzejmi, aroganccy. Dużo niektórym brakuje do pracy z ludźmi.

  6. kulik dodano 5 lat temu

    W Biłgoraju poseł z SLD zaprosił NIK do skontrolowania szpitala a nasi posłowie śpią

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.